Ranking najlepszych ETF-ów w Polsce

Spis treści
ToggleRanking najlepszych ETF-ów w Polsce. TOP 10 dla polskiego inwestora
Jeden ETF kosztuje 0,03% rocznie. Drugi obejmuje prawie pięć tysięcy spółek. Trzeci można kupić bezpośrednio na warszawskim rynku w złotych. Czwarty sam utrzymuje portfel w proporcji około 60% akcji i 40% obligacji. Który z nich jest najlepszy? Odpowiedź nie sprowadza się do znalezienia najniższego TER ani funduszu, który ostatnio urósł najmocniej. Dobry ETF powinien przede wszystkim robić dokładnie to, czego oczekujesz od niego w swoim portfelu, przy rozsądnych kosztach, przejrzystej konstrukcji i możliwie małej liczbie niepotrzebnych komplikacji.
Dlatego ten ranking najlepszych ETF-ów dostępnych dla inwestorów w Polsce wygląda inaczej niż typowe zestawienie „10 funduszy z najwyższą stopą zwrotu”. Porównuję przede wszystkim szerokie ETF-y UCITS na globalne akcje, rynki rozwinięte, rynki wschodzące, S&P 500 i obligacje. Uwzględniam również rozwiązania dostępne na GPW oraz GlobalConnect. Wyniki historyczne traktuję pomocniczo. Nie próbuję zgadywać, który indeks zarobi najwięcej przez kolejnych 12 miesięcy.
Jaki ETF jest najlepszy w Polsce w 2026 roku?
Jeżeli miałbym wskazać jeden możliwie prosty ETF akcyjny jako punkt odniesienia dla inwestora szukającego ekspozycji na świat, najwyżej oceniam Vanguard FTSE All-World UCITS ETF USD Accumulating, identyfikowany przede wszystkim przez ISIN IE00BK5BQT80. Fundusz obejmuje duże i średnie spółki z rynków rozwiniętych oraz wschodzących, ma fizyczną metodę inwestowania, irlandzki domicyl, akumuluje dochód i po obniżce kosztów pobiera OCF 0,14% rocznie. Według danych Vanguard fundusz posiadał 3 782 akcje, a aktywa całego funduszu wynosiły około 79,55 mld USD.
Czy to oznacza, że każdy powinien kupić właśnie ten ETF? Oczywiście, że nie. Inwestor chcący objąć również małe spółki może bardziej docenić State Street SPDR MSCI ACWI IMI. Osoba, która buduje portfel z osobnego ETF na rynki rozwinięte i osobnego na emerging markets, może wybrać iShares Core MSCI World oraz iShares Core MSCI EM IMI. Inwestor szukający obligacji potrzebuje zupełnie innego produktu. Ranking ma więc pomóc dobrać narzędzie do zadania, a nie stworzyć jedną odpowiedź dla wszystkich.
Jak powstał ranking najlepszych ETF-ów dostępnych w Polsce?
Nie oceniam ETF-ów za popularność na forum, liczbę filmów na YouTube ani za to, że dany indeks miał ostatnio bardzo dobry rok. Takie podejście potrafi prowadzić prosto do kupowania tego, co jest modne już po dużych wzrostach. Zamiast tego sprawdziłem dokumenty emitentów, KID, factsheety, strony GPW, informacje KNF oraz aktualne dane urzędowe. Potem zastosowałem ten sam model oceny do wszystkich pozycji.
25 punktów
Dywersyfikacja i jakość ekspozycji. Jak szeroki rynek obejmuje fundusz, ile segmentów pomija i czy jego indeks dobrze odpowiada roli, którą ETF ma pełnić.
20 punktów
Koszty. TER, OCF albo koszty zarządzania i administracyjne ujawnione przez emitenta. Uwzględniam też, że sam TER nie pokazuje spreadu, prowizji brokera, przewalutowania ani tracking difference.
15 punktów
Skala, historia i płynność. Wielkość aktywów, czas działania, liczba udziałów i dojrzałość produktu. Młody fundusz może być świetny, ale dłuższa historia daje więcej danych do oceny.
15 punktów
Konstrukcja i przejrzystość. Indeks, sposób odwzorowania, zasady akumulacji lub wypłat, dokumentacja oraz możliwość łatwego zrozumienia, co naprawdę znajduje się w środku.
15 punktów
Użyteczność w portfelu. Czy ETF może być rdzeniem portfela, rozsądnym uzupełnieniem albo czy pełni konkretną funkcję, której nie trzeba potem dublować kilkoma kolejnymi funduszami.
10 punktów
Praktyka polskiego inwestora. Dostępność przez europejskich brokerów, rejestracja do dystrybucji, notowania w Europie, możliwość zakupu na GPW lub GlobalConnect oraz prostota operacyjna.
Punktacja jest modelem redakcyjnym. Nie jest ratingiem kredytowym, rekomendacją inwestycyjną ani prognozą wyników. Dane o kosztach i aktywach mogą zmieniać się w czasie. Przed zakupem sprawdź najnowszy KID oraz tabelę opłat swojego brokera.
Ranking TOP 10 najlepszych ETF-ów w Polsce w skrócie
Najlepsze ETF-y w Polsce. Szczegółowy ranking i analiza
Vanguard FTSE All-World UCITS ETF USD Accumulating
To mój numer jeden przede wszystkim dlatego, że rozwiązuje bardzo dużo problemów jednym instrumentem. Vanguard FTSE All-World UCITS ETF śledzi FTSE All-World Index, czyli duże i średnie spółki z rynków rozwiniętych oraz wschodzących. Nie musisz osobno dobierać USA, Europy, Japonii, Chin, Indii czy Tajwanu. Wagi zmieniają się wraz z rynkiem.
Według danych Vanguard na 30 czerwca 2026 roku fundusz posiadał 3 782 akcje, podczas gdy indeks obejmował 4 264 składniki. Fundusz stosuje fizyczną metodę i reprezentatywną próbę indeksu. Na 15 sierpnia 2026 roku Vanguard pokazywał około 79,55 mld USD aktywów całego funduszu. Po obniżce kosztów OCF wynosi 0,14% rocznie. Dla osoby inwestującej 100 000 zł sam poziom 0,14% odpowiada około 140 zł rocznie przy niezmiennej wartości portfela, zanim uwzględnimy inne koszty i zmiany wyceny.
Wersja akumulująca ma ten sam ISIN na różnych giełdach, natomiast ticker zależy od miejsca notowania. Na Deutsche Börse i części europejskich rynków znajdziesz ją jako VWCE. Na London Stock Exchange występują także tickery VWRP lub VWRA w zależności od waluty obrotu. Dlatego przy wyszukiwaniu ETF u brokera warto posługiwać się ISIN, a nie samym tickerem.
Największe zalety
- jeden instrument obejmuje rynki rozwinięte i wschodzące
- bardzo duża skala funduszu i kilkuletnia historia wersji akumulującej
- fizyczna metoda inwestowania i przejrzysty indeks FTSE All-World
- OCF 0,14% po obniżce wprowadzonej przez Vanguard
- akumulacja dochodu ułatwia długoterminowe reinwestowanie
State Street SPDR MSCI All Country World Investable Market UCITS ETF Acc
Jeżeli Vanguard z pierwszego miejsca jest szeroki, ten State Street idzie jeszcze krok dalej. Benchmark MSCI ACWI IMI obejmuje rynki rozwinięte i wschodzące oraz segment large, mid i small cap. State Street opisuje sam indeks jako obejmujący około 99% globalnego rynku akcji możliwego do zainwestowania. To bardzo mocny argument dla osoby, która chce jednym ETF zbliżyć się do naprawdę szerokiego światowego rynku.
Na 13 sierpnia 2026 roku fundusz miał 4 976 pozycji. Aktywa całego funduszu wynosiły około 8,55 mld USD. Po obniżce opłat w czerwcu 2026 TER wynosi 0,17%. Produkt działa od maja 2011 roku, co daje mu znacznie dłuższą historię niż część nowych, bardzo tanich konkurentów.
Dlaczego więc nie pierwsze miejsce? Różnica jest minimalna. Vanguard ma dziś większą skalę, nieco niższy koszt i wyjątkowo prostą rozpoznawalność wśród europejskich inwestorów. Jeżeli jednak zależy Ci na włączeniu małych spółek w jednym globalnym ETF, SPDR MSCI ACWI IMI może być dla Ciebie nawet ciekawszy niż numer jeden tego rankingu.
Invesco FTSE All-World UCITS ETF Acc
Invesco FTSE All-World UCITS ETF Acc jest jedną z najciekawszych odpowiedzi na pytanie „czy muszę kupować VWCE, jeśli chcę cały świat?”. Nie. Ten fundusz również dąży do odwzorowania FTSE All-World Index, czyli tego samego szerokiego segmentu dużych i średnich spółek z rynków rozwiniętych i wschodzących.
Fundusz wystartował 26 czerwca 2023 roku. Ongoing charge wynosi 0,15% rocznie. Invesco opisuje metodę jako dążenie do możliwie dokładnego odwzorowania indeksu przy ograniczaniu kosztów, które wiązałyby się z pełną replikacją wszystkich składników. W praktyce jest to bardzo konkurencyjna konstrukcja kosztowa.
Największa różnica względem Vanguard nie leży więc w samym indeksie, lecz w historii, skali, sposobie realizacji portfela i ekosystemie notowań. FWRA jest młodszy, przez co ma mniej lat danych rynkowych. Z drugiej strony koszt 0,15% sprawia, że nie można go już traktować jako niszowej alternatywy.
Amundi Prime All Country World UCITS ETF Acc
Amundi wszedł do walki o tani globalny rdzeń portfela bardzo agresywnie. Amundi Prime All Country World UCITS ETF Acc śledzi Solactive GBS Global Markets Large & Mid Cap Index. Indeks obejmuje rynki rozwinięte oraz wschodzące i ma odzwierciedlać duże oraz średnie spółki odpowiadające około 85% kapitalizacji free float globalnych rynków.
W KID z 28 kwietnia 2026 roku Amundi podaje 0,07% rocznie opłat za zarządzanie i innych kosztów administracyjnych lub operacyjnych oraz szacunkowe koszty transakcyjne 0,05%. Fundusz stosuje bezpośrednią replikację. Dochód jest reinwestowany. Aktualna strona emitenta pokazywała aktywa na poziomie około 8,64 mld USD.
Czy 0,07% oznacza automatycznie, że to najlepszy ETF w rankingu? Nie. Najniższa opłata widoczna w nagłówku nie jest jedynym kosztem i nie mówi jeszcze nic o spreadzie, tracking difference, prowizji brokera czy kosztach przewalutowania. Amundi dostaje jednak bardzo wysoką ocenę, bo łączy szeroką ekspozycję, bezpośrednią replikację i naprawdę niskie koszty bieżące.
iShares Core MSCI World UCITS ETF USD Acc
To jeden z najbardziej dojrzałych europejskich ETF-ów akcyjnych. Fundusz wystartował 25 września 2009 roku. BlackRock podaje TER 0,20%, akumulację dochodu oraz irlandzki domicyl. Lipcowy factsheet pokazywał aktywa całego funduszu przekraczające 147 mld USD. Skala jest więc ogromna.
MSCI World obejmuje rynki rozwinięte. I właśnie tutaj pojawia się rzecz, którą początkujący inwestorzy często przeoczają. Słowo „World” nie oznacza całego świata w sensie pełnego globalnego rynku. Nie dostajesz tutaj pełnej ekspozycji na klasyczne emerging markets. Jeśli chcesz osobno sterować udziałem rynków wschodzących, to może być zaleta. Jeśli chcesz kupić jeden ETF i o niczym więcej nie myśleć, All-World albo ACWI jest zwykle prostszy.
W 2026 roku dostęp polskiego inwestora do zagranicznych ETF-ów dodatkowo się poprawił. GPW rozwija segment ETF na GlobalConnect, gdzie instrumenty zagraniczne mogą być przedmiotem obrotu w PLN. Nie należy jednak mylić waluty notowania z walutą ekonomicznej ekspozycji. Do tego wrócę niżej, bo to jeden z najczęstszych błędów przy ETF-ach.
State Street SPDR S&P 500 UCITS ETF Acc
Koszt 0,03% rocznie brzmi prawie absurdalnie nisko. A jednak właśnie taki TER podaje State Street dla akumulującego SPDR S&P 500 UCITS ETF. Fundusz rozpoczął działalność 31 października 2023 roku i na 14 sierpnia 2026 miał około 44,52 mld USD aktywów na poziomie funduszu, z czego około 18,99 mld USD przypadało na tę klasę udziałów. Emitent wykazywał 505 pozycji.
S&P 500 jest jednym z najważniejszych indeksów akcyjnych świata i obejmuje duże amerykańskie przedsiębiorstwa. State Street podaje, że indeks reprezentuje około 75% kapitalizacji rynku akcji USA. To fantastyczne narzędzie do ekspozycji na amerykańskie large cap, ale nadal nie jest ETF-em na świat.
Dlaczego więc nie jest wyżej mimo TER 0,03%? Bo ranking premiuje też dywersyfikację geograficzną i użyteczność jako samodzielny rdzeń portfela. Jeżeli świadomie chcesz mieć tylko USA albo chcesz zwiększyć wagę Stanów Zjednoczonych, SPYL wygląda bardzo mocno. Jeżeli natomiast wybierasz go dlatego, że „USA zawsze rośnie”, to warto wrócić do podstaw i pamiętać, że żadna przewaga rynku nie jest zagwarantowana na przyszłość.
iShares Core MSCI EM IMI UCITS ETF USD Acc
iShares Core MSCI EM IMI to narzędzie, które świetnie pasuje do portfela zbudowanego z osobnego MSCI World i osobnego emerging markets. Fundusz obejmuje duże, średnie i małe spółki z krajów rozwijających się. BlackRock mówi o ekspozycji na ponad 2 800 przedsiębiorstw, a na 13 sierpnia 2026 faktyczna liczba pozycji funduszu wynosiła 3 059.
TER wynosi 0,18%. Fundusz działa od maja 2014 roku, jest irlandzkim UCITS, stosuje fizyczną replikację i akumuluje dochód. Aktywa całego funduszu wynosiły 14 sierpnia 2026 około 45,94 mld USD. To duży, dojrzały produkt.
Trzeba tylko pamiętać o jednej rzeczy. EIMI nie jest konkurentem dla VWCE w znaczeniu „jeden zamiast drugiego”. To element układanki. Samodzielnie pozostawia poza portfelem rynki rozwinięte, czyli między innymi USA, znaczną część Europy i Japonię.
iShares Core Global Aggregate Bond UCITS ETF EUR Hedged Acc
Ranking samych ETF-ów akcyjnych byłby niepełny. iShares Core Global Aggregate Bond UCITS ETF EUR Hedged Acc daje szeroką ekspozycję na globalny rynek obligacji o ratingu inwestycyjnym. W portfelu są obligacje skarbowe, rządowe, korporacyjne oraz sekurytyzowane. Fundusz śledzi Bloomberg Global Aggregate Bond Index.
TER wynosi 0,10%. Na 13 sierpnia 2026 fundusz miał 19 976 pozycji, efektywną duration około 6,05 oraz ważoną rentowność do wykupu około 3,97%. Aktywa całego funduszu wynosiły około 14,21 mld USD. Produkt jest fizyczny, ale wykorzystuje sampling, co przy prawie 20 tysiącach pozycji jest rozwiązaniem zrozumiałym operacyjnie.
Najważniejsza pułapka dotyczy napisu „EUR Hedged”. Zabezpieczenie do EUR nie oznacza zabezpieczenia Twojego wyniku do polskiego złotego. Ogranicza ono wahania walutowe części obligacyjnej względem euro. Polski inwestor nadal może odczuwać zmiany EUR/PLN, zależnie od sposobu zakupu i całej konstrukcji inwestycji.
Vanguard LifeStrategy 60% Equity UCITS ETF EUR Accumulating
To zupełnie inna konstrukcja niż ETF-y z pierwszych miejsc. Vanguard LifeStrategy 60% Equity nie próbuje śledzić jednego indeksu akcyjnego. Zarządzający utrzymuje portfel złożony w przybliżeniu z 60% akcji i 40% instrumentów o stałym dochodzie, głównie poprzez inne fundusze Vanguard. Portfel jest okresowo reorganizowany i równoważony.
Na 30 czerwca 2026 realna alokacja wynosiła 60,28% akcji, 39,25% obligacji i 0,47% rezerw krótkoterminowych. Fundusz działa od grudnia 2020 roku. Vanguard pokazywał około 1,05 mld EUR aktywów całego funduszu. W polskim KID opłaty za zarządzanie i inne koszty administracyjne lub operacyjne wynoszą 0,25% rocznie, a szacunkowe koszty transakcyjne 0,05%.
Co ciekawe z perspektywy polskiego inwestora, Vanguard LifeStrategy 60% Equity UCITS ETF został wprowadzony na GlobalConnect w grudniu 2025 roku. GPW opisuje rynek GlobalConnect jako umożliwiający handel zagranicznymi ETF-ami w złotych. To upraszcza sam proces zakupu, ale nie usuwa ryzyka rynkowego ani automatycznie nie zabezpiecza całego portfela wobec PLN.
BETA ETF TBSP Portfelowy FIZ
BETA ETF TBSP jest ciekawy z zupełnie innego powodu. To polski portfelowy fundusz inwestycyjny zamknięty notowany na GPW, którego celem jest odwzorowanie indeksu TBSP. Indeks opiera się na polskich obligacjach skarbowych denominowanych w PLN. Dzięki temu inwestor może kupić koszyk długu Skarbu Państwa w obrocie giełdowym bez otwierania pozycji na zagranicznej giełdzie.
Oficjalna strona BETA ETF wskazywała TER 0,47%, aktywa około 170,8 mln zł i fizyczną replikację. GPW opisuje fundusz jako instrument dający ekspozycję na rynek obligacji skarbowych oparty na indeksie Treasury BondSpot Poland. To bardzo inna funkcja niż globalny ETF akcyjny.
Nie umieszczam go na dziesiątym miejscu dlatego, że obligacje są „gorsze” od akcji. Niższa punktacja wynika głównie z węższej ekspozycji, wyższego TER i mniejszej skali niż u największych globalnych UCITS. Dla polskiej części obligacyjnej portfela może jednak pełnić bardzo sensowną rolę.
Wyróżnienie 2026. PZU ETF MSCI World bez opłat w okresie promocji
Rok 2026 przyniósł na GPW coś, czego nie warto pomijać. 17 kwietnia zadebiutował PZU ETF MSCI World Portfelowy FIZ o tickerze ETFPZUWORLD i ISIN PLPZUMW00018. Fundusz daje ekspozycję na MSCI World Net Total Return, a więc globalne akcje rynków rozwiniętych. TFI PZU poinformowało, że do 31 grudnia 2026 roku w ramach promocji nie pobiera opłaty za zarządzanie i pokrywa pozostałe koszty funduszu, przez co całkowity wskaźnik kosztów w promocji ma wynosić 0%.
Po zakończeniu promocji zapowiedziana opłata za zarządzanie wynosi 0,4% rocznie. Fundusz jest bardzo młody, dlatego na razie nie wkładam go do głównego TOP 10 kosztem znacznie bardziej dojrzałych produktów. Bez wątpienia jest to jednak jeden z polskich ETF-ów, które najbardziej warto obserwować w 2026 i 2027 roku. Jego przewagą operacyjną jest bezpośredni handel na GPW i cena w złotych. Minusem pozostaje krótka historia, a po promocji również wyższa opłata niż w najtańszych irlandzkich UCITS na podobny segment rynku.
ETF w Polsce, ETF na GPW i ETF dostępny dla Polaka to trzy różne rzeczy
To rozróżnienie jest naprawdę ważne. Gdy ktoś wpisuje „najlepsze ETF-y w Polsce”, może mieć na myśli co najmniej trzy różne grupy instrumentów.
Przykładem są Vanguard FTSE All-World, iShares Core MSCI World, SPDR S&P 500 czy Invesco FTSE All-World. Fundusz może być domicylowany w Irlandii, notowany na Xetra i jednocześnie dostępny dla polskiego rezydenta.
GPW rozwija segment, w którym zagraniczne ETF-y mogą być przedmiotem obrotu w złotych. W 2025 i 2026 oferta została rozszerzona między innymi o rozwiązania Vanguard oraz iShares.
Przykładem są fundusze BETA ETF oraz nowe ETF-y TFI PZU. KNF zwraca uwagę, że europejski rynek opiera się przede wszystkim na UCITS, podczas gdy polskie konstrukcje ETF działają jako portfelowe FIZ.
Najlepszy ETF globalny. FTSE All-World, MSCI ACWI IMI czy MSCI World?
Nazwy są podobne i właśnie dlatego łatwo się pomylić. W praktyce różnice dotyczą tego, jakie kraje i jakiej wielkości spółki wchodzą do indeksu.
- FTSE All-World obejmuje duże i średnie spółki z rynków rozwiniętych oraz wschodzących.
- MSCI ACWI IMI idzie szerzej i obejmuje również segment small cap na rynkach rozwiniętych i wschodzących.
- MSCI World obejmuje rynki rozwinięte. Nie daje pełnej ekspozycji na klasyczne emerging markets.
- S&P 500 koncentruje się na dużych spółkach amerykańskich. To rynek USA, a nie indeks globalny.
Który jest najlepszy? Jeżeli chcesz jeden ETF na globalne akcje, FTSE All-World lub MSCI ACWI IMI są naturalnymi kandydatami. Jeżeli chcesz samemu kontrolować udział emerging markets, MSCI World połączony z MSCI EM IMI daje większą elastyczność. Nie ma sensu kupować kilku ETF-ów tylko po to, aby wszystkie posiadały te same największe spółki amerykańskie.
Dlaczego najtańszy ETF nie zawsze jest najlepszy?
TER 0,03% wygląda lepiej niż 0,14%. Matematycznie oczywiście koszt jest niższy. Tyle tylko, że porównując SPDR S&P 500 z Vanguard FTSE All-World porównujesz również dwa inne zakresy inwestycji. Pierwszy daje głównie duże USA. Drugi globalne akcje rynków rozwiniętych i wschodzących.
Dodatkowo koszt funduszu to nie cały koszt inwestora. W praktyce na wynik wpływają również prowizja maklerska, spread pomiędzy ofertą kupna i sprzedaży, opłata za przewalutowanie, tracking difference, sposób naliczania podatków, koszt prowadzenia rachunku i częstotliwość transakcji. Dlatego inwestor kupujący małe kwoty co miesiąc może stracić więcej na minimalnej prowizji i przewalutowaniu niż oszczędzi na różnicy 0,05 punktu procentowego w TER.
TER, OCF, koszty transakcyjne i tracking difference. Co naprawdę płacisz?
W materiałach emitentów spotkasz kilka wskaźników. Nie są one zawsze prezentowane identycznie. Vanguard używa między innymi OCF. State Street i iShares często eksponują TER. KID może dodatkowo pokazywać szacunkowe koszty transakcji. Dlatego nie warto wrzucać każdej liczby do jednej rubryki bez przeczytania opisu.
TER i OCF
Pokazują bieżące koszty funduszu według metodologii dokumentu emitenta. Nie są osobną fakturą pobieraną z rachunku. Koszt jest odzwierciedlany w aktywach funduszu.
Tracking difference
To realna różnica pomiędzy wynikiem ETF a wynikiem jego benchmarku w danym okresie. Może być większa lub mniejsza od samego TER.
Spread
Różnica między ceną, po której możesz kupić, a ceną, po której możesz sprzedać. Przy mało płynnym instrumencie może mieć większe znaczenie niż kilka setnych procenta TER.
Prowizja i FX
To koszty brokera. Przy zakupie zagranicznego ETF dochodzi czasem przewalutowanie. Warto sprawdzać całkowitą tabelę opłat, a nie sam napis „0% prowizji”.
ETF Acc czy Dist. Akumulujący czy wypłacający dywidendy?
Dla inwestora długoterminowego wersja akumulująca jest często wygodniejsza, bo dochód otrzymany wewnątrz funduszu jest reinwestowany zgodnie z zasadami danej klasy. Nie musisz samodzielnie kupować kolejnych jednostek po każdej wypłacie. W rankingu celowo preferuję wersje Acc tam, gdzie ma to sens dla strategii długoterminowej.
Wersja Dist wypłaca dochód inwestorowi. Może być przydatna osobie, która chce otrzymywać regularny przepływ pieniężny. Nie należy jednak zakładać, że Dist „zarabia więcej”, bo wypłata dywidendy nie jest darmowym dodatkowym zyskiem. Acc i Dist to przede wszystkim dwa różne sposoby obsługi dochodu z aktywów bazowych.
Waluta ETF. PLN, EUR i USD nie mówią tego, co wielu inwestorów myśli
To jeden z najbardziej uporczywych mitów. Kupujesz ETF notowany w EUR, więc uważasz, że masz ekspozycję na euro. Kupujesz go na GlobalConnect w PLN, więc zakładasz, że ryzyko walutowe zniknęło. Nie działa to w ten sposób.
Trzeba rozróżnić co najmniej trzy rzeczy. Walutę obrotu na giełdzie, walutę bazową klasy lub funduszu oraz waluty aktywów znajdujących się w portfelu. Jeżeli globalny ETF posiada akcje amerykańskie, japońskie, brytyjskie i europejskie, jego ekonomiczna ekspozycja wynika z tych aktywów. Samo przeliczenie ceny jednostki na PLN nie tworzy hedgingu do złotego.
Jeżeli fundusz ma w nazwie „EUR Hedged”, jak wskazany wyżej AGGH, oznacza to stosowanie mechanizmu ograniczającego określoną ekspozycję walutową względem EUR. Nadal nie jest to automatyczne zabezpieczenie PLN.
Replikacja fizyczna, sampling i syntetyczna. Co wybrać?
ETF fizyczny kupuje papiery wartościowe odpowiadające indeksowi albo ich reprezentatywną próbę. Pełna replikacja oznacza posiadanie zasadniczo wszystkich składników w proporcjach wynikających z indeksu. Sampling wykorzystuje próbę zaprojektowaną tak, aby możliwie dobrze odwzorować benchmark. Przy indeksie z tysiącami obligacji lub akcji pełne kopiowanie każdego składnika nie zawsze jest najbardziej efektywne.
ETF syntetyczny korzysta z instrumentów pochodnych, najczęściej swapów, aby odwzorować wynik indeksu. Taka konstrukcja nie jest z definicji „zła”. Ma jednak inne ryzyko kontrahenta i wymaga zrozumienia dokumentacji. Dla początkującego inwestora szeroki, tani i przejrzysty ETF fizyczny bywa po prostu łatwiejszy do zrozumienia.
Jaki ETF wybrać w zależności od celu?
Najpierw porównałbym Vanguard FTSE All-World, SPDR MSCI ACWI IMI, Invesco FTSE All-World i Amundi Prime All Country World. Różnią się indeksem, kosztami, historią, skalą i zakresem small cap.
iShares Core MSCI World może tworzyć część rozwiniętą, a iShares Core MSCI EM IMI część rynków wschodzących. Wagi ustalasz sam i sam wykonujesz rebalancing.
SPDR S&P 500 UCITS ETF Acc z TER 0,03% jest bardzo mocnym kosztowo kandydatem. Trzeba świadomie zaakceptować koncentrację na dużych spółkach USA.
AGGH daje szeroką ekspozycję na globalne obligacje investment grade. Zwróć uwagę na duration, ryzyko kredytowe i to, że hedging jest do EUR, nie do PLN.
Vanguard LifeStrategy 60% Equity automatycznie utrzymuje strukturę w pobliżu 60/40. To wygoda okupiona wyższym kosztem niż w pojedynczym tanim ETF akcyjnym.
BETA ETF TBSP jest bezpośrednią propozycją do analizy. Alternatywą są nowe obligacyjne ETF-y PZU, które zadebiutowały w sierpniu 2026 roku.
Czy S&P 500 jest lepszy niż ETF na cały świat?
To pytanie wraca bez przerwy, szczególnie po okresach bardzo mocnych wyników amerykańskich spółek technologicznych. S&P 500 daje ekspozycję na wielkie i bardzo rentowne przedsiębiorstwa. Ma ogromny rynek instrumentów, bardzo niskie koszty i długą historię indeksu. Trudno go ignorować.
Problem pojawia się wtedy, gdy wyniki z przeszłości zamieniamy w pewnik dotyczący przyszłości. ETF globalny nie musi pokonać S&P 500. S&P 500 nie musi pokonać świata. ETF na cały świat kupuje Ci prawo do niezgadywania, który kraj będzie najlepszy przez kolejną dekadę. W zamian akceptujesz ekspozycję również na rynki, które przez pewien czas mogą zachowywać się słabiej niż USA.
Dlaczego Nasdaq 100 nie znalazł się w głównym TOP 10?
Nasdaq 100 jest bardzo popularny, ale w tym rankingu szukam przede wszystkim narzędzi, które mogą pełnić szeroką funkcję w portfelu. Nasdaq 100 to świadome przeważenie określonej grupy dużych spółek notowanych na Nasdaq, z mocną ekspozycją na technologie i przedsiębiorstwa wzrostowe. Może być świetnym dodatkiem dla inwestora, który właśnie tego chce. Nie traktuję go jednak jako domyślnego zamiennika globalnego rynku.
Podobnie podchodzę do ETF sektorowych, tematycznych, lewarowanych i short. Im bardziej efektowna nazwa produktu, tym bardziej warto sprawdzić, czy kupujesz rzeczywistą dywersyfikację, czy po prostu bardzo skoncentrowany zakład.
Polskie ETF-y na GPW w 2026 roku. Rynek wreszcie przyspiesza
KNF w marcu 2026 zwracała uwagę, że polski rynek ETF pozostaje mały w porównaniu z rozwiniętym rynkiem europejskim i że w Polsce rodzime konstrukcje powstają jako portfelowe FIZ, podczas gdy w Europie dominują UCITS. Jednocześnie rok 2026 przyniósł bardzo dużo nowych produktów.
- PZU ETF MSCI World zadebiutował 17 kwietnia 2026 i daje ekspozycję na globalne akcje rynków rozwiniętych.
- PZU ETF Gold zadebiutował 11 maja 2026 i ma odwzorowywać Bloomberg Gold Total Return Subindex.
- Dwa ETF-y obligacyjne PZU zadebiutowały 3 sierpnia 2026 i rozszerzyły polską ofertę o kolejne segmenty obligacji skarbowych.
- BETA ETF nadal oferuje między innymi WIG20TR, mWIG40, sWIG80, S&P 500 PLN-Hedged, Nasdaq-100 PLN-Hedged oraz TBSP.
- GlobalConnect daje dodatkową drogę do wybranych zagranicznych ETF-ów z obrotem w PLN.
To dobra zmiana. Większa konkurencja może poprawiać dostępność i presję kosztową. Jednocześnie nowy fundusz nadal pozostaje nowym funduszem. Zanim zachwyci Cię promocyjne 0% kosztów, sprawdź docelową opłatę, skalę aktywów, spread, animatora rynku, benchmark i dokumentację.
ETF na IKE i IKZE. Dlaczego opakowanie podatkowe ma ogromne znaczenie?
Nawet dobry ETF można kupić na mało korzystnym rachunku, a średni kosztowo ETF może znaleźć się w bardzo efektywnym otoczeniu podatkowym. Dlatego przed budową wieloletniego portfela warto sprawdzić, czy wybrane ETF-y są dostępne na rachunku maklerskim IKE lub IKZE w Twojej instytucji.
Oficjalny limit wpłat na IKE w 2026 roku wynosi 28 260 zł. Limit IKZE wynosi 11 304 zł, a dla osób prowadzących pozarolniczą działalność 16 956 zł. W przypadku IKZE aktualne przepisy pozwalają odliczać wpłaty mieszczące się w limicie zgodnie z zasadami podatkowymi danego podatnika.
Podatek od ETF-ów w Polsce. Co trzeba wiedzieć?
W zwykłym rachunku maklerskim zyski kapitałowe polskiego rezydenta podatkowego zasadniczo podlegają rozliczeniu według zasad dotyczących kapitałów pieniężnych. Serwis podatki.gov.pl wskazuje stawkę 19% dla dochodu ze zbycia akcji oraz dla zbycia jednostek uczestnictwa w funduszach kapitałowych, a rozliczenia trafiają do PIT-38 w przypadkach wskazanych w przepisach. Dokładny sposób rozliczenia zależy od rodzaju instrumentu, miejsca rachunku i dokumentów przekazywanych przez brokera.
Nie zakładaj, że zagraniczny broker automatycznie rozliczy wszystko za Ciebie tak samo jak polski dom maklerski. Przy zagranicznym rachunku mogą pojawić się dodatkowe obowiązki związane z samodzielnym ustaleniem przychodu, kosztów i przeliczeniem walut. Przy większym portfelu albo niestandardowej sytuacji warto skonsultować rozliczenie z księgowym lub doradcą podatkowym.
Przykładowe konstrukcje portfela z ETF. Nie jako rekomendacja, lecz mapa możliwości
Poniższe układy pokazują logikę budowania portfela, a nie gotową poradę. Właściwe proporcje zależą od horyzontu, stabilności dochodu, tolerancji obsunięcia, celu, wieku, zobowiązań i innych aktywów inwestora.
Jeden szeroki ETF globalny, na przykład FTSE All-World lub MSCI ACWI IMI. Zaletą jest minimalna liczba decyzji. Wadą jest brak osobnej części obligacyjnej, jeśli jej potrzebujesz.
MSCI World plus MSCI EM IMI. Inwestor sam ustala proporcje i może je rebalansować. Dostaje większą kontrolę, ale również więcej decyzji i transakcji.
Szeroki ETF akcyjny plus globalny ETF obligacyjny. Udział obligacji można zwiększać lub zmniejszać wraz z profilem ryzyka i horyzontem.
LifeStrategy 60% Equity automatyzuje utrzymanie alokacji. Płacisz nieco więcej za wygodę i gotową konstrukcję multi-asset.
10 rzeczy, które sprawdzam przed zakupem ETF
- Co dokładnie śledzi indeks. Nazwa marketingowa funduszu to za mało.
- Jakie rynki pomija. „World” może oznaczać tylko kraje rozwinięte.
- Jaki jest ISIN. Ticker może zmieniać się między giełdami.
- Jaki jest TER lub OCF i co obejmuje. Potem sprawdzam też koszty transakcyjne w KID.
- Jak duży jest fundusz i jak długo działa. Skala nie gwarantuje jakości, ale jest ważną informacją.
- Jak wygląda spread. Szczególnie przy mniejszym lub nowym funduszu.
- Jak ETF replikuje indeks. Fizycznie, przez sampling czy syntetycznie.
- Czy dochód jest akumulowany czy wypłacany. To powinno pasować do strategii.
- Jakie koszty pobiera broker. Prowizja, minimalna opłata, custody i FX potrafią zmienić wynik porównania.
- Czy fundusz naprawdę wnosi coś nowego do portfela. Kupienie pięciu ETF-ów, które w większości posiadają te same spółki, nie musi zwiększać dywersyfikacji.
Czerwone flagi przy wyborze ETF
- Wybór wyłącznie po stopie zwrotu z ostatniego roku. Wynik historyczny nie jest obietnicą kolejnego.
- Patrzenie tylko na TER. Koszt funduszu to tylko część kosztu całej inwestycji.
- Założenie, że notowanie w PLN usuwa ryzyko walutowe. Waluta obrotu nie jest tym samym co ekspozycja aktywów bazowych.
- Kupowanie kilku prawie identycznych ETF-ów. Więcej tickerów nie musi oznaczać lepszej dywersyfikacji.
- Brak sprawdzenia ISIN. Ten sam ticker może nie być uniwersalnym identyfikatorem na wszystkich rynkach.
- Niezrozumienie lewarowania, short albo struktury syntetycznej. Jeśli nie potrafisz wyjaśnić w dwóch zdaniach, jak produkt działa, nie kupuj go tylko dlatego, że ma atrakcyjny wykres.
- Ignorowanie spreadu w małym funduszu. Promocyjny TER nie pomoże, jeśli wejście i wyjście odbywa się po niekorzystnych cenach.
Najczęściej zadawane pytania o najlepsze ETF-y w Polsce
Jaki ETF jest najlepszy dla początkującego inwestora w Polsce?
Czy VWCE jest dobrym ETF-em na cały świat?
Czy ETF na S&P 500 jest lepszy niż ETF na cały świat?
Czy można kupić ETF w złotówkach na GPW?
Co jest ważniejsze przy ETF, TER czy tracking difference?
Czy lepszy jest ETF akumulujący Acc czy dystrybucyjny Dist?
Czy ETF notowany w EUR oznacza inwestycję zabezpieczoną przed zmianą EUR i PLN?
Czy ETF-y można kupować na IKE i IKZE?
Czy najtańszy ETF z najniższym TER jest zawsze najlepszy?
Klaster tematyczny. Co warto przeczytać przed zakupem ETF?
Sam wybór ETF to dopiero połowa decyzji. Potrzebujesz jeszcze odpowiedniego rachunku, zrozumienia indeksu, zasad ryzyka i podatków. Poniższe materiały tworzą naturalne uzupełnienie tego rankingu.
Podsumowanie. Który ETF wybrałbym jako punkt odniesienia?
Jeżeli celem jest jeden szeroki akcyjny ETF na świat, pierwszym punktem porównania jest dla mnie Vanguard FTSE All-World UCITS ETF Acc. Ma bardzo dużą skalę, 0,14% OCF, fizyczną metodę, tysiące spółek i jednoczesną ekspozycję na developed oraz emerging markets. State Street SPDR MSCI ACWI IMI jest jeszcze szerszy pod względem segmentów kapitalizacji i zasługuje na niemal identyczną ocenę. Invesco oraz Amundi pokazują natomiast, jak mocno zaostrzyła się konkurencja kosztowa w globalnych ETF-ach.
iShares Core MSCI World pozostaje potężnym, dojrzałym narzędziem dla rynków rozwiniętych. SPDR S&P 500 imponuje kosztem 0,03%, ale nie powinien być automatycznie nazywany funduszem globalnym. EIMI świetnie uzupełnia developed markets. AGGH daje szeroką część obligacyjną. LifeStrategy 60/40 upraszcza zarządzanie portfelem. BETA TBSP pozwala natomiast budować część opartą na polskich obligacjach skarbowych bez wychodzenia poza GPW.
I jeszcze jedno. Rok 2026 jest dla polskiego rynku ETF wyjątkowo ciekawy. GlobalConnect się rozwija, TFI PZU wprowadziło kilka nowych funduszy portfelowych, a konkurencja na GPW robi się realna. To dobra wiadomość. Nie oznacza jednak, że warto kupować każdy nowy produkt. Dobry inwestor nie kolekcjonuje tickerów. Buduje portfel, w którym każdy instrument ma konkretne zadanie.
Źródła weryfikacyjne użyte przy aktualizacji 15.08.2026 obejmują oficjalne materiały Vanguard, State Street Global Advisors, Invesco, BlackRock iShares, Amundi, BETA ETF, TFI PZU, Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, Komisji Nadzoru Finansowego, Ministerstwa Finansów oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W publikacji celowo nie umieszczono linków wychodzących.

Od ponad 7 lat interesuje się kryptowalutami, tokenami i blockchainem, a także innymi nowoczesnymi technologiami, takimi jak sztuczna inteligencja czy systemy informatyczne. Aktywnie inwestuję od ponad 10 lat. Swoją przygodę rozpocząłem od polskiej GPW i NewConnect. Opracowałem setki wysoce merytorycznych artykułów i publikacji dla tego i wielu innych portali zewnętrznych. Pasjonat kryptowalut, ultimate frisbee i marketingu internetowego.
