Chiny – mocarstwo regionalne czy mocarstwo światowe?

Poniżej prezentuję Wam moją pracę magisterską pod tytułem “Chiny – mocarstwo regionalne czy mocarstwo światowe”. Praca ta powstała w 2008 roku więc nie zawiera aktualnych danych. Publikuję ją tutaj raczej jako ciekawostkę, żeby pokazać Wam jak to wyglądało kiedyś. Predykcje danych były do 2015 roku. Dziś 10 lat później można chyba śmiało powiedzieć, że większość tych analiz i przewidywań się sprawdziło. Praca w formacie PDF dostępna jest tutaj.

Chiny - mocarstwo regionalne czy mocarstwo światowe?

Wstęp.

Chiny są państwem o bardzo długiej i bogatej historii. Cywilizacja chińska rozwijała się przez ponad 3 tysiące lat. Przez wiele wieków swojej historii państwo chińskie stanowiło centrum i główny ośrodek cywilizacji. Traktowane z najwyższym szacunkiem przez władców innych państw azjatyckich rozwijało kulturę i handel. Miało jednak swoje wzloty i upadki. Chiny często gnębione były przez najeźdźców, wojny domowe czy powstania. Zawsze jednak Chinom udawało się odbudowywać jedność i harmonię w kraju.

Samo państwo narodziło się głównie dzięki korzystnemu położeniu między trzema dużymi rzekami co sprawiło napływ ludności i szybki rozwój rolnictwa. Z czasem zaczęto o nim mówić jako Państwu Środka, nie tylko z powodu historycznego umiejscowienia na mapie oraz chińskich przekonań iż kraj ich znajduje się w centrum świata, ale także ze względu iż stanowiły najważniejszy ośrodek handlu i kultury w regionie.

W początkowym okresie średniowiecza, gdy w Europie struktury państwowe były dopiero tworzone, Chiny tętniły już życiem. Już wtedy dysponowały największą liczbą ludności na świecie. Kwitła kultura, gospodarka, handel a także nauka. Wymyślono tam wówczas wiele wynalazków, które dopiero potem były odkrywane lub po prostu przywożone do Europy. W XV wieku Chiny miały około dwa razy tyle ludności co Europa. Spośród cywilizacji czasów przed nowożytnych żadna nie sprawiała wrażenia bardziej zaawansowanej niż cywilizacja chińska, żadna też nie uważała się za wyższą od niej. Między XVI a XVIII wiekiem tempa nabrał handel z Europą, zaś Chiny swoimi udanymi podbojami rozszerzyły swe terytorium do tego stopnia, iż stały się największym państwem w regionie a być może także na świecie.

Pomimo wielu problemów, do połowy XIX wieku Chiny odgrywały znaczącą rolę na mapie świata. Jednak już pod koniec XVIII wieku ingerować w sprawy Chińskie zaczęli europejczycy. Wykorzystali oni osłabienie spowodowane problemami wewnętrznymi w Państwie Środka. Wśród badaczy pojawia się opinia iż europejczycy starali się doprowadzić do upadku Chin między innymi ze względu na ich zazdrość.

Od początku XIX wieku Chiny zaczęły podupadać i były coraz bardziej upokarzane przez inne państwa, które chciały wykorzystać ich słabość. Można powiedzieć, że od połowy XIX na ponad 100 lat przestały się zupełnie liczyć. Utworzenie państwa Chińskiego w 1949 roku w postaci Chińskiej Republiki Ludowej nie mógło przynieść natychmiastowego odrodzenia. Izolacja na arenie międzynarodowej miała miejsce do 1972 roku kiedy to społeczność międzynarodowa nawiązała stosunki dyplomatyczne z ChRL a zerwała je z emigracyjnym rządem na Tajwanie. Był to pierwszy z dwóch punktów zwrotnych w historii państwa Chińskiego. Kolejnym było dojście do władzy pragmatycznej frakcji w Komunistycznej Partii Chin z Deng Xiaopingiem na czele. Od tego momentu zapoczątkowane zostały reformy gospodarcze, które przyniosły Chinom bardzo szybki rozwój gospodarczy. W ciągu ostatnich 30 lat tempo chińskiego rozwoju gospodarczego było bez precedensowe. W żadnym innym kraju w historii nie notowano tak błyskawicznego rozwoju. Zainteresowanie tym fenomenem i jego przyczynami było jednym z powodów motywującym mnie do podjęcia niniejszej pracy.

Chiny wraz z postępem gospodarczym i bogaceniem się społeczeństwa, nabierają coraz więcej atrybutów podnoszących ich pozycję i postrzeganie na arenie międzynarodowej. Wraz ze wzrostem czynników wpływających na potęgę państwa chińskiego wielu badaczy stosunków międzynarodowych zadaje sobie pytanie: Czy Chiny są mocarstwem regionalnym czy mocarstwem światowym? Niektórzy autorzy twierdzą, że Chiny można już obecnie uznawać za mocarstwo światowe. Większość jednak stwierdza iż mają one tylko status mocarstwa regionalnego. Różnice te wynikają najprawdopodobniej z różnego rozumienia i definiowania tego jakie państwo ma status mocarstwa regionalnego a jakie światowego. Takie rozbieżności w przedstawieniu współczesnego statusu mocarstwowego Chin skłoniły mnie do podjęcia się próby odpowiedzi na to pytanie.

Zwiększanie atrybutów wpływających na status mocarstwowy jest procesem i ulega zmianie na przestrzeni czasu. Można się zgodzić z określeniem Chin jako mocarstwo regionalne. Uzyskanie takowego statusu jest zawsze pierwszym krokiem do ubiegania się o status mocarstwa światowego gdyż nie sposób wyobrazić sobie mocarstwa światowego, które nie jest jednocześnie najważniejszym państwem w regionie. Czy Chiny są w stanie swoimi wpływami sięgnąć całego świata czy zatrzymają się w statusie mocarstwa regionalnego jak np. Japonia. Chiny mają potencjał, fundamenty i przede wszystkim chęci, by w przyszłości stać się mocarstwem światowym, odgrywając w świecie podobną rolę do obecnej roli Stanów Zjednoczonych. W literaturze często pojawiają się stwierdzenia iż Chiny tylko wracają na swoją odwieczną pozycję w świecie. Pojawienie się na arenie międzynarodowej nowego mocarstwa światowego bezpośrednio wpływa na to jaki ład międzynarodowy funkcjonuje na świecie. Jednakże przewidzenie ładu jaki będzie oddziaływał na świat w wyniku odrodzenia się Chin jest kwestią trudną i na chwilę obecną możliwą do rozważania tylko na płaszczyźnie spekulacji.

W pierwszym rozdziale poruszone są teoretyczne aspekty zagadnienia mocarstwowości. Przedstawione i zanalizowane zostały różne definicje oraz rodzaje mocarstw z którymi można było się spotkać na przestrzeni lat. Poruszona została, często mylona, kwestia różnicy pomiędzy pozycją i rolą państwa w stosunkach międzynarodowych. Wymienione są najważniejsze czynniki wpływające na potęgę państwa oraz jej znaczenie w realistycznej i neorealistycznej teorii stosunków międzynarodowych, a także modele służące jej obliczaniu. Zwrócono uwagę także na dynamikę zmian mocarstwowości, które następowały w przeszłości. Opisane zostały rodzaje ładów międzynarodowych oraz przedstawiony został rys historyczny Chin ze zwróceniem szczególnej uwagi na aspekty mocarstwowości.

Rozdział drugi koncentruje się na przedstawieniu na tle porównawczym czynników stanowiących o potencjale i potędze państwa Chińskiego. Analizowane były takie czynniki jak wielkość terytorium, posiadane zasoby naturalne ze szczególnym uwzględnieniem zasobów energetycznych oraz zabezpieczenia ich dostaw. Innymi aspektami przedstawionymi w tym rozdziale na tle porównawczym była liczba ludności i potencjał demograficzny, a także poziom rozwoju społeczeństwa chińskiego i nierówności społecznych. Podobnie przedstawiony został poziom rozwoju technologicznego państwa oraz nakłady przeznaczone na badania i rozwój. Ostatnim aspektem prezentowanym były siły zbrojne Chin, potencjał nuklearny oraz nakłady na zbrojenia.

W rozdziale trzecim analizowana jest gospodarka Chin. Analiza najważniejszych wskaźników opisujących poziom rozwoju chińskiej gospodarki poprzedzona została przedstawieniem istoty reform gospodarczych po 1978 roku. Pokazany został udział chińskiej gospodarki w produkcie światowym oraz tempo jej wzrostu. W rozdziale poruszona została specyfika, fundamenty i perspektywy rozwoju chińskiej gospodarki. Przedstawione zostały najważniejsze kwestie gospodarcze, które umożliwiają Chinom tak szybki i bezprecedensowy rozwój. Do najważniejszych aspektów wpływających na tempo rozwoju chińskiej gospodarki można zaliczyć: eksport, napływ inwestycji zagranicznych oraz specyficzny system finansowy Chin. Oprócz zilustrowania tychże aspektów przedstawione zostały takie jak np. ekspansja i rola na świecie chińskich przedsiębiorstw. Niestety wokół chińskiej gospodarki narosły pewne wątpliwości co do poziomu jej rozwoju, a samo tempo wzrostu nie jest pewne w dłuższym czasie. Związane jest to z licznymi zagrożeniami mogącymi się pojawić na drodze Chin.

Czwarty rozdział poświęcony jest roli, którą obecnie i w ostatnich latach odgrywała Chińska Republika Ludowa. Działania na arenie międzynarodowej Chin podejmowane są w oparciu o strategie, które ewoluowały na przestrzeni lat. Rola ChRL odgrywana jest na płaszczyźnie organizacji międzynarodowych oraz w stosunkach bilateralnych. Najważniejszymi organizacjami, o charakterze politycznym. w jakich uczestniczą Chiny są niewątpliwie Organizacja Narodów Zjednoczonych oraz Szanghajska Organizacja Współpracy. Polityka zagraniczna Chin została przedstawiona głównie w odniesieniu do mocarstw regionalnych i USA, ale także w stosunku do mniejszych państw. Przedstawione działania na arenie międzynarodowej mają być odpowiedzią na pytanie o zasięg wpływów Chin oraz chęć oddziaływania przez nie, w swoim interesie, na terenie regionu i świata.

Informacje zawarte w pracy pochodzą w dużym stopniu z literatury przedmiotu. Znaczącym źródłem danych był Internet, a przede wszystkim oficjalne strony organizacji i instytucji międzynarodowych oraz rządowych. W pracy przy analizie danych wykorzystana w największym stopniu została metoda analizy porównawczej. Była ona nieoceniona przy przedstawianiu danych zwłaszcza w rozdziale 2 i 3. Analiza porównawcza w pracy obejmuje najważniejsze z punktu widzenia Chin mocarstwa regionalne, Stany Zjednoczone i niekiedy Unię Europejską. Metoda historyczna została wykorzystana w rozdziale 1 przy przedstawieniu pozycji i roli Chin w przeszłości a także w rozdziale 3 w opisie reform gospodarczych. W rozdziale 4 metoda historyczna miała spore znaczenie przy pokazaniu ewolucji chińskiej polityki z wszystkimi najważniejszymi państwami oraz zmian wzajemnego postrzegania na przestrzeni lat. Metoda behawioralna i decyzyjna znalazła zastosowanie zwłaszcza w rozdziale 4 przy przedstawianiu działań i decyzji na arenie międzynarodowej Chin. Metody te także zostały użyte w rozdziałach 2 i 3 przy opisywaniu decyzji i zachowań zarówno władz państwowych ale także np. przedsiębiorstw chińskich. Metodą dochodzenia do wniosków była głównie indukcja.

Odradzanie się Chin na arenie międzynarodowej to proces, który jest badany na wielu płaszczyznach i różnych ujęciach. Poniższa praca pomija czynnik, którego oddziaływanie na rolę państwa w świecie jest trudna do zmierzenia i odgrywa dyskusyjną rolę, a mianowicie wpływ kultury. Chinom nie można odmówić bardzo bogatej kultury ale analizowanie jej osiągnięć wpłynęło by na znaczące poszerzenie zakresu pracy gdyż obszerność tego tematu zasługuje na odrębną analizę. Poniższa praca jest przekrojowym ujęciem dzisiejszej pozycji i roli Chin w regionie i na świecie. Ilustruje specyfikę chińskiej drogi do statusu mocarstwa światowego i ma odpowiedzieć na pytanie czy Chiny można uznać za mocarstwo regionalne czy światowe. W dużym zbiorze literatury dotyczącej kwestii dążeń mocarstwowych Chin, nie znalazła się analiza podobna do poniższej pracy i przedstawiająca temat w ten sposób jaki został zawarty w pracy. Odpowiada ona na nurtujące i mające olbrzymie znaczenie dla świata pytanie: w jakim miejscu na drodze do osiągnięcia roli mocarstwa globalnego, są obecnie Chiny?

Rozdział I.

Pojęcie mocarstwowości. Zagadnienia definicyjno-historyczne

    1. Mocarstwowość – istota, definicje oraz rodzaje mocarstw.

Rozważaniami o mocarstwowości zajmowało się na przestrzeni ostatnich lat wielu autorów. Powstała znaczna liczba podziałów, definicji oraz prac związanych z mocarstwowością państw. Wśród badaczy stosunków międzynarodowych nie ma pełnej zgodności, co do czynników, które muszą być spełnione, aby kraj mógł być uznany za mocarstwo regionalne czy światowe. Powstały, więc liczne podziały. By zrozumieć, czym jest mocarstwo należy wiedzieć jakie najważniejsze elementy składają się na to pojęcie.

      1. Pojęcie roli, pozycji i potęgi państwa.

Formalna równość wszystkich państw z punktu widzenia prawa międzynarodowego nie zmienia faktu, iż są one poważnie zróżnicowane pod względem wielkości terytorium, liczby ludności, wielkości zasobów materialnych i potencjałów gospodarczych, ustroju politycznego, sprawności organizacyjnej, siły zbrojnej i wielu innych czynników, które stwarzają dla nich bardzo zróżnicowane możliwości zajmowania określonej pozycji i roli w stosunkach międzynarodowych1. Różnice między państwami istniały od zawsze i polegały na tym, że część z nich okazywała się potężniejsza i bardziej wpływowa od pozostałych, co w procesie realizacji własnych interesów pozwalało/pozwala im na decydowanie o losach wojny i pokoju, o istnieniu i zakresie istnienia innych państw, o określeniu nadrzędnych zasad oraz reguł porządku międzynarodowego2.

1.1.1.1. Istota pozycji i roli państwa w stosunkach międzynarodowych.

Różnice i relacje między rolą i pozycją państwa w stosunkach międzynarodowych przedstawia E. Cziomer. Jego zdaniem status i rola międzynarodowa państw zależy od wielu czynników o charakterze materialnym i duchowym, które tylko łącznie przesądzają o możliwości ich kwalifikacji do określonych kategorii. Istotne znaczenie mają przy tym różne wyznaczniki ekonomiczne, ponieważ przyczyniają się do stabilności wewnętrznej i umożliwiają państwu prowadzenie aktywnego działania międzynarodowego w różnych dziedzinach i zakresach. Generalnie jednak status (pozycja) państwa w stosunkach międzynarodowych znajduje odzwierciedlenie w formalnym zapisie miejsca i funkcji państwa w konkretnym gremium międzynarodowym (np. stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ), posiadanie powszechnie uznanych atrybutów siły militarnej (mocarstwo nuklearne), przynależność do klubu dużych i bogatych państw (G-7) itp.3

Nieco inaczej pojęcia roli i pozycji rozumie W. Szymborski. Dla niego pozycja państwa (utożsamiana ze statusem międzynarodowym, który określa rangę państwa w systemie międzynarodowym) to mniej lub bardziej obiektywnie istniejący stan rzeczy przejawiający się głównie w pozostającym w jego dyspozycji szeroko rozumianym potencjale, który jest niezbędnym elementem siły (potęgi). Pomiędzy pozycją państwa, a jego potencjałem (gospodarczym, politycznym, wojskowym, demograficznym, społecznym itd.) zachodzi oczywista zależność: potencjał jest kluczowym elementem kształtującym pozycję, ta zaś wpływa w określonym stopniu na potencjał poprzez kreację wizerunku własnego państwa na użytek innych uczestników stosunków międzynarodowych4. Generalnie można stwierdzić, że im większe i wszechstronniej rozwinięte zasoby, tym większa możliwość działania. Jest bowiem oczywiste, że państwa biedne mają ograniczone kontakty ze światem, często nie stać je nawet na wysyłanie delegacji na konferencje międzynarodowe5.

Podstawowym środkiem wyrażania pozycji międzynarodowej państwa są role, jakie pełni ono w środowisku międzynarodowym. Rola międzynarodowa to sposób zachowania (działania) państwa na arenie światowej, które wykorzystuje pozostający w jego dyspozycji potencjał. Pomiędzy kategorią „pozycji” i „roli” występuje względna dialektyczna zależność: pozycja wpływa na proces formułowania i realizowania charakterystycznego dla danego państwa systemu ról międzynarodowych (w rzeczywistości każde państwo realizuje wiele ról), które w konsekwencji sprowadzają się do działań na rzecz utrzymania/umocnienia jego pozycji w świecie. Można przyjąć, że pozycja państwa ma charakter obiektywny, dający się badać empirycznie za pomocą wskaźników ilościowych, podczas gdy w analizie roli państwa trzeba w większym stopniu uwzględnić czynniki subiektywne, dające w większym stopniu badać za pomocą metod jakościowych. Aby wykorzystać posiadany potencjał oraz odegrać pożądaną rolę, niezbędne jest dysponowanie instrumentarium wykonawczym, którego dostarcza polityka zagraniczna6.

R. Zenderowski zauważa iż w odniesieniu do roli państwa w stosunkach międzynarodowych zbytnio konserwatywne wydają się być przekonania o monopolu państw na kształtowanie relacji międzynarodowych. Z drugiej strony zbytnio pochopne są stwierdzenia o ubezwłasnowolnieniu współczesnych państw i gwałtownym spadku ich znaczenia w świecie. Obecnie praktycznie żadne współczesne państwo nie jest już w pełni suwerenne (w sensie materialnym, absolutnym) i dla realizacji swoich celów zmuszone jest do współpracować z innymi podmiotami stosunków międzynarodowych. Bez tej współpracy z innymi państwami oraz organizacjami międzynarodowymi, współczesne państwo nie mogłoby wykonywać dużej części swych dotychczasowych funkcji7.

1.1.1.2. Istota potęgi: wyznaczniki, rodzaje i formy.

Potęga jest nieodłącznym elementem każdego państwa. Często używa się tego pojęcia zamiennie z pojęciem siły (power). Najczęściej pojęcie to pojawia się realistycznej teorii stosunków międzynarodowej. Realiści traktują siłę jako podstawowy instrument, dzięki któremu państwo ma możliwość wpływania na postawy i poczynania innych uczestników, kształtując w ten sposób środowisko międzynarodowe zgodnie z własnymi interesami. Eksponują oni dwie kategorie, które określają siłę: potencjał (capacity) oraz zdolność do działania (ability), uznając je za stały i niezbywalny, choć w praktyce bardzo zróżnicowany, atrybut każdego państwa. Neoliberałowie i behawioryści postulują odejście od postrzegania siły głównie w kategoriach militarnych, a włączenie do jej analizy wymiaru gospodarczego, technologicznego, społecznego, ekologicznego oraz całego kompleksu istniejących współzależności. Podkreślają, że obok mierzalnych składników siły (potencjał wojskowy, gospodarczy, demograficzny itd.) istnieją niemierzalne, jak chociażby jakość dyplomacji, styl uprawiania polityki, sprawność rządzenia, spójność społeczeństwa, tożsamość narodowa itd.8

M. Sułek przytacza następującą definicję potęgi za R. Aron: Potęga jest zdolnością do czynienia, tworzenia, lub niszczenia. (…). Potęgą na scenie międzynarodowej nazywam zdolność jakiejś jednostki politycznej do narzucenia swej woli innym jednostkom politycznym. Krótko mówiąc, potęga polityczna nie jest niczym absolutnym, lecz stosunkiem między ludźmi9. Według J. G. Stoessingera: potęga w stosunkach międzynarodowych to zdolność państwa do użycia swych materialnych i niematerialnych zasobów w sposób, który wpłynie na zachowanie innych państw10. Według innego ujęcia potęga może być rozumiana jako zdolność do zagwarantowania panowania własnych preferencji. Można to osiągnąć przez kontrolę zachowania, przez kształtowanie zgodnej opinii, czy też poprzez manipulowanie otoczeniem. Potęga może być urzeczywistniona przez działanie bądź zaniechanie działania, jak również przez użycie środków przymusu czy perswazji. Potęga jest często mylona z wyznacznikami potęgi lub z intencjami, które kierują jej rozwojem11.

Istotne dla zrozumienia czym tak naprawdę jest pojęcie potęgi są jej składowe- czynniki, które wpływają na jej wielkość. Wśród wyznaczników potęgi M. Sułek wymienia12:

– Geografię;

– Zasoby naturalne (chociaż wiele zależy od sposobu ich spożytkowania);

– Ludność (choć jest to czynnik głównie potencjalny);

– Formę rządów (zakłada się, że demokratyczne formy rządów prowadzą do większej siły narodowej niż rządy dyktatorskie);

– Charakter narodowy (w przeciwieństwie do poprzednich czynników jest zmienny i trudny do obiektywnej oceny);

– Morale narodu (które staje się jednym z najważniejszych czynników potęgi państwa

– Ideologię (będącą w pewnych warunkach wizją wspólnej przyszłości, narodu, państwa;

– Przywództwo narodowe;

Przytacza także następujące wyznaczniki13:

  1. Wielkość, położenie, klimat oraz topografia terytorium państwowego;

  2. Bogactwa naturalne, źródła energii oraz zdolność do produkcji do produkcji artykułów żywnościowych;

  3. Ludność (jej wielkość, skupienie, wiek, skład pod względem płci oraz dochód na głowę);

  4. Wielkość i wydajność przemysłu;

  5. Zasięg i efektywność systemu transportowego i środków komunikacyjnych

  6. System edukacyjny, możliwości badawcze oraz wielkość i jakość kadry naukowej i technicznej;

  7. Wielkość, uzbrojenie i morale sił zbrojnych;

  8. Natura i siła systemu politycznego, gospodarczego i społecznego państwa;

  9. Jakość dyplomacji;

  10. Charakter i morale narodu.

J. Stefanowicz przytaczając kryteria przedstawione przez M. Ball i H. Killough stwierdza iż są to kryteria, które mogą by opisane z dużą precyzją i mierzone z dużą dokładnością i tworzą one potęgę państwa, są to14:

  1. Wielkość i położenie terytorium;

  2. Liczba stan zdrowotny, poziom wykształcenia i skład ludności;

  3. Zdolności techniczne i organizacyjne, wykorzystywane w produkcji;

  4. Zasoby naturalne;

  5. Dostępność zewnętrznych dostaw materiałów;

  6. Rozmiary przemysłu ciężkiego, przede wszystkim zbrojeniowego;

  7. Stabilność instytucji politycznych państwa;

  8. Stabilność gospodarcza;

  9. Zdolność zapewnienia ludności dostatniego życia;

  10. Siła finansowa, pozwalająca na tworzenie kapitału rodzimego i jego ekspansję na zewnątrz;

  11. Poziom technologii w dziedzinach najbardziej nowoczesnych, związanych ze zbrojeniami;

  12. Rozmiary sił zbrojnych;

  13. Poziom myśli strategicznej;

  14. Zdolność utrzymywania strategicznych baz wojskowych;

  15. Zdolność panowania nad strategicznymi szlakami morskimi i arteriami lądowymi;

  16. Rozmiar floty handlowej;

  17. Stan transportu wewnętrznego;

  18. Doświadczenie i umiejętność prowadzenia rokowań międzynarodowych;

  19. Zdolności propagandowe;

  20. Zakres przyjaznego poparcia, jakim państwo cieszy się w społeczności międzynarodowej.

K. Mingst wprowadza nieco inny podział. Dzieli on źródła siły na materialne i niematerialne. Najważniejszym jego zdaniem materialnym źródłem siły jest uprzemysłowienie. Przy zaawansowanych możliwościach przemysłowych zalety i wady pozycji geograficznej tracą na znaczeniu. Komunikacja lotnicza sprawia, że rozległość geograficzna przestaje być barierą handlową, a zarazem zwiększa zagrożenie militarne nawet wielkich państw. Uprzemysłowienie zmienia również znaczenie ludności. Wielkie, lecz słabo wyposażone armie nie dorównują niewielkim armiom dysponującym najnowocześniejszym sprzętem. W państwach uprzemysłowionych poziom wykształcenia ludności na ogół jest wyższy, technologia jest bardziej zaawansowana i wydajniej wykorzystuje się kapitał – a wszystko to powiększa ich materialny potencjał siły. Natomiast niematerialne źródła siły to: wizerunek państwa, publiczne wsparcie dla niego i jego przywództwo. Jego zdaniem mogą być równie ważne jak źródła materialne. Pisze on także, że państwa posługują się różnymi technikami, aby przełożyć potencjał siły na efektywną siłę. Wykorzystanie siły przez państwo odbywa się poprzez15:

1. Środki dyplomatyczne – negocjacje;

2. Środki ekonomiczne – sankcje pozytywne i negatywne;

3. Środki militarne – przymus, odstraszanie.

M. Sułek wyróżnia także następujące formy potęgi oraz jej profile. Formy potęgi to16:

– ekonomiczna;

– ekonomiczno-militarna;

– ekonomiczno- demograficzno- przestrzenna;

– militarna;

– demograficzno- przestrzenno- militarna

– demograficzno-przestrzenna.

Profile potęgi są następujące17:

  1. Potęga jednowymiarowa opiera się na jednej grupie elementów, na jednej grupie czynników potęgi np. ekonomicznych lub militarnych.

  2. Potęga dwuwymiarowa opiera się na dwóch grupach elementów.

  3. Potęga wielowymiarowa oznacza, że kształtowana jest w sposób zharmonizowany przez co najmniej trzy grupy elementów.

1.1.1.3. Modele służące obliczaniu wielkości potęgi.

M. Sułek wymienia wiele różnych modeli pomiaru potęgi państwa. Na szczególną uwagę zasługują dwa: model R. S. Cline’a oraz F. C. Germana.

Model Germana ma prostą postać matematyczną, ale byłby trudny do operacjonalizacji.

Według Germana: G = N(L + P + I + M), gdzie:

G – potęga państwa (national power),

N – potencjał nuklearny (nuclear capability),

L – terytorium (land),

P – ludność (population),

I – baza przemysłowa (industrial base),

M – potencjał militarny (military size)

Każda z wymienionych zmiennych była następnie dzielona na grupy czynników, ocenianych punktowo według różnych kryteriów, mających związek z rozpatrywanym czynnikiem. W powyższym modelu da się wyróżnić wszystkie najważniejsze elementy potęgi

państwa: militarny (który występuje niejako podwójnie – jako broń jądrowa i jako siły zbrojne), ekonomiczny (baza przemysłowa, ludność) oraz geograficzny (terytorium). Decydującą rolę odgrywa broń jądrowa – z formuły wynika bowiem, że brak potencjału nuklearnego sprowadza potęgę państwa do zera. Uważny badacz mógłby zauważyć, że wyraźnie brakuje czynnika moralno-psychologicznego18.

Model Cline’a odnosi się zasadniczo do siły, jaką państwo dysponuje na arenie międzynarodowej. Składa się on z dwóch wyraźnych części: pierwszej, odpowiadającej w przybliżeniu pojęciu potencjału gospodarczo-obronnego, oraz drugiej, wskazującej na możliwości i kierunek jego uruchomienia, co w sumie daje ocenę roli, jaką państwo może odegrać na arenie międzynarodowej, a w tym również (a może nawet przede wszystkim) w czasie konfliktu zbrojnego. Formułę Cline’a można zapisać jak niżej:

Pp = (C + E + M) x (S + W), gdzie:

Pp – potęga państwa (perceived power),

C – masa krytyczna, czyli ludność i terytorium (critical mass – population and territory),

E – potencjał gospodarczy (economic capability),

M – potencjał militarny (military capability),

S – strategia państwa (strategic purpose),

W – wola urzeczywistnienia strategii państwa (will to pursue national strategy). Miarą potencjału gospodarczego (E) jest produkt krajowy brutto (PKB), obroty handlu zagranicznego oraz PKB per capita. Miarą potencjału militarnego (M) są siły zbrojne. Strategia (S) i wola (W) są oceniane przez ekspertów19.

Spośród wielu modeli do mierzenia potęgi państw interesujący dla badacza stosunków międzynarodowych jest model R. S. Cline’a. W swej czytelnej konstrukcji zawiera składowe wyraźnie kwantatywne oraz jakościowe, odnoszące się do subiektywnej sfery ocen. Model F. C. Germana stanowi przykład budowy składników potęgi państwa bez czynników subiektywnych, moralno-psychologicznych i innych20.

 

1.1.1.4. Waga pojęcia potęgi państwa w realistycznej i neorealistycznej teorii stosunków międzynarodowych.

Realizm jest szeroko postrzegany nawet przez jego surowych krytyków, jako najbardziej wpływowe podejście teoretyczne w teorii stosunków międzynarodowych. Jego wiekowe dziedzictwo filozoficzne, potężna krytyka liberalnego internacjonalizmu i wpływ na praktykę dyplomatyczną zapewniły mu znaczące, jeżeli nie dominujące miejsce w nauce o stosunkach międzynarodowych. Żadna inna teoria nie dostarczyła tak wielu form i struktur pomocnych w studiowaniu polityki międzynarodowej. W wyjaśnianiu konfliktowej natury polityki realiści dają pierwszeństwo państwu, jako centralnemu elementowi swoich rozważań, przyznając mu najwyższą władzę polityczną na świecie21.

Realiści uważali, że dążenie do osiągnięcia potęgi jest naturalnym działaniem, które państwa zaniedbywały w momencie zagrożenia. Państwa, kóre wyrzekały się dążenia do potęgi, w zasadzie zagrażały własnemu bezpieczeństwu. Carr podkreślał, że „potęga jest niezbędnym składnikiem ładu politycznego”22. Porównuje on stosunki międzynarodowe do stosunków wewnątrz państwowych. W społeczeństwie obywatelskim jednostka musi podporządkować się rządom prawa lub ponieść konsekwencje niepodporządkowania: dobrowolne podporządkowanie nie jest możliwe. W systemie międzynarodowym nie ma podobnych regulacji systemowych, które mogą wymuszać na państwach uległość wobec prawa. Nie ma wiążącego prawa międzynarodowego lub systemu prawnego, który mógłby sprawić, że państwa byłyby pociągane do odpowiedzialności za swoje zachowanie. Państwa mogą „uciekać się” do tego, na co pozwala im ich potęga23.

Realiści uważali, że kluczem do zrozumienia polityki międzynarodowej jest pojęcie interesu, definiowanego w kategoriach siły. Pojęcie interesu definiowanego w kategoriach siły odsłania nam prawdziwe działania polityków i jednocześnie chroni nas przed dwoma popularnymi błędami dotyczącymi ustalania polityki zagranicznej państwa, czyli przed nadmiernym uwzględnieniem motywów polityków oraz ich preferencji ideologicznych. Uważają, że w określaniu kierunku polityki zagranicznej państwa nie ma miejsca na rozterki moralne lub etyczne, uprzedzenia, filozofię polityczną lub indywidualne preferencje, gdyż działania i tak ogranicza relatywna siła państwa. „Interes narodowy”, który powinien być jedyną motywacja męża stanu, jest zawsze definiowany w kategoriach możliwości strategicznych i ekonomicznych. Jak pisze S. Burchill pojęcie interesu pozostaje stałe podczas gdy forma i natura siły państwa będą się zmieniać w czasie. Sposób użycia siły przez państwo określać będzie w znacznym stopniu środowisko polityczne, kulturowe i strategiczne24.

Realiści, tacy jak Morgenthau, mówili o pewności w polityce międzynarodowej, ponieważ wierzyli, że można nią zarządzać poprzez nie zmienne prawa „wywodzące się raczej z ludzkiej natury jako takiej lub z dynamiki, która charakteryzuje międzynarodowe współzawodnictwo”25.

Interesy narodowe są permanentnymi uwarunkowaniami, które wskazują politykom racjonalny kierunek działania: są stałe, politycznie dwustronne i zawsze wykraczają poza zmiany w rządzie. System równowagi sił jest zasadniczym czynnikiem w stosunkach międzynarodowych i najlepszym sposobem zarządzania dążeniami państw do zgromadzenia potęgi26.

S. Burchill przytacza syntetyzowany opis realizmu stworzony przez S. Krasnera. Według niego realizm jest teorią polityki międzynarodowej. Jest to próba wyjaśnienia zachowania poszczególnych państw, jak i charakterystyka systemu jako całości. Ontologiczny wkład realizmu zawiera się w twierdzeniu, że suwerenne państwa są podstawowymi składnikami systemu międzynarodowego. Suwerenność jest ładem politycznym, opartym na kontroli terytorialnej. System międzynarodowy jest anarchiczny. Opiera się na dążeniu do własnych interesów. Nie ma władzy zwierzchniej, która mogłaby powstrzymywać działania państw lub kierować je w określonym kierunku. Suwerenne państwa są racjonalnymi, egoistycznymi aktorami zainteresowanymi przede wszystkim, jeśli nie wyłącznie, relatywnymi zyskami, ponieważ muszą działać w środowisku anarchicznym, w którym ich bezpieczeństwo i dobro zależą od zdolności do mobilizacji własnych zasobów przeciw zagrożeniom zewnętrznym27.

Głównym przedstawicielem neorealizmu zwanego też strukturalnym realizmem jest Kenneth Waltz. Podstawowe pytanie Waltza, na które próbuje odpowiedzieć, brzmi: dlaczego państwa prowadzą podobną politykę zagraniczną, mimo że mają różne systemy polityczne i przeciwstawne ideologie? Waltz przytacza przykład zachowania supermocarstw podczas zimnej wojny, by tym samym odrzucić argument, że można wpływać na stan polityki międzynarodowej poprzez wewnętrzne składniki państwa. Związek Radziecki i Stany Zjednoczone były zbudowane na podstawie odmiennego, jeśli nie przeciwstawnego porządku, zarówno politycznego, jak i społecznego. Mimo to, jak wskazuje Waltz, ich zachowanie w okresie napięć na linii Wschód-Zachód jest nad wyraz podobne. Ich dążenie do osiągnięcia potęgi militarnej i wpływów, dążenie do przewagi strategicznej oraz wykorzystywanie swoich stref wpływów były uderzająco podobne. Zdaniem Waltza, wyjaśnienia takiego zachowania można się doszukiwać w ograniczeniach systemowych nakładanych wzajemnie przez państwa a nie w ich budowie wewnętrznej. Siły systemowe ujednolicają zachowanie państwa w polityce zagranicznej, lokując się między państwami a ich praktyką dyplomatyczną28.

Podczas gdy realiści, tacy jak Morgenthau, uważali, że dążenie do potęgi jest zakorzenione w naturze ludzkiej, neorealiści, tacy jak Waltz, wskazywali anarchiczność sfery stosunków międzynarodowych, która narzuca państwom gromadzenie potęgi jako wymóg systemowy. Państwa narodowe, w odróżnieniu od członków społeczeństwa danego państwa, funkcjonują w środowisku, gdzie problem przetrwania wymusza na nich poszukiwania bezpieczeństwa jest wspólny dla wszystkich państw, bez względu na ich polityczną czy kulturową złożoność. Innymi słowy, nadrzędna zasada w systemie międzynarodowym zmusza państwa do wykonywania dokładnie takich samych podstawowych funkcji, bez względu na ich możliwości. Wszystkie państwa systemu międzynarodowego są w podobnym stopniu kształtowane przez ograniczenia strukturalne. Anarchiczność systemu wymusza na państwach dyscyplinę: od wszystkich państw wymaga się przede wszystkim zapewnienia bezpieczeństwa, inne funkcje państwa stoją niżej w hierarchii preferencji. W rzeczywistości państwa troszczą się o wiele bardziej o własne przetrwanie niż o swoje zachowania. I choć są podobne pod względem funkcjonowania, różnią się pod względem możliwości. W systemie rozkład potęgi jest nierówny i ciągle się zmienia. Państwa mają podobne zadania jednakże są różne pod względem możliwości by zadania te zrealizować. Zdolność każdego państwa do dążenia i osiągania celów wspólnych dla wszystkich państw zmienia się w zależności od jego miejsca w systemie, a także jest ściśle związana z relatywną potęgą. Rozkład potęgi w systemie międzynarodowym, jako klucz do zrozumienia zachowania państw, jest o wiele ważniejszy niż wpływ ideologii czy jakiegokolwiek innego czynnika wewnętrznego. Dlatego też neorealiści jako najważniejsze rozróżnienie wprowadzają podział na duże i małe potęgi29.

Zatem w strukturalnym realizmie Waltza ważne są struktura systemu, państwo i jego zachowania oraz rezultaty jego zachowań. W zależności od potencjału, jakim dysponuje, lokowane jest na niższych poziomach struktury, wyższych lub najwyższych. System bowiem to wertykalnie nałożone na siebie, w których lokowane są państwa według ich potencjałów30.

Waltz i Mearsheimer podkreślają znaczenie strategicznych zasobów w kształtowaniu ram stosunków międzynarodowych. Według nich rozdział i charakter potęgi militarnej ciągle są podstawowymi przyczynami wojny i pokoju31.

      1. Definicje oraz podział mocarstw.

Istnieje wiele definicji i rodzajów mocarstw. Jeśli chodzi o samo pojęcie mocarstwa to większość autorów w podobny sposób przedstawia jego istotę. T. Łoś-Nowak w taki sposób opisuje mocarstwo: Państwo zajmujące pozycję centralną w systemie stosunków międzynarodowych. W praktyce społeczność międzynarodowa jest zróżnicowana. Wyłaniają się kraje odgrywające w środowisku szczególną rolę oraz zajmujące w nim pozycję różniącą się w większym lub mniejszym wymiarze od innych. Rolę międzynarodową wyznaczają wybrane przez państwa działania międzynarodowe. Pozycję państwa tworzą natomiast elementy współ określające siłę i zasięg interesów państwa na scenie międzynarodowej oraz skalę wpływów. Łącznie obie te kategorie decydują o miejscu państwa na mapie stratyfikacyjnej społeczności międzynarodowej. Inaczej mówiąc, pozycja państwa to miejsce, ranga, status, wobec całej społeczności międzynarodowej lub określonego jej segmentu. W nauce o stosunkach międzynarodowych pozycja państwa jest na ogół analizowana przez pryzmat statusu państwa, czyli jego siły w stosunku do innych. Podkreślić należy, że rola i pozycja państwa w systemie międzynarodowym nie jest wartością stałą, niezmienną w czasie i przestrzeni. Ulega ona rzeczywistym, ale także subiektywnym zmianom. Element subiektywizmu odnosi się do postrzegania i interpretacji pozycji państwa przez inne kraje. Mocarstwo zatem to państwo, które swą potęgą, a więc zakresem i siłą swych wpływów przewyższa inne. Jego pozycję określa zakres interesów, zakres możliwości i uczestnictwa czynnego w polityce światowej (lub sektorowej), możliwość reagowania na sytuacje międzynarodowe, stała dążność do działań o charakterze ekspansywnym itp. Mocarstwowość przejawia się zawsze w działaniu państwa i zakresie jego działania. Wśród parametrów, które określają położenie państwa w hierarchicznej strukturze społeczności międzynarodowej wymienia się czynnik demograficzny, gospodarczo-surowcowy, stopień zwartości narodowej, zasoby polityczno-militarne, położenie i rangę geopolityczną, rodzaj i gęstość sieci powiązań międzynarodowych, cele i strategię poszerzania swych wpływów poza granicami kraju, percepcję swego miejsca w systemie międzynarodowym32.

A. Dudek przedstawia następujące definicje mocarstwa33:

1. Mocarstwa są ośrodkami sprzeczności, kośćcem układów sił, a przez to kołami napędowymi stosunków międzynarodowych, dziejów politycznych, a poniekąd również gospodarczych stosunków międzynarodowych, ukazują się najbardziej syntetycznie właśnie przez pryzmat sprzeczności miedzy mocarstwami (J. Stefanowicz).

2. Dążenie do narzucenia w ogóle lub w określonych dziedzinach swojej supremacji innym państwom, mając w podtekście na uwadze dążenie do tego, żeby osiągnąć określone korzyści polityczne, ekonomiczne oraz strategiczne (S. Przemies).

3. Mocarstwo to państwo wykazujące odpowiednią wolę, kreujące w znacznym stopniu stosunki międzynarodowe we wszystkich dziedzinach (nie tylko politycznej), posiadające w związku z tym znaczne możliwości wewnętrzne (militarne, ekonomiczne etc.) w obu tych sferach wyraźnie górujące nad innymi państwami.

C. Mojsiewicz definiuje mocarstwo w sposób następujący: Państwo zajmujące zwykle kluczową rolę w stosunkach międzynarodowych. W roli mocarstwa mogą występować nieliczne państwa w skali świata lub też w skali regionów. Mocarstwowy status wyznaczają elementy: wielkość terytorium, liczba ludności, potencjał gospodarczy, techniczny, wojskowy oraz rodzaj (charakter) prowadzonej polityki zagranicznej. Najlepiej gdy wszystkie te składniki występują łącznie. Mocarstwo musi być za takie uznawane przez społeczność międzynarodową34.

W literaturze znajduje się wiele podziałów na różne rodzaje mocarstw. Biorąc pod uwagę zakres efektywnej zdolności do działań międzynarodowych, można podzielić państwa na następujące grupy35:

  1. Mocarstwa uniwersalne, zdolne do działań w skali globalnej we wszystkich dziedzinach stosunków zewnętrznych, obecnie USA;

  2. Mocarstwa sektorowe, zdolne do działań w skali globalnej w jednej dziedzinie np.

gospodarczej – Japonia;

  1. Mocarstwa regionalne, zdolne do efektywnego oddziaływania w regionie, np.

Francja;

4. Państwa zdolne do efektywnego działania w skali lokalnej, np. Polska;

Taki podział jest najczęściej spotykany w polskiej literaturze. Dość dobrze odwzorowuje on podziały efektywnego oddziaływania państw. M. Pietraś przedstawia podział mocarstw nieco inaczej. Wyróżnia mocarstwa światowe lub uniwersalne, które posiadają wielowymiarową potęgę, a ich interesy rozciągają się na całą kulę ziemską, a także mocarstwa selektywne, które dzieli na sektorowe i regionalne36.

Do niedawna występowała kategoria supermocarstw (superpower): USA i ZSRR. Głównym czynnikiem wyróżniającym był potencjał rakietowo-jądrowy. Te dwa państwa zdecydowanie dominowały nad innymi. Po rozpadzie ZSRR jedynym światowym mocarstwem (supermocarstwem) bez konkurencji pozostały Stany Zjednoczone37.

Można mocarstwa także podzielić w następujący sposób38:

– Mocarstwa globalne (do tej grupy autor zalicza Stany Zjednoczone, Rosję i Chiny);

– Mocarstwa regionalne (np. Japonia i Wielka Brytania);

– Mocarstwa militarne (np. Niemcy hitlerowskie);

– Mocarstwa cywilne, tj. takie, które swój status zawdzięczają w głównej mierze czynnikowi ekonomicznemu np. współczesne Niemcy.

Należy zwrócić uwagę na dwie podstawowe płaszczyzny mocarstwowości:

– Uznaną (formalną, choć niekoniecznie faktyczną) – polegającym na uznaniu statusu mocarstwowego przez inne państwa, wyrażającego się przynależnością do najważniejszych i najbardziej prestiżowych organizacji bądź ich gremiów np. Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych lub G-8;

– Nieuznaną – mocarstwa nieformalne muszą umieścić w centrum zainteresowania walkę o uznanie ich potęgi, co staje się pierwszoplanowym celem wewnętrznym i zagranicznym;

1.1.3. Definicja mocarstwa światowego i mocarstwa regionalnego.

W literaturze wymienianych jest jeszcze wiele innych rodzajów mocarstw np. nuklearne, kolonialne. Wobec największych mocarstw stosuje się różne synonimy takie jak np. wielkie, dominujące, światowe (globalne), uniwersalne. Syntetyzując zebrane dotąd definicje można przedstawić następującą definicję: Mocarstwo światowe to takie państwo, które odgrywa kluczową rolę w stosunkach międzynarodowych. Jest zdolne do działań w skali globalnej we wszystkich dziedzinach. Potrafi swoją potęgą oraz siłą wpływów realizować istotne dla siebie interesy, które często nie leżą w interesie innych mocarstw np. regionalnych. Jego status mocarstwowy jest uznany przez większość społeczności międzynarodowej. Państwo to jest postrzegane jako mocarstwo światowe przez inne państwa. Mocarstwo światowe ma wolę wpływania na stosunki międzynarodowe oraz rozwiązywania istotnych problemów mających charakter globalny lub regionalny, także takich, które nie leżą w ich interesie. Najważniejszymi składowymi mocarstwa światowego, które umożliwiają mu nieograniczone działania w skali globalnej są: wielkość terytorium, liczba ludności, potencjał gospodarczy (w tym zasoby naturalne), techniczny, wojskowy, spójność społeczeństwa, ale także atrakcyjność kraju pod względem kulturalnym oraz rodzaj (charakter) prowadzonej polityki zagranicznej, odpowiednie strategie i umiejętna dyplomacja.

Mocarstwa regionalne to państwa, które pretendują do odgrywania lub odgrywają rolę dominującą na danym obszarze. Prowadzą specyficzną politykę zagraniczną, której kierunki można streścić jako: kształtowanie własnego otoczenia zgodnie z potrzebami, co stanowić miało drogę do wyjścia na arenę międzynarodową i odgrywania roli ponadregionalnej. Charakteryzuje je dążenie do dominacji w danym regionie (zwłaszcza ekonomicznej, a co za tym idzie – politycznej), częste wykorzystywanie konfliktów między sąsiadami wewnątrz regionu, a także zapewnianie sobie przychylności i akceptacji przez jedno z mocarstw uniwersalnych39.

Można przedstawić istotę mocarstwa regionalnego w takiej definicji: Mocarstwo regionalne to takie państwo, które odgrywa istotną rolę w swoim regionie geograficznym. Jest zdolne do efektywnego działania w skali regionalnej w większości dziedzin oraz w skali globalnej w niektórych dziedzinach. Potrafi swoją potęgą oraz siłą wpływów realizować istotne dla siebie interesy w skali regionu. Jego status jako mocarstwa może być uznany lub nieuznany przez innych aktorów stosunków międzynarodowych. Państwo to jest postrzegane jako mocarstwo regionalne przez inne państwa. Mocarstwo regionalne ma wolę wpływania na stosunki międzynarodowe oraz rozwiązywania istotnych problemów mających charakter regionalny a czasami nawet globalny, także takich, które nie leżą w ich interesie. Mocarstwo regionalne dominuje w skali regionu przynajmniej w części następująch czynników: wielkość terytorium, liczba ludności, potencjał gospodarczy (w tym zasoby naturalne), techniczny, wojskowy, spójność społeczeństwa, ale także atrakcyjność kraju pod względem kulturalnym oraz rodzaj (charakter) prowadzonej polityki zagranicznej, odpowiednie strategie i umiejętna dyplomacja.

1.1.4. Dynamika zmian mocarstwowości.

Względna siła czołowych państw świata nigdy nie jest wielkością stałą, głównie z powodu nierówności tępa wzrostu gospodarczego poszczególnych społeczeństw i z racji przełomów w technice i w rozwiązaniach organizacyjnych- przełomów przynoszących większe korzyści jednym społeczeństwom niż innym40.

W ostatnich 300 latach istniało 13 państw , które mogły się szczycić mianem mocarstwa. Miały one w konkretnych latach istotny wpływ na stosunki międzynarodowe. Jednakże obecnie niektóre z tych krajów nie mają już nawet statusu mocarstwa regionalnego czy selektywnego. Część z nich upadła i straciła na znaczeniu, a inne nadal aspirują do uzyskania statusu mocarstwa światowego. Poza państwami – jedynymi wydawałoby się pretendentami do statusu mocarstwa, hegemona czy lidera – aspiracje takie współcześnie wykazują wielkie jednostki polityczne niepaństwowe, takie jak np. Unia Europejska, NATO czy NAFTA41. Dynamikę zmian mocarstwowości dobrze ilustruje tabela:

Tabela 1. Układ mocarstwowości w latach 1700-2010.

Kraj

1700

1800

1875

1910

1935

1945

1950

1990

2010

Turcja

X

               

Szwecja

X

               

Holandia

X

X

X

X

         

Austro-Węgry

X

X

X

X

X

       

Francja

X

X

X

X

X

       

Wielka Brytania

X

X

X

X

X

       

Prusy/Niemcy

 

X

X

X

X

       

Rosja/ZSRR

X

X

X

X

X

X

X

X

 

Włochy

   

X

X

X

       

Japonia

     

X

X

       

USA

     

X

X

X

X

X

X

Chiny

           

X

X

X

Źródło: T. Łoś-Nowak, Stosunki…, op.cit., s. 212

1.1.5. Rodzaje ładów międzynarodowych.

Wraz z pojawieniem się nowych mocarstw na arenie międzynarodowej zazwyczaj dochodzi do zmiany ładu międzynarodowego. Ponieważ rzeczywistości nieodłącznie towarzyszy dychotomia ładu i bezładu, stąd naturalnym dążeniem heterogenicznej i poliarchicznej społeczności międzynarodowej jest stworzenie ładu (politycznego, gospodarczego, społecznego itd.), jako stanu porządku, harmonijnego układu pewnej całości, a tym samym przezwyciężenie bezładu. Ład światowy (będący często synonimem systemu międzynarodowego) oznacza przede wszystkim model aktywności oraz całość powiązań, które charakteryzują wzajemne zachowania państw. Oparty jest on na określonych zasadach (wartościach), regulacjach (interakcjach), instytucjach i układzie sił. Jeśli państwa pozostają głównymi kreatorami ładu międzynarodowego to mocarstwa spełniają w tym procesie rolę wiodącą. Tworzą one niejako konstrukcję nośną struktury stosunków międzynarodowych i światowego układu sił, ponieważ swoją potęgą, a zatem zasięgiem i siłą wpływów przewyższają inne państwa. System międzynarodowy jest z natury zjawiskiem dynamicznym i zachowuje tożsamość tak długo, jak długo jak długo funkcjonuje kombinacja zmiennych, która go tworzy, zaś jego równowaga występuje dopóty, dopóki podmioty go konstruujące postrzegają aktualny ład jako korzystny dla siebie42.

Pojawienie się na arenie międzynarodowej nowego mocarstwa/mocarstw światowego (supermocarstwa) powoduje najczęściej zmianę systemu międzynarodowego. T. Łoś-Nowak wyróżnia następujące systemy międzynarodowe43:

1. System jednobiegunowy (unipolarny)– charakteryzuje się on tym, że tylko jedno z najpotężniejszych supermocarstw jest zdolne do określania i narzucania pozostałym uczestnikom określonych reguł zachowań, przede wszystkim w sferze stosunków politycznych, ale także gospodarczych, handlowych czy finansowych. Struktura systemu unipolarnego jest na ogół strukturą hierarchiczną. Najczęściej występującym rodzajem relacji są relacje podporządkowania, choć współpraca wedle określonych reguł jest warunkiem wysokiej jego sprawności.

2. System dwubiegunowy (bipolarny)- w systemie dwubiegunowym status supermocarstwa mają dwa państwa. Są one zdolne kontrolować lub wpływać na zachowania i politykę państw swojej strefy wpływów, a jednocześnie utrzymywać stan równowagi, głównie militarnej, między sobą i blokami, w których dominują.

3. System wielobiegunowy (multipolarny)- w systemie tym istnieje wielość niezależnych centrów zdolnych do określania reguł oraz dystrybucji i redystrybucji władzy. Aby sprawnie funkcjonował, powinno go tworzyć co najmniej pięć potęg (układ pentagonalny) , które łączy wspólny system wartości, określony rodzaj sprzężeń, interesy oraz wola utrzymania istniejącego status quo.

Można także przedstawić parę innych rodzajów systemów- ładów międzynarodowych np. zerobiegunowy, który mógłby się ukształtować w wyniku skoncentrowania się wszystkich liczących się sił na rozwoju wewnętrznym44. System tripolarny, który jest minimalną formą, jeśli chodzi o liczbę tworzących go wiodących potęg, formą systemu multipolarnego. Oryginalną, a zarazem właściwie oddającą sens dylematów badawczych, propozycję kompromisu zgłosił S. P. Huntington, który uznał, że porządek międzynarodowy końca la 90. stanowił dziwną hybrydę i zaproponował, aby nazwać go jednobiegunową wielobiegunowością z dominującym supermocarstwem i kilkoma mocarstwami45

1.1.6. Wprowadzenie do historii Chin.

Kolebką cywilizacji chińskiej były tereny lessowe w dorzeczu środkowego i dolnego biegu rzeki Huan-ho. Już w IV i III tysiącleciu p.n.e. istniał na tym obszarze szergo rozwiniętych kultur neolitycznych.

Najwybitniejszą postacią utrzymującą się w wierzeniach ludowych do dziś mitologii jest Huang-ti „Żółty cesarz”, który swej żonie kazał nauczyć ludzi hodowli jedwabników i wyrobu jedwabiu. Od czasów Huang-ti trwały długie walki z innymi plemionami, a potem miejsce mitologicznych królów zajęli idealni władcy wybieralni: Jao, Szun i Ju, będący już postaciami na pół historycznymi. Ju, zwany Wielkim (2205-1198? p.n.e) był założycielem pierwszej dziedzicznej, legendarnej dynastii Sia w Honan (ok. 220-1800 p.n.e). Ostatni władca dynastii Sia został strącony z tronu przez twórcę następnej dynastii Szang, stojącej na czele pierwszej historycznej organizacji państwowej na pograniczu Honan i Hopej. Było to państwo plemienne z wieloma cechami wspólnoty rodowej. Stolicą jego było miasto In na północy Honan, stąd państwo i dynastię nazywa się nieraz Szang-In. Rozkwit państwa Szang-In nastąpił około r. 1300 p.n.e. Zokresu tej dynastii pochodzą najstarsze źródła pisane. Pismo to, jeszcze wybitnie obrazkowe, posiadało już ponad 2000 znaków różnych i zawiera wszystkie elementy pisma chińskiego.

Po podbiciu państwa Szang-In przez koalicję plemion pod wodzą Wen Wanga władzę w państwie obejmuje dynastia Czou (1122-256 p.n.e). Panowanie dynastii Zachodniej Czou (1122-771 p.n.e) stanowiło okres walk plemiennych. W ich wyniku dokonywał się stopniowo proces asymilacji plemion w Chinach Północnych. Wraz z przeniesieniem stolicy na wscho Zaczyna się okres dynastii Wschodniej Czou (770-256 p.n.e.). Był to generalnie okres walk między największymi księstwami o hegemonię. Osrodkiem kultury było wówczas małe księstwo Lu, w którym działał Konfucjusz (551-479 p.n.e.)

Walki między księstwami zakończyły się zwycięstwem księstwa Cin w 221 r. p.n.e. Jego władca król Czeng (246-210 p.n.e.) zjednoczył wszystkie królestwa pod swym berłem, przybrał imię Szy-huang-ti i tytuł cesarza, zakładając dynastię Cin (221-207 p.n.e). Jego panowanie otwiera nowy okres w dziejach Chin: państwa zjednoczonego pod silną władzą cesarzy. Dokonano wówczas wielu reform jak np. ujednolicenie pisma, jednolite miary i wagi, nowy podział administracyjny oraz zniesienie dziedzicznych nadań i urzędów. Za panowania Szy-huang-ti stworzono na północy system obrony przeciw najazdom koczowniczych Hunów, budując Wielki Mur Chiński i zakładając kolonie wojskowe.

Surowe rządy dynastii Cin spowodowały pierwsze w Chinach powstanie chłopskie, po którego zakończeniu w 206 r. p.n.e. Liu Pang ogłosił się cesarzem i założył dynastię „Zachodnią”, czyli „Wcześniejszą” Han (206 p.n.e.- 9 n.e.). W tym czasie Chiny odniosły szereg zwycięstw nad Hunami i nawiązały kontakty z ludami Azji Środkowej i Iranu, od których uzyskały pierwsze wiarygodne wiadomości o Indiach i Bliskim Wschodzie.

Dynastia Han utraciła na pewnie czas władzę po zamachu Wang Manga na cesarza, który założył własną dynastię Sin (9-23 n.e.). Rządy Wang Manga obaliło ostatecznie powstanie chłopskie po którym przywrócono władzę dynastii Han, którą nazwano „Późniejszą” lub „Wschodnią” (25-220 r.). Za rządów Ming-ti (58-75r.) i jego następców pokonano Hunów, przywrócono zwierzchnictwo Chin nad wschodnim Turkmenistanem i Azją Środkową. Jeszcze za rządów Ming-ti jedno z poselstw chińskich, wysłane do Indii, przywiozło stamtąd posąg Buddy i pisma buddyjskie. Odtąd buddyzm zaczął przenikać na tereny Chin. Jednocześnie zakończył się wtedy proces asymilacji obszarów na południe od Jangcy, a ekspansja chińska dotarła do Korei i Indochin.

W trakcie panowania dwóch dynastii Han nastąpił rozkwit kultury i nauki. Wynaleziono wówczas np. papier. Od tej dynastii wywodzą Chińczycy nazwę swego narodu i po dziś dzień jako naród określają się Han-żen, tzn. „ludźmi Han”. Od II w. trwały walki o władzę i powstania. Dynastia Han upadła ostatecznie w 220 r., a kraj rozpadł się na 3 królestwa. W latach 265-420 panowała dynastia Cin46. W wyniku najazdu Hunów i innych plemion w 317 r. cesarstwo rozpadło się na części północną i południową. W północnych Chinach do władzy dochodzą ludy nie chińskie, głównie Mongołowie i Turcy. Rozwijał się wówczas taoizm i buddyzm. W latach 589-618 ród Yang dokonał ponownej centralizacji państwa i odnowy Wielkiego Muru47.

Lata 618-907 to panowanie dynastii Tang za której nastąpił rozwój gospodarczy, techniczny (początki produkcji porcelany) i kulturalny (wynalazek druku), a także ekspansja polityczna (Tybet, Korea)48. W latach 907-960 Chiny ponownie rozpadają się na kilka gospodarczo zróżnicowanych regionów, przy czym punkt ciężkości państwa przesuwa się na południe. Od tej chwili przez około 400 lat Chiny są pierwszą potęgą morską w świecie. Jeszcze na początku dynastii Ming organizuje się wyprawy morskie aż do wschodnich wybrzeży Afryki. Równocześnie prowincje południowe stają się najlepiej rozwiniętymi gospodarczo. W latach 960-1270 panuje dynastia Song. W trakcie jej panowania nastąpił szczytowy okres rozwoju intelektualnego Chin. Próbowano przeprowadzić reformy społeczne, które ostatecznie ponoszą klęskę. Atak Mongołów wymusza przeniesienie stolicy jeszcze bardziej na południe do Hangzhou. Ostatecznie Mongołowie podbijają Chiny i panują tam do 1368. Upokorzenie Chińczyków pod panowaniem mongolskim wymusiło powstania. W wyniku jednego z nich obalono mongolską dynastię Youan i stworzono nową dynastię Ming, a w 1421 r. stolica wróciła do Pekinu49.

Spośród cywilizacji czasów przed nowożytnych żadna nie sprawiała wrażenia bardziej zaawansowanej niż cywilizacja chińska, żadna też nie uważała się za wyższą od niej. Znaczna liczba ludności, 100-130 mln w XV w. w porównaniu z 50-55 mln w Europie, wysoki poziom kultur, niezwykle urodzajna, nawadniane równiny, od XI w. pokryte wspaniałym systemem kanałów, jednolita, zhierarchizowana administracja, kierowana przez wykształconych na filozofii konfucjańskiej urzędników- wszystko to zapewniało społeczeństwu chińskiemu konsolidację i poziom rozwoju budzący zazdrość odwiedzających ten kraj cudzoziemców50. Dynastia Ming panowała w Chinach do 1644 roku. Rozwija się wtedy handel i żegluga, chińskie statki utrzymują regularną łączność między innymi z zachodnim wybrzeżem Indii, skąd Arabowie przewożą chińskie towary na Bliski Wschód i do Europy. W 1516 roku na południowym wybrzeżu Chin pojawiają się Portugalczycy. W 1557 roku zakładają kolonię Makau51.

Podbój przez wojska mandżurskie i ustanowienie nowej dynastii Cing (Qing) (1644-1911) wzmocniły państwo chińskie, w XVI w. i w pierwszej połowie XVII w. wstrząsane walkami i powstaniami ludowymi. Za rządów cesarza Kang-si i jego następców wzrosła potęga Chin, które dokonały podboju sąsiednich krajów: Tybetu, Mongolii, Dżungarii i Kaszgarii. Aby zapewnić dominację nad pokonanym narodem chińskim, Mandżurowie stworzyli zwarty system zarządzania krajem podzielonym na 10 prowincji, które z koleii dzieliły się na mniejsze jednostki terytorialne. Zwycięzcy ściśle przestrzegali swej izolacji, wszelkimi środkami przeciwdziałali asymilacji mniejszości mandżurskiej. Zmuszono Chińczyków do noszenia warkoczy, jako symbolu upokorzenia. Obowiązywał surowo egzekwowany zakaz małżeństw między Mandżurami i Chińczykami52.

Mimo, że częściowo został przełamany monopol państwa na wydobycie rud, choć nadal państwo zachowało kontrolę nad produkcją i pobierało opłaty. Pod kotrolą państwa znajdowały się także wielkie uprzywilejowane kompanie handlowe uprawnione do prowadzenia wymiany z cudzoziemcami. Rozwijał się handel. Od 1715 r. zakazano wjazdu Europejczykom bez specjalnego zezwolenia cesarza. W 1757 r. zamknięto nawet porty dla statków europejskich (z wyjątkiem Kantonu)53.

Chiny w XVIII wieku należały do tych państw azjatyckich, których rozwoju nie zakłóciła ingerencja europejska. Władcy Chin z dynastii mandżurskiej strzegli swego kraju przed infiltracją Europejczyków. W 1757 roku wydano edykt wyznaczający tylko Kanton i Makau jako porty, w których dozwolony był handel morski z Europejczykami. Wydalono europejskich misjonarzy, zamknięto europejskie faktorie oraz zabroniono wjazdu cudzoziemcom. Wzmacniano natomiast współpracę z Rosją.

Dzięki tej polityce rozwój wewnętrzny Chin w XVIII wieku odbywał się w niemal zupełnej izolacji. Mandżurowie organizowali społeczeństwo w państwo wedle własnych koncepcji. Społeczeństwo podzielono na stany, a pełnią praw cieszyli się tylko Mandżurowie. Zasada ścisłych podziałów stanowych utwierdzona była licznymi przepisami. System wychowania i oświaty oparty była o założenia konfucjonizmu, wpajający świadomość hierarchicznego porządku społecznego. Wszystkie nakazy i zakazy były bezwzględnie egzekwowane.

Dynastia mandżurska Cingów kontynuowała ekspansję terytorialną. W latach 1720-30 ostatecznie utrwaliła się władza Chin w Tybecie. Za panowania Kien-Lunga (1736-1796) Chiny mandżurskie przeżyły okres swej świetności politycznej. Kontynuowana z uporem ekspansja na zachód przynosiła efekty. W 1755 roku zdecydowana ofensywa przyczyniła się do podporządkowania władzy Pekinu wielu drobnych chanatów zachodnich i podbicia Dżungarii. Sukcesem zakończyły się także wyprawy podejmowane przeciw Birmie i Wietnamowi. W rezultacie oba te kraje uznały wasalną zależność od Cingów. W 1792 roku udało się Chinom rozciągnąć swe zwierzchnictwo na Nepal, a także podporządkować politycznie Koreę. Tym sukcesom zewnętrznym nie towarzyszył jednak rozwój społeczny i gospodarczy Chin. Ruina chłopów powodował niezadowolenie tej grupy. Przekształcało się ono często w rozruch i powstania zbrojne. Narastał także sprzeciw wobec władz mandżurskich i wobec absolutnej władzy ich gubernatorów54.

Osłabienie Chin starali się w końcu XVIII w. wykorzystać Europejczycy. Coraz częściej na przybrzeżnych wodach Chin pojawiały się angielskie okręty wojenne. Anglicy i Holendrzy, którzy utrzymywali stosunki handlowe z kupcami kantońskimi, starali się o coraz to nowe przywileje handlowe. Czasami poselstwa wysyłane do Chin posiadały jasno sprecyzowane żądania, które jednak były odrzucane. Na pewien czas Chiny utrzymywały swą niezawisłość. Oficjalną doktryną filozoficzną był konfucjonizm, który miał jednak wielu krytyków55.

W XIX wieku największym państwem w Azji Wschodniej były Chiny, należała bowiem do nich Mandżuria, Mongolia, część Turkmenistanu oraz państwa wasalne, Korea i Tybet. W XVII wieku Anglicy wprowadzili własny środek wymienny, opium. Użycie tego narkotyku ogromnie rozszerzyło się w Chinach, przekształciło się do XX w. prawdziwą klęską społeczną. Niszczył on zdrowie setek tysięcy ludzi i wywoływał odpływ srebra do kieszeni kupców angielskich. Cesarze zakazywali importu opium jednak daremnie. Po skonfiskowaniu opium kupcom angielskim w Kantonie. Wywołało to wojny w 1840 i 1841 w wyniku których Wielka Brytania otrzymała „na wieczne czasy” wyspę Hongkong. Chińczycy musieli zapłacić poważną kontrybucję oraz zgodzić się na wiele innych ustępstw. Ustępstwa Chin na rzecz Wielkiej Brytanii skłoniły także inne państwa do żądania podobnych ustępstw. W 1844 roku otrzymały je Stany Zjednoczone i Francja, a później także Rosja, Belgia i Szwecja56.

Na początku drugiej połowy XIX wieku Chiny znalazły się w stadium ostrego kryzysu, spowodowanego penetracją chciwej zysków burżuazji europejskiej i amerykańskiej i załamaniem się pod wpływem tej penetracji ustroju feudalnego. Chiny wstrząsane były częstymi powstaniami chłopskimi. W 1856 roku doszło do kolejnej wojny angielsko-chińskiej do której w 1857 roku dołączyła także Francja. Pokonane Chiny ponownie musiały płacić wysokie kontrybucje, otworzyć wszystkie swoje porty dla handlu zagranicznego i dać swobodę poruszania się misjonarzom i kupcom europejskim po całym państwie. Podobny układ musiały zawrzeć ze Stanami Zjednoczonymi i Rosja. Ponownie do wojny z Francją doszło w 1860 roku. Chiny były ponownie zmuszone do podpisania niekorzystnych traktatów i płacenia kontrybucji. W następnych latach musieli podpisać niekorzystne traktaty handlowe także z Prusami, Holandią, Portugalią, Belgią, Włochami, Hiszpanią i Austrią. Kapitalizm europejski i amerykański dążył w ten sposób do uczynienia z Chin kraju kolonialnego, dostarczającego łatwych zysków, a nawet faktycznych niewolników57.

W latach 1850-1864 miało miejsce powstanie tajpingów, dynastia Qing utrzymała się tylko dzięki pomocy sił obcych. Między rokiem 1894 a 1895 miała miejsce wojna z Japonią w której Chiny poniosły klęskę, odczuwaną do dziś jako największe upokorzenie w historii Chin. Chińczycy odstąpili Japonii Tajwan i uznali niepodległość Korei. W 1911 roku obalono ostatnią dynastię w wyniku powstania, natomiast 1.01.1912 proklamowano Republikę Chińską przez Sun Yatsena58.

W 1921 roku zostaje założona Komunistyczna Partia Chin. Dochodzi do walk zbrojnych KPCh. z Partią Narodową (Kuomitang). Wzmożona agresja Japonii na północy Chin spowodowała w 1937 roku utworzenie wspólnego antyjapońskiego frontu obu partii. Japonia okupowała znaczne tereny Chin do 1945 roku. Wojna domowa w latach 1946-1949 przynosi zwycięstwo armii komunistycznej. Chiang Kai-shek i rząd Republiki chińskiej oraz 2 mln żołnierzy i cywilów ewakuują się na Tajwan. 1.10.1949 władze komunistyczne proklamują w Pekinie utworzenie Chińskiej Republiki Ludowej. Na czele państwa stanął przeodniczący KPCh Mao Zedong. W 1951 roku ChRL anektuje Tybet. W latach 1950-1953 armia chińska bierze udział w wojnie koreańskiej. Po klęsce zainicjowanego w 1958 roku przez Mao „wielkiego skoku” czyli przyśpieszonego rozwoju, jego grupa przeprowadza w latach 1966-1968 „wielką proletariacką rewolucję kulturalną”, której głównym celem jest eliminowanie opozycji i przeciwników Mao Zedonga. Po śmierci Mao w 1976 roku przewagę zyskali pragmatycy. Deng Xiaoping zostaje zrehabilitowany i ponownie wybrany na stanowisko wiceprzewodniczącego59. Deng Xiaoping jest gorącym zwolennikiem reform.

18-24 grudnia 1978 roku- odbywa się III Plenum 11.KC. Zwycięstwo Deng Xiaopinga. Początek reform gospodarczych. Jest to punkt zwrotny w dziejach ChRL. 17 luty- 16 marca 1979 roku ma miejsce wojna chińsko- wietnamska. 30 marca przemówienie Deng Xiaopinga o „czterech podstawowych zasadach” towarzyszących modernizacji, gwarantujących mono partyjny charakter rządów w ChRL. 1 lipca wejście w życie ustawy o przedsiębiorstwach joint-venture z chińsko zagranicznym kapitałem. Początek wielkiej działalności legislacyjnej. Zapowiedź utworzenia specjalnych stref ekonomicznych. 4 grudnia 1982 roku zostaje przyjęta czwarta konstytucja ChRL. W 1984 roku przyjęto uchwałę na III Plenum 12 KC o reformie systemu gospodarczego. Zapowiadała ona rozszerzenie gospodarki rynkowej w przemyśle. W tymże roku podpisano także porozumienie chińsko- brytyjskie o przekształceniu dzierżawy Honkongu w 1997 roku w Specjalny Region Administracyjny ChRL. 1 stycznia 1985 roku prasa publikuje mowę Denga o „otwartych drzwiach” dla zagranicznych inwestorów. W czerwcu zapowiedziano redukcję armii o milion żołnierzy. W 1986 roku ChRL zostaje członkiem Azjatyckiego Banku Rozwoju. Między listopadem a styczniem 1987 roku miały miejsce demonstracje na ponad stu pięćdziesięciu uczelniach i szkołach średnich pod hasłem demokratyzacji60.

4 maja 1989 roku 50 tysięcy studentów i około 250 tysięcy mieszkańców Pekinu uczestniczy w marszu protestacyjnym. 18 maja rozpoczyna się strajk głodowy na placu Tiananmen. 20 maja wproawdzony zostaje stan wyjątkowy w Pekinie. 3-4 czerwca wojsko otwiera ogień na ulicach Pekinu. W walkach ulicznych ginie około tysiąca osób. Konsekwencją tych wydarzeń było nałożenie sankcji na ChRL przez najbardziej rozwinięte państwa świata. W 1991 roku Chiny podpisują układ regulujący spory graniczne z Rosją. Na Tajwanie i w Hongkongu odbywają się wybory. Kolejne lata upływaja pod znakiem wzmożonych kontaktów dyplomatycznych, a także kontynuacji reform gospodarczych. W 1996 roku chińska armia przeprowadza testy rakietowe w Cieśninie Tajwańskiej z czytelnym zamiarem zastraszenia zwolenników niepodległościowej DDP. W odpowiedzi następuje demonstracja floty USA. W lutym 1997 roku umiera Deng Xiaoping. 1 lipca 1997 roku ChRL przejmuje Honkong. W latach 1998-1999 mają miejsce wzmożone kontakty dyplomatyczne na linii Chiny- USA i Chiny-Rosja. W 1999 roku po 442 latach rządów portugalskich Makau wraca do Chin. W 2000 roku wydano białą księgę dotyczącą kwestii Tajwanu i jego zjednoczenia. Wykluczała ona politykę „dwojga Chin” i „niepodległego Tajwanu”. W listopadzie 2000 roku ChRL oraz Republika Chińska (jako Obszaru Celnego Tajwanu) do WTO. W 2001 roku przyznano Chinom organizacje Igrzysk Olimpijskich w 2008 roku. Prezydent ChRL Jiang Zemin i Władimir Putin podpisują w Moskwie układ o dobrym sąsiedztwie, przyjaźni i współpracy. 12 września Chiny jako ostatnie z mocarstw deklaruje chęć współpracy z USA w walce z terroryzmem. W listopadzie 2002 roku Hu Jintao zastępuje Jiang Zemina na stanowisku sekretarza KPCh. W tym samym roku zostaje przyznana Szanghajowi organizacja targów Expo 2010. W marcu 2003 roku Hu Jintao zostaje prezydentem ChRL. 16 marca Wen Jiabao zostaje nowym premierem ChRL. Wybuch epidemii SARS na przełomie wiosny i lata 2003 roku powoduje śmierć 332 osób. 1 lipca w Pekinie odbywają się największe manifestacje od 1989 roku w których bierze udział około pół miliona osób. W październiku 2003 roku wysyłają pierwszego astronautę w kosmos61. W okresie kryzysu irackiego 2002/2003 Chiny poparły w Radzie Bezpieczeństwa ONZ stanowisko Francji, Rosji i Niemiec, unikając jednak bezpośredniej konfrontacji dyplomatycznej z USA. Po rozpoczęciu wojny z Irakiem MSZ potępiło akcję USA i ich sojuszników i zażądało powrotu do pokojowego przezwyciężania konfliktu62.

Rozdział II

Czynniki stanowiące o potencjale i potędze państwa Chińskiego.

2.1. Położenie geograficzne wielkość terytorium, zasoby naturalne i ludność Chin.

Wielkość terytorium oraz zasoby naturalne są podstawowymi czynnikami wpływającymi na potęgę i potencjał państwa. Wielkość terytorium jest ściśle powiązana z ilością zasobów naturalnych posiadanych przez kraj. Terytorium państwa to wydzielona część kuli ziemskiej podlegająca zwierzchnictwu danego państwa. Obejmuje obszary lądowe (kontynentalne i wyspy), wody śródlądowe (rzeki, jeziora), wody morskie (wewnętrzne i terytorialne), wnętrze Ziemi z dostępem determinowanym możliwościami technicznymi oraz przestrzeń powietrzną nad lądami i wodami63. Od wielkości terytorium zależą w dużej mierze: liczba posiadanych zasobów naturalnych oraz ilość ludzi, która może mieszkać na danym obszarze.

Pełna polska nazwa Chin to: Chińska Republika Ludowa (chiń. Zhongguo , chiń. Zhonghua)64. Stolicą Chin jest Pekin. Obecnie prezydentem jest Hu Jintao, a premierem WEN Jiabao. Administracyjnie Chiny podzielone są na 23 prowincje. W skład swoich prowincji Chiny wliczają Tajwan. Specjalnymi administracyjnymi regionami są: Hong Kong i Macau

Rysunek 1. Położenie Chińskiej Republiki Ludowej w Azji.

https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/print/ch.html z dnia 28.02.2008.

Chiny sąsiadują z piętnastoma krajami: na wschodzie z Koreą, na południu z Wietnamem, Laosem, Mianmarem (Birmą), na południowym zachodzie z Indiami, Bhutanem, Sikkim, Nepalem, na zachodzie z Pakistanem, Afganistanem, Tadżykistanem, Kirgistanem, Kazahstanem, na północy z Rosją i Mongolią65. Państwa z którymi Chiny mają najdłuższe granice: Mongolia- 4677 km, Rosja 3645 km, Indie 3380 km, Kazachstan 1533, Wietnam 1281, Nepal 123666.

Z punktu widzenia położenia Chin najważniejsze będzie graniczenie z krajami uznawanymi za mocarstwa regionalne czyli: Rosję i Indie oraz to że w pobliżu znajduje się inny liczący się gracz na arenie między czyli Japonia.

2.1.1. Terytorium i zasoby naturalne Chin.

Powierzchnia Chińskiej Republiki Ludowej to 9572419 km². Zajmuje tym samym 4 miejsce pod względem wielkości państwa na świecie. Powierzchnia Chin stanowi 1/15 powierzchni Ziemi i jest około 30 razy większa od Polski67.

Chiny wyprzedzają: Rosja, Kanada i Stany Zjednoczone. Ponad 80% części kraju stanowią wyżyny i góry głównie w zachodniej części kraju. W Chinach są 3 długie rzeki: Jangcy (6300 km, najdłuższa rzeka Chin i Azji), Huang HE (5464 km), Amur (2824 km)68. Dzięki tym rzekom Chiny mają stały dostęp do wody pitnej. Surowcami, które w największej ilości znajdują się na terytorium Chin to: węgiel, żelazo, ropa naftowa, gaz, cyna, rtęć, mangan, aluminium, uran, ołów i cynk69. Obecnie spośród wszystkich zasobów naturalnych największe znaczenie mają surowce energetyczne. Zapotrzebowanie na źródła energii czy to nieodnawialne czy odnawialne stale rośnie. Chiny posiadają spore zasoby surowców energetycznych, jednakże nie są one wystarczające dla potrzeb całego kraju. Rzadko zdarza się by jakiś kraj w pełni zaspokajał swoje potrzeby energetyczne surowcami z własnego wydobycia. Niezbędny jest wówczas import surowców.

Rozciągłość terytorium absolutnie nie straciła nic ze swojej ważności. Na polu wojskowym, na przykład, stanowi ona nadal podstawowy element, ponieważ obronie nadaje, tak jak w przeszłości, głębię strategiczną. Rozciągłość terytorium może być także niekorzystna. Wraz z nią wzrasta niebezpieczeństwo niejednorodności etnicznej i kulturowej, co jest na ogół – chociaż niekoniecznie – niekorzystne70.

Wykres 1. Powierzchnia (w tyś. km²) wybranych państw świata (uchodzących za mocarstwa regionalne lub światowe).

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: A. Bińkowski, Almanach państw świata 2004, Warszawa 2004, i CIA The World Factbook.

Jak widać na wykresie 1 obecnie jeśli chodzi o wielkość powierzchni państwa na czele znajduje się Rosja. Chiny mają niewiele mniejsze terytorium od jedynego obecnie mocarstwa światowego czyli USA. Różnica ta wynosi około 250 tyś km² czyli mniej więcej tyle ile powierzchnia Wielkiej Brytanii. Jeśli chodzi o powierzchnię to oprócz Rosji na kontynencie Azjatyckim Chiny nie mają sobie równych. O ile Indie wielkością powierzchni bardzo nie odstają od Chin, to już Japonia jest o wiele mniejsza.

Niebagatelną rolę w każdej gospodarce odgrywa dziś ropa naftowa i w mniejszym stopniu gaz. Ceny ich na światowych rynkach odbijają się na cenach większości artykułów. O ile dziś import ropy naftowej nie stanowi większego problemu o tyle za kilkanaście lat może to już być sporym problemem. Ropa naftowa jest źródłem nieodnawialnym i państwa, które nie mają odpowiednich złóż mogą odczuć na swoich gospodarkach istotny wzrost cen tego surowca w przyszłości.

Ropa i gaz nie są zwykłymi towarami w wymianie międzynarodowej, których ceny kształtują się wyłącznie pod wpływem podaży i popytu. Mają kluczowe znaczenie dla funkcjonowania gospodarki i obronności, te dobra są traktowane jako strategiczne , gdyż warunkują niezakłócone funkcjonowanie tych dwóch dziedzin71.

Wykres 2. Wykorzystanie ropy naftowej przez wybrane kraje.

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie CIA World Factbook.

Jak widać na wykresie 2 Chiny obecnie są nieznacznym konsumentem tego surowca w porównaniu do USA i UE. Jednakże zapotrzebowanie na ropę naftową w Chinach stale rośnie w bardzo szybkim tempie. Widać wyraźnie, że w krajach wysoko rozwiniętych konsumpcja ropy jest znacznie wyższa. Z krajów z regionu Azji Wschodniej Chiny przewyższają już w ilości konsumowanej ropy swoich największych rywali czyli Indie i Japonię.

Wykres 3. Udokumentowane złoża ropy naftowej i gazu ziemnego wybranych państw.

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie CIA World Factbook.

Jeśli chodzi o posiadane złoża to Chiny na tle innych krajów prezentują się dobrze. Zwłaszcza w porównaniu z UE oraz z Japonią czy Indiami czyli krajami z którymi rywalizuje w regionie Azji Wschodniej. Chiny posiadają zarówno więcej ropy jak i gazu od swoich rywali w regionie. Obecnie bardzo dużymi złożami dysponuje Rosja i to zapewne od niej w przyszłych latach będą importować ropę Chiny i UE.

Chiny ze względu na brak energetycznej samowystarczalności, będąc w coraz większym stopniu uzależnione od zewnętrznych źródeł podaży nośników energetycznych, stają w obliczu wyjątkowo ważnych niebezpieczeństw związanych z groźbą przerwania ich dostaw z powodu blokady, embarga czy też konfliktów zbrojnych. Zależność Chin od importu ropy naftowej jest zjawiskiem narastającym o około 0,5 mln baryłek dziennie z roku na rok od 1993 roku i obecnie kształtuje się na poziomie 3 mln baryłek dziennie72.

Chiny importują ropę naftową z różnych regionów świata. W 2004 roku prawie połowę (45,4%) zaopatrzenia stanowi import z Bliskiego Wschodu. 14% tego importu pochodzi z Arabii Saudyjskiej, 13,3% z Omanu, a 10, 8% z Iranu. Jakiekolwiek poważne zakłócenia np. powstałe w wyniku wojny z Tajwanem, w dostawach z tego regionu mogłyby mieć fatalne konsekwencje dla chińskiej gospodarki. Drugim kontynentem pokrywającym większość zapotrzebowania Chin jest Afryka (28,7%) a właściwie jeden kraj jakim jest Angola, z której Chiny importują 23,2% zapotrzebowania na ropę. Do innych krajów stanowiących znaczny procent chińskiego importu ropy można zaliczyć Rosję (8.8%) oraz Wietnam (4,4%)73.

Obecnie Chiny intensywnie zabiegają o pozyskiwanie różnego rodzaju surowców z najróżniejszych regionów świata. Chińczykom już udało się ugruntować wpływy w Kazachstanie: finansują budowę nowych rurociągów. Biegną one oczywiście z kazachskich złóż w stronę Chin. Chińskie koncerny wygrywają rywalizację o kazachskie i turkmeńskie złoża ropy oraz gazu z firmami zachodnimi i rosyjskimi74.

Dziś potentaci wschodzących rynków walczą także o afrykańską ropę, gaz i zasoby rud metali tak samo energicznie jak w XIX wieku europejscy kolonizatorzy walczyli tu o nowe ziemie. Ostatnio najbardziej ekspansywni są Chińczycy. Według danych Standard Bank of South Africa w 50 krajach kontynentu działa już ponad 700 firm z tego kraju. Chiny są dzisiaj drugim pod względem wielkości pomocy i wymiany handlowej partnerem Afryki. Tuż za USA. Od 2000 roku wartość obrotów handlowych Chin z kontynentem wzrosła czterokrotnie – sięga już 40 mld dolarów.

Wykres 4. Zużycie energii elektrycznej na jednego mieszkańca. Dane z 2004 roku.

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Human Development Raport 2007/2008.

Obecnie największym konsumentem energii na świecie są Stany Zjednoczone. Chiny konsumują na osobę znacznie mniej energii jednakże ta liczba jest nieco zaciemniona przez liczbę ludności w Chinach wyliczana jest średnio na mieszkańca więc nie oddaje w całości tego jak wygląda zużycie energii w wschodniej, lepiej rozwiniętej części Chin.

Tabela 2. Roczna konsumpcja energii elektrycznej poszczególnych krajów.

Kraj

Roczna konsupcja energii elektrycznej (w bilionach kwh)

USA

3,816

UE

3,007

Chiny

2,866

Japonia

1,025

Rosja

0,985

Indie

0,488

Źródło: Opracowanie własne na podstawie CIA World Factbook.

Prym, w zużyciu energii zarówno średnio na osobę jak i łącznie, wiodą Stany Zjednoczone. Chiny w zużyciu energii plasują się tuż za tak potężnym organizmem politycznym jak UE. Indie nie zużywają 20% energii zużywanej przez Chiny a Japonia nie osiąga nawet 50% zużycia Chińskiej Republiki Ludowo- Demokratycznej.

Wedle szacunków Międzynarodowej Agencji Energetycznej w 2020 roku Chiny będą konsumować 16% światowej energii. Nierównowaga między liczbą ludności a możliwościami zapewnienia jej energii w oparciu o krajowe zasoby jest ogromna. Chiny stanowią obecnie około 20 % ludności świata, a ich udział w światowym wydobyciu ropy naftowej to tylko 2%. Negatywnego wydźwięku owej nierównowagi nie zmienia fakt, że Chiny są największym na świecie producentem i konsumentem węgla kamiennego75.

Wykres 5. Pokrycie zapotrzebowania na energię z różnych źródeł.

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Human Development Raport 2007/2008.

Dziś generowana w Chinach energia pochodzi w większości ze źródła nieodnawialnego jakim jest węgiel. Ponad 40% zainstalowanej mocy przypada na elektrownie północno-wschodnich i wschodnich Chin. Największe elektrownie cieplne znajdują się w Szanghaju, zagłębiach węglowych i w rejonie Pekin–Tianjin–Tangshan. Elektrownie wodne są skupione gł. w górnych biegach rz.: Huang He i Han Shui, na rz. Hongshui He (region autonomiczny Guangxi) oraz na małych rzekach górskich w prowincji Fujian; w północno-wschodnich Chinach liczne małe hydroelektrownie obsługujące wsie i małe miasta. W pobliżu Szanghaju i Kantonu zlokalizowano elektrownie jądrowe o planowanej mocy 300 i 1800 MW. Pod koniec lat 90. XX w. w Chinach oprócz 34 wielkich elektrowni o mocy przekraczającej 1000 MW istnieje gęsta sieć średnich i małych elektrowni, umożliwiających elektryfikacje niemal całego kraju. Największą do momentu wybudowania „Tamy Trzech Przełomów” była hydroelektrownia Gezhou Ba na Jangcy (2715 MW)76.

Chińskie władze nadal intensywnie pracują nad zmianą źródeł energii na odnawialne. Przejawiło się to w ostatnich latach chociażby zbudowaniem za 25 mld dolarów „Tamy Trzech Przełomów” (Three Gorges Dam). Jest ona największą tamą na świecie. Ma ona generować rocznie 88 mld kwh77. Pełną wydajność osiągnie w 2009 roku. Zróżnicuje to źródła energii Państwa Środka i ograniczy produkcje CO².

Budowa w pełni ekologicznego miasta o nazwie Dongtan, na chińskiej wyspie Chongming w pobliżu Shanghaju ma pozytywnie wpłynąć na ochronę środowiska i korzystanie z odnawialnych źródeł energii. Miasto to ma mieć ok. 500 tyś mieszkańców, być w pełni samowystarczalne energetycznie i nie emitować dwutlenku węgla. Mieszkańcy mają zacząć wprowadzać się tam w 2010 roku. Miasto będzie czerpać energię przede wszystkim z elektrowni wiatrowych, ze Słońca i odpadów78.

Pekin wstrzymał jednakże budowę 30 dużych projektów energetycznych, m.in. drugiej ogromnej tamy na Jangcy Cięcia dotyczą 26 elektrowni wodnych i czterech elektrociepłowni w 12 prowincjach. Państwowa Agencja Ochrony Środowiska, która podjęła decyzję, tłumaczy na swej stronie internetowej, że projekty nie spełniają wymogów ochrony środowiska. Wstrzymanie budowy elektrowni tym bardziej dziwi, że dynamicznej gospodarce Chin grozi wąskie gardło energetyczne. W ubiegłym roku w 24 prowincjach występowały poważne przerwy w dostawie prądu. Pekin ponaglał do budowy nowych elektrowni. Tylko w 2004 r. Chiny zwiększyły swoją moc energetyczną o 12,6 proc. – do 440 700 megawatów79.

Chiny już prześcignęły USA w emisji dwutlenku węgla do atmosfery. USA do tej pory emitowały go najwięcej. To konkluzja raportu holenderskiej rządowej agencji badania środowiska ogłoszonego w tym tygodniu. Emisja CO2 przez Chiny jest wyższa od amerykańskiej o 8 proc. To duże zaskoczenie dla świata, bo spodziewano się, że Chiny prześcigną Stany Zjednoczone dopiero za kilka lat. Chiny i Indie jako kraje rozwijające się nie są zobowiązane do redukcji emisji gazów cieplarnianych. Niedawno Chiny ogłosiły swoją pierwszą strategię w sprawie efektu cieplarnianego – zamierzają zmniejszać energochłonność gospodarki80.

Państwo Środka okupiło swój wzrost gospodarczy ogromnymi zniszczeniami środowiska naturalnego. Przyroda jest zdewastowana do tego stopnia, że w 2006 roku wśród 20 najbardziej zanieczyszczonych miast świata, 16 to chińskie metropolie. Kiedy Deng Xiaoping wprowadzał reformy gospodarcze, pominął kwestię ochrony środowiska. W rezultacie poprzez dekolektywizację wykarczowano ogromne połacie lasów. W wyniku restrukturyzacji i rozbudowy zakładów przemysłowych, nad miastami unosi się chmura smogu. Ogromna eksploatacja surowców energetycznych zachwiała równowagę ekosystemów Chin. Zniszczenia środowiska powoduje zmniejszenie się PKB rocznie o około 10%. Aktualnie rząd przyjął program odbudowy przyrody, na który przeznaczy od 2007 roku ponad 160 mld USD, jednak wielu ekologów twierdzi, że interwencja przychodzi zbyt późno, by uratować naturę Chin.81.

Rośnie udział Chin w realizacji projektów w ramach mechanizmów czystego rozwoju. Jeszcze w 2005 roku było to mniej niż 10 proc. Obecnie ponad połowa projektów jest realizowana właśnie w Chinach. Chiny stawiają na rozwój projektów CDM w następujących obszarach: konstrukcje o wysokiej wydajności energetycznej, rekuperacja i zastosowanie metanu z kopalni węglowych i wysypisk śmieci, biomasa, energia wiatrowa i słoneczna, transport publiczny elektryczny i stosujący gaz naturalny oraz ulepszenie sieci grzewczych82

 

2.1.2. Ludność i demografia Chin- stan obecny, poziom rozwoju i perspektywy rozwoju.

Liczba ludności to istotny element każdego kraju podobnie jak przyrost naturalny tego kraju. Liczba ludności stanowi np. o liczbie osób zdolnych podjąć pracę czy zdolnościach mobilizacyjnych w armiach. Chiny są dzisiaj najludniejszym krajem na świecie. Drugie miejsce zajmują Indie. Różnica między tymi krajami jest dość „nieznaczna”. Jest to liczba ludności całej Brazylii czyli ok. 190 mln O ile między Chinami i Indiami pod względem liczby ludności nie ma bardzo dużej różnicy, to między Chinami a Japonią jest ona miażdżąca. Chiny, nad swoim najbardziej rozwiniętym konkurentem w regionie, mają ponad ok. 1,194 mld mieszkańców przewagi. Na chwilę obecną suma ludności USA i Unii Europejskiej stanowi niewiele ponad 50 % ludności Chin. Suma ludności USA, UE, Rosji, Japonii i Brazylii to około 1,247 mld czyli nie przekracza liczby ludności Chin. To bardzo dobrze obrazuje jak olbrzymi jest potencjał ludnościowy Chin w porównaniu do reszty świata. Na terytorium Chin 91% stanowią chińczycy co stanowi o ich sile i spójności narodowo- społecznej.

Wykres 6. Liczba ludności (w milionach) państw obecnie uważanych za mocarstwa regionalne lub światowe. Stan na lipiec 2007 roku.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z CIA The World Factbook

Jak wiadomo liczba ludności przekłada się bezpośrednio na taki czynnik ekonomiczny jak siła robocza. Pod tym względem kolejność prezentuje się następująco: Chiny – 803,3 mln ludzi, 2. Indie – 516,4 mln, 3. UE – 222,4 mln, 4.USA – 153,1 mln. Pozostałe kraje to Brazylia – 99,4 mln, Rosja – 75,1 mln, Japonia – 66 mln

Jedna z najbardziej istotnych zmian, w stosunku do przeszłości, dotyczy szybkości przemian demograficznych. Wcześniej wzrost liczby ludności odbywał się w bardzo wolnym tempie. Tylko jej spadek był szybki, bo spowodowany katastrofami, głodem, zarazami i wojnami. Obecnie wzrost demograficzny zachodzi w czasie średnim. Populacja niektórych państw podwaja się co 25 lat83.

W 1990 roku liczba ludności Chin wynosiła 1,13 mld, a roczny przyrost ludności – 17 mln, co pozwalało przypuszczać, że w 2000 r. kraj ten będzie liczył 1,3 mld, a w 2050 r. – ponad 2 mld mieszkańców. Obecnie jednak daje się zauważyć łagodny spadek współczynnik płodności i należy raczej oczekiwać, że w 2050 r. liczba ludności wyniesie „tylko” ok. 1,478 mld., a w 2100 r. nawet zmaleje do 1,4 mld. Oznacza ona możliwość opanowania w Chinach nieokiełznanego przyrostu liczby ludności i utrzymania przeciętnej rocznej stopy wzrostu znacznie poniżej 2% (w Chinach w latach 1990-1995 stopa ta wynosiła 1,4 %, a w latach 1995-2000 już tylko 0,9%). Analogiczne wskaźniki dla Indii w latach dziewięćdziesiątych XX w. wynoszą 1,9 i 1,6%. Oznacza to, że w XXI w. Indie staną się krajem bardziej ludnym niż Chiny. Oczekuje się, że w 2025 r. liczba ludności Indii wyniesie 1,3 mld, a w 2050 r. – 1,5 mld84. Unia Europejska w 2007 roku zanotowała przyrost populacji na poziomie 0.16%85.

Obecne dane dotyczące przyrostu naturalnego wyglądają następująco:

Tabela 3. Wskaźnik przyrostu naturalnego wybranych krajów świata.

 

 

Kraj

Roczny średni przyrost populacji szacowany na lata 2005-2015(%)

Indie

1,4

Iran

1,3

Brazylia

1,2

USA

0,9

Chiny

0,6

Francja

0,4

Wielka Brytania

0,4

Japonia

-0,1

Niemcy

-0,1

Rosja

-0,5

 

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Human Development Raport 2007/2008

Szacowany przyrost populacji w raporcie Human Development Raport86 pokazuje, że trendy demograficzne w regionie Azji są podobne jak w latach dziewięćdziesiątych XX w. Maleje przyrost naturalny w Chinach. O prawie 1 % większy przyrost naturalny mają Indie co może wskazywać, że to one w przeciągu kilkunastu czy kilkudziesięciu lat staną się najbardziej zaludnionym krajem na Ziemi. Szacowany przyrost naturalny dla Japonii jest ujemny co nie poprawi jego przyszłej pozycji w stosunku do Chin. Należy zauważyć, że w USA jest obecnie większy przyrost naturalny niż w Chinach, co jednak nie przełoży się na istotną zmianę proporcji czynnika liczby ludności tych krajów do siebie.

Potencjał demograficzny Chin budzi poważne obawy. Rosjanie boją się kolonizacji przez miliony Chińczyków bezludnych niemal połaci Syberii i Dalekiego Wschodu. Co prawda dramatyczne prognozy z lat dziewięćdziesiątych, że chińscy koloniści ogłoszą secesję rosyjskiej Syberii, się nie sprawdziły. Napływ Chińczyków do Rosji od kilku lat osłabł. Puste i nierozwinięte gospodarczo tereny nie są dziś atrakcyjne dla Azjatów87. Warto zwrócić uwagę, że Chiny obecnie najwięcej najludniejszych miast na świecie. Dane z 1996 roku nie dają żadnych złudzeń pod względem tego gdzie znajdują się najbardziej zaludnione miasta na świecie: Chongqing – 15,3 mln, Szanghaj – 13 mln, Pekin – 10,8 mln, Czengdu – 9,8 mln, Harbin – 9,1 mln, Tianjin – 9 mln, Shijazhuang – 8,6 mln, Wuhan – 7,2 mln, Qingdao – 6,9 mln, Hong Kong – 6,8 mln, Changchun – 6,8 mln, Shenyang – 6,7 mln, Kanton – 6,6 mln, Xi’an – 6,6 mln, Zhengzhou – 5,9 mln, Fuzhou – 5,7 mln, Chansha 5,7 mln, Jinan – 5,4 mln, Dalian – 5,4 mln, Nanjing – 5,3 mln88. Na uwagę zasługuje fakt iż są to tylko miasta mające powyżej 5 mln ludzi i jest ich aż 20. Są to dane dotyczące miast a nie aglomeracji miejski bo te są znacznie większe. Niemniej dość obrazowo ilustruje to potęgę demograficzną współczesnych Chin.

Ważnym elementem wpływającym na pozycje państwa na świecie jest poziom rozwoju społeczeństwa. Wyrażony on jest poprzez współczynnik HDI (Human Development Index). Tworzony jest on w oparciu o dane: o długości życia społeczeństwa, poziom zdrowia, średnią długość życia, wiedzę i siłę nabywczą. Poziom wiedzy obliczany jest poprzez zestawienie takich czynników jak: umiejętność czytania i pisania u dorosłych ludzi oraz liczbę ludzi uczących się na poszczególnych etapach nauczania.

Badania Banku Światowego przeprowadzone w 192 krajach wykazały, że wzrost gospodarczy w skali globalnej tylko w 16% stymulowany jest przez kapitał rzeczowy, w 20% przez surowce, w 64% natomiast przez czynnik ludzki (kapitał ludzki, human capital). Stąd też należałoby mierzyć wzrost raczej wskaźnikiem HDI niż wskaźnikiem PKB89.

Tabela 4. Wartość współczynnika HDI dla wybranych państw świata.

 

 

Kraj

Wskaźnik rozwoju społeczeństwa (HDI-Human develepment Index)

Japonia

0,953

Francja

0,952

USA

0,951

Wielka Brytania

0,946

Niemcy

0,935

Rosja

0,802

Brazylia

0,800

Chiny

0,777

Iran

0,759

Indie

0,619

 

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Human Development Raport 2007/2008

Obecnie Chiny znajdują się daleko w tyle za wieloma krajami na świecie jeśli chodzi o poziom rozwoju społeczeństwa. Chiny w raporcie znajdują się dopiero na 81 miejscu pod względem wysokości wskaźnika HDI. Znajdują się za takimi krajami jak np. Kazachstan (73), Ukraina (76), Dominikana (78), czy Belize (80). Nie jest to więc powód do zadowolenia władz chińskich a raczej powód do zmartwień i wytężonej pracy na tej płaszczyźnie. Jednakże trend współczynnika HDI jest dla Chin od wielu lat wzrostowy.

Wykres 7. Trend współczynnika HDI Chin na tle średniej regionów.

http://hdrstats.undp.org/countries/country_fact_sheets/cty_fs_CHN.html z dnia 05.03.2008.

Współczynnik HDI dla Chin przekroczył już średnią dla wschodniej Azji. Nadal jest jednak niższy niż dla Ameryki Łacińskiej i o wiele niższy niż średni Europejski czy krajów zrzeszonych w OECD

Wykres 8. Zestawienie trendu rozwoju współczynnika HDI dla najważniejszych krajów z regionu Azji.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Human Development Raport 2007/2008

Wartość współczynnika HDI Indii w 1990 roku wynosił 0,521 czyli mniej niż wynosił dla Chin w 1975 r. (0,530). Natomiast w 2000 roku wyniósł 0,578 i był niższy niż analogiczny współczynnik dla Chin w roku 1985 (0,595). Można więc powiedzieć, że Indie pod względem rozwoju społeczeństwa są 15 lat za Chinami. Chiny bardzo zbliżyły się do Rosji pod względem wartości tego wskaźnika. Bezkonkurencyjna na płaszczyźnie w Azji jest Japonia, która od wielu lat jest w czołówce państw o najwyższym współczynniku HDI. Spośród państw uważanych za mocarstwa regionalne lub światowe znajduje się ona obecnie na 1 miejscu jednakże spośród wszystkich krajów jest dopiero na 8 miejscu. Wyprzedzają ją takie kraje jak np. Islandia (0,968) czy Norwegia (0,968).

O ile współczynnik HDI dla całych Chin znacząco odstaje od poziomu krajów wysoko rozwiniętych o tyle dla aglomeracji znajdujących się na wschodnim wybrzeżu Chin już nie. Ludność miejska Chin stanowi obecnie 41 %, czyli prawie 540 mln ludzi. W 2015 roku ma to być już około 49 % czyli około 640 mln. Dla ludności żyjącej w miastach współczynnik ten wynosi 0.81. Już w 2003 w prowincji Shanghai współczynnik ten wynosił ponad ok. 0,91 a w Pekinie ok. 0,87590. Innym wskaźnikiem dotyczącym społeczeństwa jest współczynnik Gini będący powszechnym kryterium mierzenia nierówności społecznych91.Współczynnik Gini w Chinach wzrósł z 0,41 w 1993 roku do 0,47 w 2004 roku. W Stanach Zjednoczonych współczynnik ten wynosi nieco mniej, około 0,45 w Indiach zaś 0,35, w Japonii nieco ponad 0,3 natomiast w Niemczech około 0,2892. Widać więc iż nierówności społeczne w Chinach powiększyły się w ostatnich latach co zdarza się dość często w intensywnie rozwijających się gospodarkach. Zaskakuje zaś fakt iż USA wypadają tylko niewiele lepiej na tej płaszczyźnie.

Obecnie sporym problemem Chin jest bieda. Według raportu ONZ w latach 1990-2005 prawie 10 % (czyli ok. 110-120 mln ludzi) ludności Chin żyła za mniej niż 1 dolara dziennie. Z kolei w tych samych latach prawie 40 % ludności (czyli ok. 450-480 mln ludzi) żyła za mniej niż 2 dolary dziennie93.

Problem biedy na dzień dzisiejszy dotyka nawet ok. 800 mln Chińczyków bo tylu mieszka na wsi. Bogactwo skupia się w miastach wschodniego wybrzeża. Im dalej w głąb kraju tym biedniej. Dochody rolników są ponad trzykrotnie niższe niż mieszkańców miast. Tak wielkie różnice w dochodach mogą zagrozić spokojowi społecznemu. Władze chińskie już przygotowały pomysły reform i niebawem zaczną wdrażać je w życie. Oznacza to dość znaczną zmianę strategii chińskich przywódców, którzy zaczynają pochylać nad losem zwykłych obywateli94.

Ważnym czynnikiem wpływającym na rozwój społeczeństwa w przyszłości są nakłady na edukację. Kształcąc ludzi kraj zyskuje bardzo wiele jeśli chodzi o potencjał zarówno gospodarczy jak i technologiczny co potwierdza przykład Japonii.

Tabela 5. Nakłady na edukację w wybranych państwach świata (dane z 2005 roku).

 

 

Kraj

Wydatki na edukację (% PKB)

Wartość wydatków na edukację (w mld. dolarów)

USA

5,9

732,5

Francja

5,9

125,4

Wielka Brytania

5,4

118,6

Iran

4,7

8,8

Niemcy

4,6

128,5

Brazylia

4,4

35

Indie

3,8

30,5

Rosja

3,6

27,4

Japonia

3,6

163,2

Chiny

1,9

42,4

 

 

Źródło: Opracowanie władne na podstawie Human Development Raport 2007/2008.

Najwięcej na edukację przeznaczają obecnie Stany Zjednoczone. Liczba 732 mld rocznie w 2005 roku jest olbrzymia w porównaniu do innych krajów. W regonie Azji najbardziej w edukację społeczeństwa inwestuje Japonia. Chiny w tym zestawieniu prezentują się bardzo słabo. W regionie wyprzedzają co prawda Indie i Rosje ale inwestują w edukację mniej niż poszczególne kraje europejskie.

Analizując wykształcenie społeczeństwa można również wykorzystać indeks edukacyjny95. Zestawienie tego indeksu dla wybranych krajów96:

  1. Francja – 0,982

  2. USA – 0,971

  3. Wielka Brytania – 0,970

  4. Rosja – 0,956

  5. Japonia – 0,946

  6. Chiny – 0,837

  7. Indie – 0,620

Także w tym indeksie odległość między Chinami a krajami zarówno europejskimi jak Rosją i Japonią jest dość znaczna. Natomiast Indie prezentują się dużo słabiej od Chin. Spowodowane jest zapewne tym, że są to najludniejsze kraje z wymienionych oraz ich nakłady na edukację są dużo mniejsze niż chociażby w krajach europejskich.

2.3. Rozwój technologiczny państw jako czynnik wpływający na mocarstwowość.

Postęp technologiczny ma wpływ na wiele dziedzin stosunków międzynarodowych, rewolucjonizuje również niemal wszystkie uwarunkowania stosunków międzynarodowych. Bezpośrednio przekłada się na takie aspekty jak: siła robocza, migracje, technologie produkcyjne, technologie zbrojeniowe. Zwiększenie możliwości transportowych zwiększyło migrację i zmniejszyło nieco wagę czynnika siły roboczej dla gospodarki gdyż ludzie są bardziej skłonni do migracji za pracą. Na wagę siły roboczej wpływa także posęp robotyzacji produkcji, która powoduje zmniejszenie zapotrzebowania na ludzi w przedsiębiorstwach w których produkty wytwarzane były ręcznie. Należy zaznaczyć, że postęp technologiczny jest dziś domeną najbogatszych krajów. W znacznie gorszej sytuacji są mniej zamożne kraje97.

Poziom rozwoju technologicznego danego kraju można przedstawić przy pomocy współczynnika TAI (Technology Achievement Index). Tworzony on jest w zestawieniu 4 płaszczyzn: tworzenia technologii, rozprzestrzenianie się najnowszych innowacji, rozprzestrzenianie się istniejących technologii do przemysłu i budowanie umiejętności ludzi opartych o umiejętność kreowania i adaptowania technologii98.

Tabela 6. Wartość współczynnika TAI dla wybranych krajów.

Kraj

Wartość współczynnika TAI

Liczba patentów na milion mieszkańców

USA

0,733

289

Japonia

0,698

994

Wielka Brytania

0,606

82

Niemcy

0,583

235

Francja

0,535

205

Brazylia

0,311

2

Chiny

0,299

1

Indie

0,201

1

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Human Development Raport 2001.

Wyliczenia Organizacji Narodów Zjednoczonych zawarte w Human Development Raport z 2001 roku wskazują, że najbardziej rozwiniętym krajem pod względem technologicznym są Stany Zjednoczone. Drugie miejsce zajmuje Japonia a trzecie Wielka Brytania. Chiny zajmują w tym zestawieniu dalekie bo 45 miejsce za takimi krajami jak Filipiny czy Trinidad i Tobago. Zapewne dziś sytuacja w Chinach ma się znacznie lepiej pod tym względem. USA i Japonia wiodą prym na świecie jeśli chodzi o liczbę opatentowanych wynalazków rocznie. Takie kraje jak Brazylia, Chiny i Indie są bardzo daleko w tyle.

W 2005 roku liczba patentów przyznawanych wyglądała następująco: Japonia – 857 (na milion ludzi), USA – 244, Niemcy – 158, Francja – 155, Rosja – 135, Wielka Brytania – 62, Chiny – 16, Indie – 1. Liczba przyznawanych patentów na milion ludzi znacząco zwiększyła się w Chinach od 2001 roku jednakże jest daleka od liczby patentów w Japonii czy USA. Łączna liczba patentów przyznawanych w Chinach rocznie to ok. 20 tyś. Więcej niż w Niemczech (ok. 13 tyś.) czy Francji (ok. 9 tyś). Dla porównania w Japonii jest to ok. 100 tyś. rocznie, a w USA ok. 73 tysięcy.

Najważniejszym determinantem wpływającym na ten współczynnik jest nakład środków na rozwój i badania.

Tabela 7. Nakłady na rozwój i badania wybranych państw (dane na 2005 rok).

Kraj

Nakłady na badania i rozwój (w mld dolarów)

Nakłady na badania i rozwój (w % PKB)

USA

332,7

2,68

Japonia

142,3

3,14

Niemcy

69,5

2,49

Francja

45,9

2,16

Wielka Brytania

41,5

1,89

Chiny

32,1

1,44

Rosja

8,9

1,17

Indie

6,7

0,84

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Human Development Raport 2007/2008.

 

Pod względem nakładów finansowych na badania i rozwój prym wiodą USA i Japonia. Chiny przekazują na badania prawie 4 razy tyle co Rosja i ponad 5 razy tyle co Indie.

W dzisiejszych czasach można kupić część technologii od innych producentów jednakże koszty są ogromne. Także nie wszystkie technologie są na sprzedaż np. militarne. Zamiast płacić za zagraniczne technologie chińskie firmy postanowiły opracować swoje własne standardy, które podbiją świat.

Kilka lat temu europejscy operatorzy komórkowi wydali setki miliardów euro licencje telefonii komórkowej trzeciej generacji. Największy przetarg na 3G jest jednak przed nami. Już w przyszłym roku rząd w Pekinie zamierza zarobić miliardy dolarów ze sprzedaży licencji 3G. Zwycięzcy – nie więcej niż czterech – ruszą do walki o portfele ponad miliarda Chińczyków99.

Pewnego rodzaju wyznacznikiem postępu technologicznego kraju czy społeczeństwa może być też liczba osób mających dostęp do Internetu i liczba używanych telefonów komórkowych. Jeśli chodzi o telefony to w Chinach jest już 462 miliony telefonów komórkowych. W Unii Europejskiej ich liczba wynosi 466 milionów. W USA 233 miliony a w Japonii tylko 101 mln., co jest zapewne spowodowane mniejszą liczbą ludności w stosunku do Chin i UE.

Pod względem liczby osób korzystających z Internetu Chiny już mają ich więcej niż Japonia. W Chinach dwa razy więcej ludzi korzysta obecnie z Internetu niż w Japonii i prawie 8 razy tyle co w Rosji. Prym pod tym względem wiedzie Unia Europejska przed USA

Wykres 9. Liczba użytkowników Internetu w wybranych krajach.

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie CIA World Factbook.

2.4. Siły zbrojne Chin na tle porównawczym innych mocarstw regionalnych.

Siły zbrojne nadal stanowią istotny element każdego państwa a zwłaszcza państwa ubiegającego się o status mocarstwa regionalnego, a zwłaszcza światowego. Siły zbrojne to wyspecjalizowany organ państwa przeznaczony do obrony jego bezpieczeństwa przed zagrożeniem zewnętrznym. Z uwagi na struktury organizacyjne dzielone są na regularne i nieregularne siły zbrojne Ze względu na przeznaczenie są to wojska operacyjne i środki obrony terytorialnej. Zwyczajowo dokonuje się podziału na trzy formacje: wojska lądowe, morskie i powietrzne. Państwa należące do klubu atomowego mają konwencjonalne i nuklearne siły zbrojne100. Siła militarna może służyć jako środek wywierania nacisków na partnerów, pełnić istotną rolę jako składnik polityki odstraszania, powstrzymywania lub podtrzymywania równowagi sił101. O ile ryzyko wojny jest dziś znikome, o tyle funkcja odstraszania i powstrzymywania jest obecnie spełniana nadal przez siły zbrojne.

Czynnik militarny był w przeszłości czynnikiem decydującym o znaczeniu państwa na arenie międzynarodowej i możliwościach jego oddziaływania na inne podmioty na niej występujące. Czynnik ten ma duże znaczenie, chociażby jako straszak na potencjalnych zamachowców np. Afganistan, Palestyna. Obecnie czynnik militarny jest ważnym instrumentem polityki państw, określa też ich pozycję na arenie międzynarodowej i możliwości oddziaływania na inne podmioty stosunków międzynarodowych. Jest także ważnym elementem bezpieczeństwa międzynarodowego, przesądzać o wojnie lub pokoju, a więc o sprawach fundamentalnych dla stosunków międzynarodowych102.

Od lat 90. XX wieku Chiny intensywnie modernizują swoją armię. Po zakończeniu zimnej wojny, na początku lat 90., Chińczycy używali następujących argumentów na rzecz rozbudowy i modernizacji sił zbrojnych: zwiększenie prestiżu państwa, zbrojenia jako użyteczny środek dyplomacji, przeciwdziałanie wzrostowi potencjału wojskowego Japonii i Indii oraz zapewnienie bezpieczeństwa i integralności terytorialnej103.

Tabela 8. Porównanie obecnych sił zbrojnych i nakładów na zbrojenia wybranych państw świata.

Kraj

Liczba żołnierzy (w tyś.)

Wydatki na siły zbrojne (w mld dolarów rocznie)

Ilość nakładów na siły zbrojne (% PKB)

Udział (%)w wydatkach światowych na zbrojenia

Możliwości mobilizacyjne (zdolni do służby w mln.)

USA

1506

528,7

4.06

46

110

Chiny

2255

49,5

4,3

4

550

Rosja

1027

34,7

3,9

3

50

Indie

1316

23,9

2,5

2

430

Japonia

240

43,7

1

4

24

Niemcy

246

37,0

1,4

3

30

Wielka Brytania

191

59,2

2,7

5

23

Francja

255

53,1

2,5

5

22

Źródło: Opracowanie własne na podstawie SIPRI Yearbook 2007 i CIA World Factbook.

Pod względem liczebności armii i zdolności mobilizacyjnych prym wiodą Chiny. Także pod względem nakładów na zbrojenia w stosunku do PKB są obecnie na pierwszym miejscu. Największy udział w wydatkach światowych na siły zbrojne mają Stany Zjednoczone. Mają też one najlepiej rozwiniętą pod względem technologicznym i mobilnym armie na świecie. Pod względem nakładów na armie Chiny wyprzedziły już swoich konkurentów w regionie czyli Japonie i Indie.

Z punktu widzenia technologicznego obraz chińskich sił zbrojnych niewiele zmienił się w ostatniej dekadzie – wszystkie rodzaje sił zbrojnych są zacofane. Chiny muszą polegać na własnych pracach badawczo-rozwojowych, ponieważ mają ograniczony dostęp do zagranicznych technologii wojskowych i systemów uzbrojenia ze względu na embargo państw Zachodu, wprowadzone po wydarzeniach na placu Tiananmen w 1989 roku. Luki tej nie mogą wypełnić ograniczone zakupy broni w Rosji, pośrednie formy transferu z sektora cywilnego, naśladownictwo zagranicznych rozwiązań104. W 1997 roku w strukturze sił zbrojnych nadano pierwszeństwo kryteriom jakościowym przed ilościowym oraz postawiono przede wszystkim na technologie kosztem sił zbrojnych. Zgodnie z tymi założeniami pod koniec lat 90 zredukowano chińską armię o pół miliona żołnierzy do 2,3 mln105.

Niedawno niepokój na świecie i głównie w Stanach Zjednoczonych wzbudził raport Pentagonu na temat chińskich zbrojeń. Głównym przesłaniem wydawanego corocznie raportu Pentagonu jest niepokój wynikający z rosnących możliwości błyskawicznie i wszechstronnie modernizującej się chińskiej armii. Zwraca on uwagę na fakt, iż środki wydawane na cele wojskowe znacznie przekraczają poziom zapisany w budżecie. W 2007 roku wyniósł on ok. 45 mld USD, co oznaczało wzrost o 17,8% w skali roku. Eksperci szacują jednak, iż rzeczywiste wydatki pochodzące również z pozabudżetowych źródeł, sięgną od 85 do 125 mld USD Amerykańscy wojskowi zauważają, iż Chiny w coraz większym stopniu rozbudowują swój potencjał do przeprowadzania uderzeń wyprzedzających. W tym celu kładą nacisk na wprowadzanie do służby nowych okrętów podwodnych, bezzałogowych samolotów oraz zaawansowanych pocisków rakietowych. Jednym z przykładów jest rozwój nowej floty okrętów podwodnych o napędzie atomowym, wyposażonych w pociski balistyczne o zasięgu ponad 8 tys. kilometrów. Strategia ta miałaby zniwelować amerykańskie atuty i odsunąć potencjalne działania od chińskich wybrzeży. Autorzy raportu podkreślają, że „rozwój możliwości chińskich sił zbrojnych jest głównym czynnikiem zmieniającym wschodnioazjatycką równowagę militarną.” Dodają także, iż „doskonalenie chińskich zdolności strategicznych ma konsekwencje daleko wykraczające poza sam region.” Raport wskazuje, iż jednym z głównych czynników planowania wojskowego Chin jest możliwa interwencja Stanów Zjednoczonych w razie kryzysu w Cieśninie Tajwańskiej. Przypomina również zakończony sukcesem test broni anty satelitarnej przeprowadzony przez Pekin w styczniu tego roku. Kolejnym powodem do niepokoju jest rozwój potencjału nuklearnego oraz rakiet, które będą w stanie razić całe terytorium USA. Powoduje on, iż w wątpliwość zostaje poddane również wieloletnie zapewnienie, że Chiny nie użyją broni nuklearnej jako pierwsze, a rozważana jest zmiana ich nuklearnej doktryny106.

Obecnie Chiny są największym światowym importerem broni. Ich udział w światowym imporcie broni to 13,7 %. Na drugim miejscu plasują się Indie z udziałem 9,5 %107.Chiny nadal swoją bazę przemysłową opierają na imporcie sprzętu zbrojnego, podczas gdy Stany w dużej mierze same go produkują. Kraje różnią się także przyjętymi strategiami militarnymi. Pekin, w przeciwieństwie do Stanów, stara się nie włączać w konflikty zbrojne na świecie108.

Tabela 9. Liczba posiadanych głowic nuklearnych (Dane z stycznia 2007 roku).

Kraj

Rok wejścia w posiadanie broni atomowej.

Liczba rozmieszczonych głowic nuklearnych

Liczba głowic zapasowych

USA

1945

5045

ok. 10000

Rosja

1949

5614

ok. 15000

Wielka Brytania

1952

ok. 160

Brak

Francja

1960

348

Brak

Chiny

1964

ok. 145

Brak

Indie

1974

ok. 50

Brak

Pakistan

1998

ok. 60

Brak

Izrael

Nie znany

≤100

Brak

Źródło: yearbook2007.sipri.org/mini/yb07mini.pdf/download z dnia 03.03.2008

Według danych Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem obecnie najwięcej głowic nuklearnych posiada Rosja. Na drugim miejscu są Stany Zjednoczone. Chiny posiadają ok. 145 głowic czyli o prawie 100 więcej od Indii. Japonia nie posiada żadnego potencjału nuklearnego, co przy zastosowaniu modelu Germana do obliczenia potęgi Japonii sprowadziłoby ją do 0. Według Germana posiadanie broni nuklearnej warunkuje istnienie jakiejkolwiek potęgi.

Biorąc pod uwagę zarówno liczbę głowic jak i zacofanie technologiczne chińskiej broni atomowej, a zwłaszcza środków jej przenoszenia (rakiety, samoloty), które charakteryzują się dużą zawodnością, brakiem precyzji i długim czasem reakcji, można bez cienia przesady stwierdzić, że wartość odstraszania chińskiej broni atomowej jest bardzo niska109.

Siły zbrojne ChRL składają się z Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (komponent aktywny i rezerwa), Uzbrojonych Sił Policyjnych i milicji. ChALW składa się z następujących elementów: siły lądowe, marynarka wojenna (łącznie z piechotą morską i lotnictwem), siły powietrzne, II Korpus Artylerii, który stanowi strategiczne siły rakietowe. Całość podzielona jest na siedem dowództw regionalnych. Główne jednostki organizacyjne dowodzenia siłami zbrojnymi (Departamenty Sztabu Generalnego, Polityczny, Logistyki Uzbrojenia) podlegają kierowniczemu przywództwu Centralnej Komisji Wojskowej110.

Tabela 10. Siły zbrojne Chińskiej Republiki Ludowej.

Rodzaj sił zbrojnych

Liczba żołnierzy

Rodzaj i liczba jednostek

Rodzaj i liczba jednostek

Rodzaj i liczba jednostek

Wojska Lądowe

1,9 mln żołnierzy

14000 czołgów

14500 dział artyleryjskich

453 helikoptery

Lotnictwo

470 tyś żołnierzy

2556 myśliwców

400 bombowców

 

Flota morska

250 tyś żołnierzy

63 łodzie podwodne

18 niszczycieli

35 fregat

Źródło: http://www.chinatoday.com/arm/index.htm z dnia 04.03.2008.

Zasoby militarne Chin pozwalają im na odgrywanie roli potęgi wojskowej w rejonie Azji i Pacyfiku, jednak w porównaniu z siłami Stanów Zjednoczonych armia Państwa Środka wymaga restrukturyzacji i nowocześniejszego wyposażenia. Dlatego z roku na rok rząd chiński zwiększa wydatki na siły zbrojne. Ocenia się, że jeżeli przebudowa i modernizacja chińskiej armii będzie przebiegała sprawnie, to za kilka lat może stać się ona najpotężniejszą siłą zbrojną na świecie111.

W ostatnim przemówieniu na temat armii prezydent Chin Hu Jintao wskazywał na potrzebę rozwoju armii, jej potencjału oraz możliwości technologicznych. Jak podkreślił chiński przywódca, wojsko musi tak doskonalić swój potencjał, by “wygrywać wojny regionalne wykorzystujące najnowsze technologie” oraz odpowiadać na “zagrożenia i realizować różnorodne zadania militarne”. Wskazał, że “szkolenie wojskowe powinno być dostosowane do epoki technologii informacyjnej”112.

W ostatnich latach chińscy żołnierze brali udział w wielu manewrach wojskowych z udziałem wojsk innych państw. W sierpniu 2005 roku miały miejsce manewry chińsko-rosyjskie. Między 2005 a 2006 rokiem chińskie wojska prowadziły ćwiczenia z zakresu ratownictwa morskiego z Pakistanem, Indiami, Tajlandią a także z USA. W 2006 roku przeprowadziły zaś ćwiczenia antyterrorystyczne z Tadżykistanem i Pakistanem113

O ile od zawsze przewaga technologiczna w siłach zbrojnych odgrywała duże znaczenie o tyle dziś w raz z rozwojem technologii Internetu można powiedzieć o pewnej zmianie w sposobie prowadzenia wojny. Wielu autorów coraz częściej podkreśla możliwość wykorzystania Internetu do tzw. Cyberwojny. Część ekspertów ostrzega, że sparaliżowanie wielu sterowanych elektronicznie usług we wrogim kraju jest w zasięgu hakerów w mundurach. Na razie do planów cyberwojny nie przyznało się żadne państwo. Nieoficjalnie już od kilku lat trwa cichy elektroniczny wyścig zbrojeń. Do tej pory chińscy hakerzy mają na koncie kilka udanych ataków miedzy innymi na: amerykańską ambasadę w Pekinie, stronę amerykańskiej Akademii Marynarki wojennej gdzie awaria trwała tygodnie, włamania do systemu komputerowego Lockheed Martin i NASA. W maju tego roku Pentagon potwierdza oficjalnie w raporcie dla Kongresu, że chińska armia utworzyła specjalne jednostki, które opracowują nowe wirusy i robaki. Pekin przechwala się, że za 40 lat będzie w stanie wygrać cyberwojnę z każdym wrogiem. Chiny są nastawione na atak. W ostatnich latach źródłem wielu z serii ataków cybernetycznych na Japonię, Koreę Południową i Tajwan były komputery hakerów z Chin. Amerykanie nastawiają się bardziej na obronę. Stworzyli już specjalne centrum dowodzenia w Luizjanie w którym pracuje już 25 tysięcy ekspertów od sieci komputerowych i wojny informatycznej114.

W tym roku Chiny były oskarżane o ataki przeciwko Stanom Zjednoczonym, Indiom, Niemcom i Australii. Ale Chiny to nie jedyne państwo próbujące takich działań. Według raportu McAfee Virtual Criminology Raport – opracowanego na podstawie danych m.in. z NATO i FBI – 120 krajów, w tym również Stany Zjednoczone, prowadzi operacje wywiadowcze w Internecie. Nie oznacza to oczywiście, że cyberataki zastąpią konwencjonalne działania wojenne, ale według specjalistów stają się coraz ważniejszym ich uzupełnieniem, służącym wielu krajom do rozpowszechniania dezinformacji, zakłócania komunikacji itp115.

Chiny kontynuują program agresywnego szpiegostwa w celu dotarcia do chronionych technologii amerykańskich i stosują taktyki “destrukcyjne”, w tym ataki internetowe – wynika z raportu komisji Kongresu zajmującej się sprawami stosunków amerykańsko-chińskich. Chińska działalność szpiegowska w USA jest tak rozległa, że stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa technologii amerykańskich” – głosi doroczny raport komisji. Komisja zaapelowała do Kongresu o zrewidowanie programów wojska, wywiadu i służb bezpieczeństwa, które monitorują i chronią amerykańską sieć komputerową i poufne informacje. Szczególną uwagę zalecono zwrócić na ochronę sieci przed uszkodzeniami, do których mogą doprowadzić cyberataki 116.

Chiny i Stany Zjednoczone sformalizowały ubiegłoroczne porozumienie o instalacji gorącej linii – bezpośredniego połączenia telefonicznego – między dowództwami sił zbrojnych obu krajów. Formalne porozumienie w sprawie ustanowienia takiej linii zostało w piątek podpisane w Szanghaju przez przedstawicieli sił zbrojnych USA i Chin. Strony porozumiały się w kwestii stworzenia takiego połączenia w listopadzie zeszłego roku w trakcie wizyty w Pekinie ministra obrony USA Roberta Gatesa. Stworzenie gorącej linii między dowództwem obu armii pozwoli uniknąć takich incydentów jak kolizja amerykańskiego samolotu szpiegowskiego i chińskiego myśliwca nad Morzem Południowochińskim w 2001 roku117. Niewątpliwie świadczy to o tym, że władze amerykańskie dostrzegają rosnącą potęgę militarną Chin i chcą uniknąć zbędnych nieporozumień, które mogłyby mieć nieprzewidziane konsekwencje.

Rozdział III

Gospodarka jako najważniejszy czynnik w rozwoju potęgi Chin.

3.1. Waga czynnika ekonomicznego we współczesnym świecie.

Czynnik ekonomiczny jest dziś określany jako najważniejszy czynnik wpływający na stosunki międzynarodowe. We współczesnym świecie potęgę państwa lub po prostu możliwość działania państwa na arenie międzynarodowej, determinują w znacznej mierze jego możliwości działania i oddziaływania w sferze gospodarczej i handlowej. Czynnik ten jest szczególnie ważny dla kształtowania stosunków w regionie. Współcześnie stosunki gospodarcze i handlowe wyznaczają intensywność stosunków między państwami. Kwestiom gospodarczego rozwoju podporządkowana jest większość działań państw na arenie międzynarodowej. Czynniki ekonomiczne w coraz większym stopniu kształtują stosunki międzynarodowe. I choć nie są jedynymi uwarunkowaniami, to wespół z demograficznymi wydają się przesądzać o obrazie współczesnych stosunków międzynarodowych118.

Rozwój gospodarczy kraju jak wiadomo przekłada się bezpośrednio na możliwości inwestycyjne nie tylko państwa ale także przedsiębiorstw czy poszczególnych obywateli. Większy budżet kraju i firm wiąże się z możliwościami zwiększania nakładów na takie dziedziny jak np. technologie, armia, edukacja czy innowacje. Tak więc dobrze rozwinięta gospodarka jest niejako fundamentem dla innych czynników wpływających na potęgę państwa. A szczególnie tych, które zależą od wielkości nakładów finansowych na daną dziedzinę.

3.2. Pierwsze reformy chińskiej gospodarki i jej efekty.

Obserwacja ostatnich stu lat pozwala na wysnucie tezy, że dominującym systemem społeczno-gospodarczym może być na obecnym etapie rozwoju społeczno-cywilizacyjnego, jedynie ustrój kapitalistyczny. Ostatnie dekady potwierdzają, że gospodarka rynkowa jest jedynym modelem mogącym wygenerować wysoki wzrost gospodarczy i zapewnić odpowiedni rozwój cywilizacyjny, a w rezultacie sukcesywnie podnosić poziom życia mieszkańców ziemi. Gospodarka centralnie planowana przegrała i przegrać musiała z modelem wolnorynkowym z powodu swojej niskiej wydajności, nieefektywności, biurokracji i barku wystarczających bodźców rozwoju i modernizacji119.

Zwycięstwo frakcji pragmatycznej po śmierci Mao Zedonga w 1976 roku stworzyło warunki dla reform i modernizacji pozwalającej na przezwyciężenie ponad 150-letniego okresu słabości i marginalizacji społeczności międzynarodowej. Przyjęta w 1978 roku polityka reform pod hasłem czterech modernizacji (przemysłu, rolnictwa, obrony i technologii)120.

Autorem koncepcji 4 modernizacji był Deng Xiaoping. Był on wicepremierem i wiceprzewodniczącym partii, ale tak naprawdę to od 1977 roku to on faktycznie kierował reformami. W 1978 roku został I Sekretarzem Komunistycznej Partii Chin. W trakcie jego przewodnictwa sformułowano nową linię ideologiczną, polityczną i organizacyjną KPCh121.

Załamanie się kursu polityki Mao Zedonga pod koniec lat 70. stało się matka sukcesu Deng Xiaopinga. Zainicjowane przez niego reformy gospodarcze trwały do początku lat 90.; kraj rozstawał się w tym czasie z gospodarką nakazowo-rozdzielczą. W 1992 r. rozpoczęło się przechodzenie do gospodarki rynkowej, zaczęła także wkrótce dojrzewać rodzima koncepcja reform. W odróżnieniu od Rosji, Chinom udało się zachować socjalistyczną drogę rozwoju, która wpisuje się w narodową specyfikę122.

Deng Xiaoping sformułował kilka specyficznych określeń lub strategii, które wielokrotnie pojawiały się w późniejszych latach w opracowaniach na temat Chin dotyczących planowanych reform. Były to np. jedno państwo- dwa ustroje, socjalizm o chińskiej specyfice, polityka otwartych drzwi czy koncepcja pokojowego zjednoczenia Tajwanu z Chinami. O polityce otwartych drzwi mówił w przemówieniu z 30 czerwca 1984 roku: Obecny świat jest światem otwartym. Chiny były w przeszłości krajem zacofanym właśnie w skutek samoizolacji i zamknięcia. Po utworzeniu ChRL zastosowano wobec nas blokadę, w pewnym więc stopniu również sami nadal prowadziliśmy politykę izolacji i zamknięcia, co stwarzało nam określone trudności. Doświadczenie trzydziestu kilku lat dowodzi, iż nie można budować przy drzwiach zamkniętych, nie sposób osiągnąć (…). Wysuwamy zadanie, żeby rozwój przebiegał nieco szybciej. Na bardzo szybkie tempo nie pozwalają nasze realia, chcemy więc tylko nieco szybszego rozwoju. W tym celu trzeba spowodować ożywienie gospodarcze w kraju i prowadzić politykę otwarcia na zewnątrz123. O ile Deng był twórcą idei, ogólnego pomysłu i celu przemian, o tyle stroną praktyczną wdrażania reform zajął się jego protegowany Zhao Ziyang. Zhao, bedąc orędownikiem wolnego rynku, aż do roku 1989 jako premier przeprowadzał reformy systemowe i wdrażał politykę rozwojową124.

W 1979 roku realizując koncepcję „otwartych drzwi”, zapadła decyzja o utworzeniu czterech specjalnych stref ekonomicznych, a rok później otworzono ich pięć. Strefy miały za zadanie przyciągnąć zagranicznych inwestorów. Plan wykraczał jednak poza samą budowę fabryk i zwiększanie zatrudnienia wśród Chińczyków. Celem było przyciągnięcie nowych technologii i opanowanie nowych metod zarządzania i organizacji pracy by poprawić konkurencyjność gospodarki. Przyciąganie zagranicznego kapitału miało nastąpić poprzez zapewnienie niskich podatków dla przedsiębiorstw oraz dużą wolność gospodarczą w specjalnych strefach. Kolejnym etapem polityki „otwartych drzwi” było otwarcie dla zagranicznych inwestorów czternastu miast portowych w 1984 roku. Miasta te tworzyły „gospodarcze i technologiczne strefy rozwoju”. Następnie utworzono „otwarte obszary ekonomiczne” w 1985 roku w delcie rzeki Jangcy, delcie rzeki Zhujiang, a także w kilku innych prowincjach np. Hebei, Guangxi czy Shanghai – Pudong w 1990 r. W tym samym czasie utworzono grupę 13 „otwartych miast granicznych”, liberalizując ponadto ograniczenia w dostępie do stolic prowincji. Obecnie istnieją 54 gospodarcze i technologiczne strefy rozwoju i 53 tzw. „strefy rozwoju nowych technologii”125

Można wyróżnić trzy filary reform Deng Xiaopinga:

  1. Koncepcja „macania”, wg której przez rzekę należy przechodzić ostrożnie, macając kamienie, a nie pokonywać jednym skokiem wielką odległość między brzegami. Historyczne doświadczenie nauczyło Chińczyków minimalizować ryzyko i rozpoczynać reformy od najsłabszych ogniw, gdzie można je przeprowadzić najłatwiej;

  2. Koncepcja „kota”, czyli nieważne, czy kot jest czarny czy biały. Jeśli łapie myszy, to jest dobry, a zatem dobre jest to, co służy gospodarce. Rzeczą główną jest rozwój, niezależnie od tego, czy będą zastosowane metody kapitalistyczne czy socjalistyczne;

  3. Socjalistyczna gospodarka rynkowa – sztandarowa idea wprowadzona przez Deng Xiaopinga. Był to głęboki przełom w myśleniu. W konsekwencji, wykorzystano doświadczenie różnych krajów w dziedzinie gospodarki rynkowej, głównie rozwiniętych krajów Zachodu126.

Reformy zainicjowane przez Deng Xiaopinga przeprowadzone w latach 80. dotyczyły

pięciu głównych sfer127:

  1. Stopniowego wprowadzania na coraz szerszą skalę gospodarki rynkowej;

  2. Demontażu systemu partii-państwa i wyrzeczenie się ideologii maoistowskiej, a odbudowy struktur państwowych o charakterze administracyjnym i wpajania nowej ideologii modernizacji Chin;

  3. Budowy od podstaw porządku prawnego i demokratyzacji życia społecznego;

  4. Otwarcia kraju na świat w aspekcie gospodarczym, politycznym i kulturowym;

  5. Przywracania szacunku dla tradycji rodzimych i dla dawnej kultury chińskiej, której kultywowanie przestało być zakazane.

Determinacja do powiększenia potencjału ekonomicznego jest godna uwagi, gdyż pierwszy etap reform Deng Xiaopinga udało się zrealizować wcześniej w latach 1996-1997. Na początku nowego tysiąclecia przygotowano strategię rozwoju o podobnych założeniach, tj. czterokrotnego do 2020 roku powiększenia dochodu narodowego z 2000 r. Politycznie zaakceptowano ją podczas XVI Zjazdu Komunistycznej Partii w maju 2002 roku, kiedy ówczesny prezydent Chin Jiang Zemin stwierdził, że dwie pierwsze dekady XXI wieku stwarzają wyjątkową strategiczną możliwość zrealizowania założonych celów. Na tym zjeździe partii po raz pierwszy podkreślono potrzebę podniesienia poziomu życia obywateli128.

Obecnie toruje sobie drogę nowy pogląd na rozwój kraju. Zakłada się koordynację rozwoju miasta i wsi, stymulowanie go w rejonach wschodnich i zachodnich, harmonizowanie w centrum i peryferii, zmniejszenie rozwarstwienia społeczeństwa pod względem dochodów. Mamy do czynienia z korektą koncepcji „kota”129.

Często nie zauważa się faktu, że rozpoczęcie reform w XX wieku wiązało się nie tylko ze zmianami systemu społeczno-gospodarczego i tworzeniem nowego środowiska dla stosunków ekonomicznych, ale także, co nie mniej istotne, reorganizacją wzorców zachowań wynikających z tradycji i kultury. Wyzwaniem stało się zaadoptowanie konfucjanizmu do reguł gospodarki rynkowej np. wprowadzeniem zasad bazujących na naukach ścisłych w różnych formach aktywności gospodarczej i pozbycie się administrowania przez władzę. W konsekwencji ogólnie znane na Zachodzie zasady ekonomii takie jak: działalność gospodarcza to rodzaj działalności, której celem jest maksymalizacja zysku; każdy ma prawo osiągać korzyści dla siebie samego, w Chinach musiały zostać odkryte na nowo130.

3.3. Gospodarka Chin- fundamenty, stan obecny i perspektywy rozwoju.

Najważniejszą cechą wyróżniającą chińską gospodarkę jest jej ponadprzeciętne, nie mające precedensu w najnowszej historii gospodarczej, tempo rozwoju, utrzymywane niezmiennie od 1978 roku na poziomie 9,6% rocznie. Zachowanie tak wysokiej dynamiki rozwojowej w tak długim okresie, dowodzi posiadania przez Chiny i jej gospodarkę cech strukturalnych umożliwiających generowanie wzrostu na przestrzeni czasu131.

Do cech strukturalnych umożliwiających wysoki wzrost gospodarczy można zaliczyć132:

  1. Posiadanie ogromnych zasobów siły roboczej o coraz wyższych kwalifikacjach;

  2. Niskie koszty pracy, spowodowane głównie niskimi zarobkami ludności wiejskiej stopniowo przenoszącej się z rolnictwa do miast;

  3. Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych, który jest źródłem podaży nowych technologii i technik zarządzania;

A także133:

  1. Sztywny kurs Juana powodujący większą konkurencyjność eksportu;

  2. Wewnętrzna stabilność polityczna, stwarzająca warunki dla rozwoju;

  3. Tzw. „miękki autorytaryzm”- pojęcie stworzone pod wpływem inspiracji Singapurem, który osiąga spore sukcesy w sferze gospodarczej a jest zarządzany w sposób autorytarny;

  4. Pierwszeństwo dla reform ekonomicznych. Jest to polityka zgodna z teoria Denga o potrzebie budowy w Chinach socjalizmu z chińską charakterystyką – co polega na budowie ustroju polityczno-ekonomicznego, w którym liberalizacja ekonomiczna i funkcjonowanie gospodarki rynkowej są możliwe bez politycznej liberalizacji;

Obecnie w Chinach jest około 800 mln osób zdolnych do pracy z czego spora część owej siły roboczej nie została jeszcze zagospodarowana głównie przez to iż zamieszkuje zachodnie i wiejskie tereny Chin. Chińska ludność uchodzi za bardzo zdeterminowaną, zdyscyplinowaną i pracowitą. Powoduje to, że chińska gospodarka nie wyczerpała jeszcze potencjału siły roboczej, zarówno ilościowego jak i wydajnościowego. Także wielkość rynku zbytu dla przyszłych producentów jest bardzo duża. Perspektywy wzrostu płac w przyszłości w Chinach zapewne spowodują wzrost sektora usług oraz konsumpcji co jest kolejnym bodźcem dla rozwoju gospodarczego. Przystąpienie Chin do WTO w 2001 roku oraz duża liberalizacja obrotu gospodarczego z zagranicą także bardzo pozytywnie oddziałuje na sytuację obecną gospodarki chińskiej jak i perspektywy jej rozwoju.

E. Haliżak podkreśla, że obserwując dynamiczny rozwój Chin w ostatnim ćwierćwieczu należy pamiętać o tym, iż chińska gospodarka startowała z wyjątkowo niskiego poziomu z okresu maoistowskiego końca dekady lat 70. Do takiej dynamiki rozwojowej oprócz wymienianych już: podaży siły roboczej i inwestycji zagranicznych oraz eksportu dodaje on: rozwój prywatnej przedsiębiorczości (przede wszystkim w postaci małych i średnich przedsiębiorstw) oraz wysoką stopę inwestycji z dochodu narodowego, która w 2003 roku wynosiła 27%134.

Wedle obliczeń Azjatyckiego Banku Rozwoju inwestycje w ponad 40% przyczyniają się do rozwoju Chin, wydatki konsumpcyjne i eksport notują po około 25% udziału we wzroście. Pozostałe kilka procent przypada na wydatki rządowe. Dzięki reformom ekonomicznym oraz globalnej koniunkturze produktywność siły roboczej i kapitału w Chinach znacznie się zwiększyła. Najważniejszą rolę odgrywają reinwestycje z tytułu wysokich zysków przedsiębiorstw. Zatem, rosnące zyski w warunkach niskiej inflacji oraz wzrost wydajności pracy przesądzają o nadzwyczajnych efektach gospodarczych Chin135. Jeśli chodzi o strukturę podażową Chińskiego rozwoju, to największy udział ma przemysł – około 65%, następnie usługi – 30%, rolnictwo – 5%. Obecnie chińska gospodarka powoli zmienia strukturę wytwarzanego dochodu narodowego, gdyż obserwuje się spadek udziału przemysłu na rzecz sektora usług, którego udział w gospodarce Chin w latach 1995-1999 wynosił – 27,5% i wzrósł do 31,7% w latach 2000-2005136.

      1. Najważniejsze wskaźniki ilustrujące rozwój gospodarki chińskiej na tle porównawczym innych krajów.

W 1820 roku, czyli dwadzieścia przed klęskami w wojnie opiumowej. Chiny jako samotny gigant zajmowały pierwsze miejsce pod względem produktu krajowego brutto. Produkowały wówczas około 32% produktu całego globu, a jednocześnie ludność Chin stanowiła około 36% ludności świata137. Obecnie nie ma już gospodarki, która w jakikolwiek sposób nie byłaby powiązana z rynkiem chińskim. Chiny zaczęły wpływać na cenę produktów codziennego użytku, na inflację, rentowność papierów dłużnych, na poziom stóp procentowych, cenę nieruchomości, koszty pracy i na ceny surowców138.

Najważniejszym wskaźnikiem mówiącym o obecnym rozwoju gospodarczym kraju jest Produkt Krajowy Brutto. Może być on podawany w wartości nominalnej oraz w przeliczeniu według parytetu siły nabywczej (PPP). Obecnie najbardziej popularnym wskaźnikiem gospodarczym jest nominalne PKB (wg bieżącego kursu) wyrażane w dolarach amerykańskich (USD). Zwykło się nim określać wielkość gospodarek. Jest to najszerszy wskaźnik gospodarczy obrazujący gospodarkę kraju.

Wykres 10. Porównanie nominalnego PKB wybranych państw i UE w latach 2001-2008 (dane w bilionach dolarów).

 

*Dane szacunkowe lub prognozowane

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Zestawienie nie obejmuje wprawdzie krajów takich jak Niemcy, Francja czy Wielka Brytania jednakże na ich tle Chiny wypadają lepiej niż na tle Unii Europejskiej i USA. Prześcignęły już w wartości nominalnego PKB Niemcy. PKB Niemiec w 2006 roku wynosiło 2,897 biliona USD i w roku tym Niemcy w rankingu największych gospodarek znajdowały się na miejscu 3 zaraz za USA i Japonią (nie licząc UE). W roku 2007 miały PKB rzędu ok. 3,080 biliona USD i ich przewaga nad Chinami z 200 mld dolarów spadła do 30 mld. Natomiast w 2008 roku prognozowane PKB dla Niemiec będzie wynosić 3,184 i będzie niższe od PKB Chin o około 200 mld dolarów. Tym samym Chiny staną się 3 gospodarką na świecie. Szacowane PKB Francji i Wielkiej Brytanii na 2008 rok to odpowiednio: 2,822 biliona dolarów i 2,512 bln dolarów139. Spośród rywali w regionie Azji tylko Japonia posiada większy PKB od Chin. Suma przewidywanego dla Rosji i Indii PKB na 2008 rok nie przekracza wartości PKB Chin. Pod względem wielkości gospodarek prym obecnie wiodą Stany Zjednoczone i Unia Europejska.

Prognozy, że Chiny dorównają do 2030 r. USA pod względem PKB liczonego według bieżącego kursu, stają się z roku na rok bardziej realne. . Chiński urząd statystyczny ogłosił właśnie korektę danych za 2006 r. Zamiast 10,7-proc., jak podał wcześniej, ubiegły rok zamknął się 11,1-proc. wzrostem. Chińscy statystycy dokonali niedawno korekty wyników gospodarki za 2006 r. w górę. Oceniają, że warta była 2,65 bln dol. (przy kursie 7,97 juanów za 1 USD)140. E. Haliżak podkreśla, że niezależnie od ocen i uwarunkowań przyszłej koniunktury gospodarczej w Chinach już obecnie nie pełni roli biernego uczestnika i przeistoczyła się w rzeczywistego stymulatora koniunktury w gospodarce światowej. W latach 1995-2002 Chiny notowały 25% udziału we wzroście gospodarki światowej, podczas gdy USA – 20%. Zaś w ostatnich latach szacuje się że Chiny przyczyniły się od światowego wzrostu w około 30% (czyli dwa razy więcej niż USA) przy zastosowaniu kategorii parytetu siły nabywczej. Szacuje się, że jeśli ChRL utrzyma dotychczasowe tempo wzrostu, choć na nieco mniejszym poziomie 7-8% rocznie to około 2025 roku zrówna się pod względem wielkości krajowego produktu z USA, jednakże dochód per capita będzie nadal około sześć razy mniejszy od amerykańskiego. W bardziej pesymistycznym scenariuszu, uwzględniającym szerszą gamę zagrożeń, Chiny prześcigną USA pod względem wytworzonego produktu krajowego w połowie XXI wieku141.

Alternatywnym wyliczeniem PKB jest obliczenie poprzez parytet siły nabywczej waluty danego kraju. Wielu ekonomistów uważa ten wskaźnik za bardziej odpowiedni przy analizach ekonomicznych. Określa on potencjał gospodarek państw.

Wykres 11. PKB Chin na tle porównawczym w latach 2001-2008 liczone według parytetu siły nabywczej (w bln. dolarów).

 

*Dane szacunkowe lub prognozowane

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Pod względem PKB wyliczanego według parytetu siły nabywczej prym wiedzie Unia Europejska. Drugie miejsce na świecie należy do Stanów Zjednoczonych. Na trzecim miejscu znajdują się Chiny które w błyskawicznym tempie gonią gospodarki USA i UE. Należy zaznaczyć że pod względem PKB nominalnego jak również liczonego parytetem siły nabywczej najbardziej rozwiniętą gospodarką jest gospodarka Unii Europejskiej. Unia Europejska mimo iż nie jest jeszcze formalnie państwem federacyjnym to usilnie do tego dąży. To odróżnia ją od innych organizacji handlowych takich jak np. NAFTA, APEC czy ASEAN.

Od początku reform z końca lat 70. Chiny odnotowują bardzo dynamiczny wzrost PKB. Jest on najszybszy spośród wszystkich państw uważanych za mocarstwa regionalne bądź światowe. Tempo wzrostu chińskiego PKB ilustruje wykres 10.

Wykres 12. Wzrost PKB Chin na tle porównawczym wybranych krajów w latach 2001-2008 (w %).

*Szacunkowe lub prognozowane wyliczenia Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z www.worldbank.org i www.imf.org.

Tempo wzrostu Chińskiego PKB w ostatnich 4 latach wynosiło ponad 10%. Na drugim miejscu pod względem tempa wzrostu plasują się Indie, które w 2006 roku zanotowały wzrost PKB rzędu 9,2%. Na 3 miejscu znajduje się Rosja. Kraje wysoko rozwinięte nie przekraczają wzrostu rzędu 3,5 – 4%. Należy odnotować tendencję spadkową 3 najszybciej rozwijających się krajów z pośród wybranych. Nie oznacza to jednak iż tempo wzrostu PKB w tych krajach nie przyspieszy ponownie. Chiny utrzymują stały wzrost PKB na poziomie około 10% i w jego wartości zbliżają się już do Japonii, której wzrost wynosił ostatnich latach średnio około 2%. Przy spadku tempa wzrostu Chin do 8% kraj ten będzie gonił gospodarkę Japonii w tempie około 6% rocznie. Większość prognoz tempa wzrostu chińskiej gospodarki nie są aż tak optymistyczne. Spora część instytucji badawczych prognozuje wzrost między 5 a 8% rocznie (Tabela 10). Zakładając tempo wzrostu między 8 a 9% nominalne PKB Chin w 2009 roku będzie wynosiło około 4,38 bln USD, rok później będzie to już niespełna 5 bln USD natomiast w 2011 roku może osiągnąć wartość 5,58 bln USD142. Tym samym najprawdopodobniej już w roku 2010 lub 2011 chińska gospodarka będzie bardziej rozwinięta od japońskiej.

Tabela 11. Prognozy wzrostu gospodarczego ChRL w okresie 2003-2015 r. (sporządzono w 2000r.

Instytucja prognozująca

Przeciętne roczne tempo wzrostu (w %)

Biuro Statystyczne Chińskiej Akademii Nauk Społecznych

8,0

Komunistyczna Partia Chin

7,2

Międzynarodowy Fundusz Walutowy

7-8

CIA

7,0

Bank Światowy

6,9

Azjatycki Bank Rozwoju

6,6

Rand Corporation

5,0

Źródło: E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 69.

Bezprecedensowy w historii wzrost gospodarczy niesie ze sobą także groźbę tzw. Przegrzania gospodarki. Chodzi tu głównie o zagrożenie niekontrolowanego wzrostu inflacji. Chińczycy już od dobrych kilku lat próbują nieco schłodzić swoją rozgrzaną gospodarkę, ale rozwija się ona coraz szybciej. W II kw. tego roku rosła w tempie 11,9 proc., najszybciej od prawie dwunastu lat. Na wieść o rekordowym wzroście chiński bank centralny podniósł stopy procentowe już po raz piąty w ciągu ostatnich 15 miesięcy (stopa depozytowa wynosi obecnie 3,33 proc., a kredytowa – 6,84 proc.). Chińskie władze już od pewnego czasu próbują ostudzić rozpędzoną gospodarkę. Bank centralny podnosi więc stopy procentowe, podwyższa wymogi co do wysokości rezerw dla banków komercyjnych. Wszystko po to, by zmniejszyć zapędy Chińczyków do brania kredytów. Chińczycy już dwa lata temu zrewaluowali juana o 2,1 proc. i pozwolili, by ich waluta była bardziej płynna. Naciskali na to głównie Amerykanie, których zdaniem chińska waluta jest mocno nie do szacowana, a przez to chiński eksport jest nad wyraz konkurencyjny. Chiński rząd wprowadza też inne środki “chłodzące” – nakłada podatki na eksportowane wyroby, m.in. stalowe, likwiduje ulgi podatkowe na niektóre wysyłane za granicę towary. Chińskie władze chcą w ten sposób uniknąć szybszego wzrostu cen. W czerwcu inflacja w Kraju Środka osiągnęła 4,4 proc. – najwyższy poziom od prawie trzech lat. Jeszcze szybciej rosną ceny żywności (o 7,6 proc. w skali roku), droższe jedzenie uderza w największym stopniu w najbiedniejszych Chińczyków. Stosunkowo wysoka inflacja powoduje, że realne stopy procentowe od depozytów są ujemne. A to skłania ludzi do wyjmowania pieniędzy z banków i inwestowania ich na szybko rozwijającej się giełdzie (w zeszłym roku indeksy wzrosły o 130 proc.) czy na rynku nieruchomości. A to jeszcze dolewa oliwy do ognia. Dlatego rząd zdecydował, że od 15 sierpnia zmniejszy z 20 do 5 proc. podatek od zysków od depozytów bankowych. To kolejny środek, który ma na celu wyhamowanie inwestorskich zapędów Chińczyków. Zdaniem władz takie posunięcie może przekonać część inwestorów do trzymania pieniędzy w bankach, a nie na giełdzie143.

Innym niezwykle ważnym aspektem jest udział chińskiej gospodarki w produkcie światowym. Udział ten pokazuje jak ważna jest ta gospodarka obecnie i jak ważna może być w przyszłości.

Wykres 13. Zmiana udziału chińskiej gospodarki w światowym produkcie liczonym według parytetu siły nabywczej (w %) w latach 2001-2008.

 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego

Także pod względem udziału w światowym produkcie Chiny w bardzo dynamiczny sposób gonią rozwinięte gospodarki. Ich udział jest już większy od Unii Europejskiej. Warto odnotować trwałą tendencje spadkową udziału USA w światowej produkcji. Unia Europejska i Japonia także wykazywały w ostatnich latach tendencję spadkową. Indie zwiększają swój udział w światowym produkcie ale znacznie wolniej niż Chiny. Przy obecnym tempie Chiny już za kilka lat mogą mieć największy udział w światowej produkcji.

Zakładając wzrost chińskiego PKB liczonego według parytetu siły nabywczej w tempie 7,5% rocznie a reszty świata (bez Chin) w tempie 2,4% (z Chinami 3,5%) w 2025 roku chińska produkcja będzie stanowiła 29,9% światowej produkcji. Zaś przy założeniu iż światowy produkt będzie rósł w tempie 4% (z Chinami) rocznie, to przy wzroście chińskiej gospodarki w wysokości 7,5% rocznie do 2025 roku będzie ona miała 27,1% udziału w światowym produkcie. Bez względu na to który scenariusz się spełni to Chiny najprawdopodobniej podwoją swój udział w światowym produkcie z 14% w 2005 roku do około 27-30% w 2025 roku144.

Chin znacznie słabiej prezentują się pod względem PKB przypadającego na jednego mieszkańca. Mimo iż wskaźnik ten wykazuje wyraźną tendencję zwyżkową jednak nadal znacznie odbiega od poziomów w krajach wysoko rozwiniętych. O ile w 2000 roku wynosił on niespełna 4000 USD na osobę o tyle prognozowany na 2008 rok wskaźnik PKB per capita to 9400 USD czyli niewiele mniej od Brazylii (9900 USD). Należy nadmienić, że jest to wartość liczona według parytetu siły nabywczej. Dla porównania w USA w 2001 PKB per capita wynosił 34800 USD a w 2005 już 41190, natomiast prognozowana wartość w 2008 roku wyniesie około 47000 USD. W krajach strefy euro wartość PKB przypadającego na mieszkańca prezentowała się znacznie słabiej niż w USA. W 2001 roku było to niespełna 26000 USD a w 2008 prognozowana wartość to tylko 33000 USD. W Rosji prognozowana wartość PKB per capita ma wynieść 14000 USD, w Japonii 35000 USD, w Indiach tylko 4300 USD145.

W przypadku Chin wartość tą niewątpliwie zaniża liczba ludności podobnie jak w przypadku Indii. Rozdzielenie wartości PKB na ponad 1 mld ludzi daje taką a nie inną liczbę. Wartość PKB per capita liczona tylko dla wschodniego wybrzeża Chin, które generuje większą część PKB, a zamieszkuje je około 500 mln ludzi, byłaby znacznie większa. Można szacować iż ponad 2 razy większa czyli w 2008 roku byłoby to około 20000-25000 USD na mieszkańca.

Ważnym elementem warunkującym rolę państwa na świecie są możliwości finansowe kraju. Budżet państwa jest wynikiem wielu czynników ale najważniejszym jest oczywiście gospodarka i jej rozwój. Podatki spływające od obywateli i przedsiębiorstw wyznaczają ramy budżetowe. Ilość pieniędzy będących w dyspozycji kraju wyznacza ramy możliwości działania i inwestycji państwa. Podobnie jest z rezerwami finansowymi kraju, dzięki którym państwo również może finansować bieżące potrzeby kraju. Na możliwości zwiększania nakładów przez państwo ma też oczywiście wpływ wartość długu publicznego. Innymi czynnikami, które należy brać pod uwagę patrząc na możliwości gospodarki są bezrobocie i inflacja. Niska inflacja umożliwia prowadzenie przez bank centralny polityki monetarnej, która będzie stymulowała rozwój gospodarczy. Głównie odbywa się to poprzez regulację stóp procentowych (obniżania w wypadku chęci zwiększenia inwestycji lub podwyższania by zmniejszyć możliwości zaciągania kredytów i tym samym blokowania wzrostu inflacji) oraz ustalania zasad dla banków np. obowiązkowe rezerwy itp.

Tabela 12. Zestawienie dochodów i wydatków wybranych państw, długu publicznego, rezerw pieniężnych oraz inflacji i bezrobocia (dane z 2007 roku).

Kraj

Wpływy do budżetu (w mld USD)

Wydatki budżetowe

(w mld USD)

Rezerwy w walutach i złocie (w mld USD)

Wartość długu publicznego ( w % PKB)

Bezrobocie (dane oficjalne)

Inflacja (dane oficjalne)

USA

2568

2731

65,89

36,8

4,6

2,7

Japonia

1463

1575

881

194,4

4

0

Chiny

640,6

634,6

1493

18,9

4

4,7

Indie

145,2

182,4

239,4

58,8

7,2

5,9

Rosja

299

262

470

7

5,9

11,9

Niemcy

1465

1477

111,6

65,3

9,1

2

Wielka Brytania

1155

1237

47,04

43,3

5,4

2,4

Francja

1311

1372

98,24

66,6

8

1,5

Brazylia

244

219,9

178

43,9

9,8

4,1

Źródło: Opracowanie własne na podstawie CIA World Factbook.

Obecnie największym budżetem dysponują Stany Zjednoczone. Zarówno pod względem dochodów do budżetu jak i wydatków są na pierwszym miejscu na świecie. Dochody państwa chińskiego są aż 4 razy mniejsze od dochodów USA. Podobnie jest z wydatkami. Jeśli chodzi zaś o porównanie do Japonii to wypada ono znacznie korzystniej dla Chin. Mimo iż Chiny wydają niespełna połowę tego co Japonia to mają wielokrotnie mniejszy dług publiczny oraz prawie dwa razy większe rezerwy Chiny w swoim budżecie notują nadwyżkę budżetową w wysokości około 6 mld USD. W wypadku Japonii deficyt w 2007 roku wyniósł ponad 100 mld USD. W porównaniu do możliwości finansowych Chin, Indie i Rosja wypadają dość słabo. Indie wypadają bardzo słabo w porównaniu do Chin. Ich wydatki to nieco ponad 20% wydatków chińskich i raptem 10% Japońskich. Indie mają także znaczny roczny deficyt budżetowy oraz duży dług publiczny. Także na tle poszczególnych mocarstw regionalnych Europy Chiny wypadają dość słabo pod względem wartości budżetu. Za to pod względem długu publicznego czy deficytu Chiny prezentują się bardzo dobrze. Także pod względem posiadanych rezerw. Rezerwy Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec nie stanowią nawet 25% rezerw chińskich. Stany Zjednoczone w 2007 roku zanotowały deficyt w wysokości ponad 160 mld USD. Z pośród zestawianych państw, rezerwy USA są większe tylko od rezerw Wielkiej Brytanii. Nie jest to dobrym znakiem dla dwóch odwiecznych sojuszników. Także wartość długu publicznego tych krajów jest duża. Zadłużenie zagraniczne Chin w 2005 roku wynosiło 281 mld USD. W 2006 roku przewidywany był spadek tego zadłużenia do 271 mld USD. W następnych latach przewiduje się jego wzrost do niespełna 300 mld dolarów w 2011 roku146.

      1. Specyfika chińskiej gospodarki. Charakterystyka najważniejszych sektorów.

Obecnie w chińskiej gospodarce największą rolę odgrywają: eksport i napływ inwestycji zagranicznych. Sektory te są odpowiedzialne za znaczną część chińskiego PKB. Reformy systemowe, w tym powstanie komercyjnego systemu finansowego, umożliwiły prowadzenie polityki rozwojowej w Chinach, w tym polityki inwestycyjnej, polityki stopniowego otwierania gospodarki chińskiej na świat oraz polityki handlowej147.

W Chinach jest realizowana specyficzna strategia rozwoju gospodarczego, która wynika zarówno z pewnych zasad społeczeństwa jak i specyfiki kraju. O. Weggel przedstawia ją jako formułę 3+3+6. Składa się ona z trzech reguł: efektywność, równowaga, eksport, trzech inwestycji: w gospodarkę, ludzi i środowisko – najsłabiej realizowana na razie; oraz sześciu klasycznych reguł zachowania, które po bliższym przyjrzeniu się okazują się zarazem dobrymi cnotami gospodarczymi: wydajna praca, pilność, oszczędność, przedsiębiorczość ze skłonnością do ryzyka, brak tematów tabu i korporacjonizm148.

Chiny są jednym z najzasobniejszych w surowce mineralne krajów świata. Zajmują 1. miejsce na świecie w wydobyciu węgla kamiennego (ponad 1/3 wydobycia światowego). Ponad 25% krajowego wydobycia pochodzi z prowincji Shanxi (główny ośrodek Datong, największy w kraju). Inne ważne regiony eksploatacji występują w prowincji: Hebei. Heilongjiang, Liaoning (Fushun – największa kopalnia odkrywkowa w świecie). Drugim bardzo ważnym surowcem Chin jest ropa naftowa, wydobywana głównie w Daqing i Shengli. Gaz ziemny jest pozyskiwany głównie w prowincji Sichuan (50% wydobycia krajowego) oraz przy eksploatacji ropy naftowej. Z pozostałych surowców mineralnych wydobywa się: łupki bitumiczne, rudy żelaza, wolframu (1. miejsce w światowym wydobyciu), antymonu (Hunan, ponad 40% udziału w światowym wydobyciu), cynku, ołowiu, miedzi, cyny, manganu, molibdenu, rtęci oraz boksyty, sól kamienna (2. miejsce, po USA), kaolin, fosforyty, metale szlachetne149. W przemyśle przetwórczym Chin przeważa przemysł ciężki (ok. 40% wartości produkcji przemysłowej), typowy jest też pół rzemieślniczy charakter produkcji, oparty na tradycyjnych technologiach. Nowoczesny przemysł rozwija się w specjalnych strefach ekonomicznych. Podstawowe znaczenie w przemyśle ma hutnictwo żelaza. Przemysł maszynowy obejmuje głównie produkcję obrabiarek, sprzętu energetycznego (kotły, turbiny, generatory, silniki) oraz maszyn i urządzeń dla przemysłu (głównie hutniczych), rozwinął się we wszystkich wielkich miastach Chin.

W przemyśle środków transportu najsilniej jest rozwinięta produkcja taboru kolejowego oraz przemysł stoczniowy. Istotne znaczenie ma produkcja traktorów. Przemysł samochodowy jest nastawiony przede wszystkim na produkcję samochodów ciężarowych a głównym ośrodkiem produkcji samochodów osobowych jest Pekin. Przemysł chemiczny oparty na bogatej bazie surowcowej ma zróżnicowany profil produkcji. Szybko zwiększa się produkcja nawozów sztucznych. Chiny zajmują 1 miejsce w świecie w produkcji nawozów azotowych i 2. (po USA) w produkcji nawozów fosforowych. W szybkim tempie rozwija się przemysł elektroniczny (komputery i inne urządzenia elektroniczne), m.in. we współpracy z firmami japońskimi. Koncentruje się głównie w Pekinie, Szanghaju i Tianjin oraz w obrębie nowych stref ekonomicznych. Stare tradycje ma w Chinach przemysł włókienniczy, a zwłaszcza bawełniany (stanowi ok. 95% produkcji włókienniczej), poza tym jedwabnictwo. największe ośr. włókiennictwa skupiają się w rejonie ujścia Jangcy oraz dolnego biegu Huang He. W latach 80. Chiny przekształciły się z eksportera surowców włókienniczych w eksportera wyrobów włókienniczych (głównie bawełnianych)150.

Duże znaczenie ma przemysł spożywczy, skoncentrowany głównie we wschodnich Chinach. Obejmuje przede wszystkim przemysł cukrowniczy, tłuszczowy, młynarski, mięsny, tytoniowy, winno spirytusowy, przetwórstwo herbaty. W miastach nadmorskich rozwija się przemysł rybny. Potencjał przemysłu spożywczego jest ciągle zbyt mały w stosunku do potrzeb kraju. Do liczących się gałęzi przemysłu należy przemysł cementowy (1. miejsce na świecie w produkcji cementu – 746 mln ton w 2003), porcelanowy skórzany i odzieżowy (Pekin, Szanghaj) oraz drzewny. Duże tradycje w Chinach ma rękodzieło, zwłaszcza artystyczne151.

Poziom technologiczny rolnictwa chińskiego nie jest wysoki, mimo postępu w zakresie mechanizacji, zużycia nawozów sztucznych i rozbudowy systemów sztucznego nawadniania. Grunty orne zajmują ok. 9,5% pow. kraju, łąki i pastwiska 42%; ok. 65% gruntów ornych jest sztucznie nawadnianych (głównie w dorzeczu Huang He i Jangcy).Rozpowszechnione są systemy uprawy tarasowej. Podstawą rolnictwa chińskiego jest produkcja roślinna. Największy udział w strukturze upraw zajmują uprawy żywieniowe (ok. 90% powierzchni zasiewów). Głównym zbożem i podstawą wyżywienia ludności jest ryż (ok. 38,5% zbiorów zbóż) uprawiany od tysiącleci, przede wszystkim na południe od rz. Huai He i gór Qin Ling. Nizina Chińska i północno-wschodnie Chiny są najważniejszymi obszarami uprawy pszenicy, kukurydzy, jęczmienia, prosa i gaolianu. Najważniejszą uprawą przemysłową jest bawełna (1 miejsce w zbiorach światowych) uprawiana głównie na Nizinie Chińskiej. W zbiorach herbaty (uprawianej od tysiącleci na południu) Chiny zajmują 2. miejsce na świecie (po Indiach), tytoniu – 1 miejsce (2,4 mln t w 2004, 37,1% zbiorów światowych). W produkcji hodowlanej największe znaczenie ma hodowla trzody chlewnej (473 mln sztuk stanowiący ok. 50% pogłowia światowego). Wielkie tradycje w Chinach ma hodowla jedwabników rozpowszechniona prawie w całym kraju. Dobrze rozwinięte jest rybołówstwo morskie i śródlądowe oraz przybrzeżne. W połowach morskich (16,6 mln ton ryb – 2002) Chiny zajmują 1. miejsce w świecie. Na wybrzeżach chińskich jest ok. 140 portów rybackich152.

Sytuacja gospodarcza i polityczna w Chinach w latach 60. i 70. spowodowała zanik turystyki zagranicznej i znaczne ograniczenie turystyki wewnętrznej. Rozwój ruchu turystycznego nastąpił pod koniec lat 70. W 1989 odwiedziło Chiny 12,4 mln turystów zagranicznych (1978, 1,8 mln), głównie byłych imigrantów z Hongkongu, Makau i Tajwanu. Wpływy z turystyki 1989 wynosiły 2,2 mld dol. USA. W 2004 Chiny odwiedziło 109 mln turystów, a wpływy osiągnęły 25,7 mld dol. USA. Najważniejszym regionem turystycznym jest południowo-wschodnia część Chin, a zwłaszcza miasto Kanton oraz znajdujące się w pobliżu nowe strefy ekonomiczne (Shantou, Shenzhen, Zhuhai). Liczne atrakcyjne regiony kraju ze względu na brak bazy usługowej i trudności komunikacyjnej nie są do końca wykorzystane turystycznie. Najliczniej są odwiedzane największe i zabytkowe miasta (Szanghaj, Pekin, Nankin, Hangzhou, Suzhou, Xi’an), fragmenty Wielkiego Muru oraz park krajobrazowy z największym na świecie kompleksem form krasowych, w pobliżu miasta Guilin153.

Sieć komunikacyjna Chin jest słabo i nierównomiernie rozwinięta. Największy udział w przewozach towarowych ma transport kolejowy (długość linii kolejowych w 2004 roku wynosiła 74,4 tys. km), transport samochodowy – długość dróg wynosiła w 2003 roku 1,8 mln km, żegluga śródlądowa – 124 tys. km. W przewozach osobowych najwięcej przypada również na koleje – 48% oraz na komunikację autobusową – ponad 45%. Najlepiej rozwiniętą sieć kolejową i drogową mają wschodnie i północno-wschodnie Chiny. Głównymi szlakami komunikacyjnymi tej części Chin są linie kolejowe: Pekin–Szanghaj–Kanton, Pekin–Wuhan Kanton oraz połączenia Pekinu z Harbinem i Ułan Bator (Mongolia). Ważną rolę w transporcie odgrywa żegluga śródlądowa (głównie w dorzeczu Jangcy i Xi Jiang) i kabotażowa. Rośnie znaczenie transportu lotniczego (łączna długość linii ponad1,4 mln km), w tym znaczny udział połączeń międzynarodowych. W rozbudowie znajduje się transport rurociągowy (ok. 33 tys. km). Nośność chińskiej floty handlowej wynosiła w 2005 roku 30,8 mln DWT. Przeładunki w portach chińskich przekraczały w 2003 roku 1,5 mld ton. Największe porty morskie to: Szanghaj, Qinhuangdao, Dalian, Qingdao, Kanton, Ningbo, Tianjin. Głównymi węzłami komunikacji lotniczej są: Pekin, Szanghaj, Kanton. Szybko rozwija się w całym kraju sieć telefonii stacjonarnej w 2004 roku w użyciu było już 335 mln telefonów komórkowych. W 2006 uruchomiono linię kolejową Golmud-Lhasa (1142 km) osiągającą wys. 5072 m (najwyżej położona linia kolejowa na świecie)154.

W czasach gospodarki centralnie planowanej jako sztandarowy element socjalistycznego krajobrazu, funkcjonowanie przedsiębiorstw państwowych było bardzo wspierane przez państwo. Rok po zakończeniu rewolucji istniało 2858 takich przedsiębiorstw zatrudniających około 750 tysięcy pracowników. W latach 50. Tworzyły one 40% produkcji krajowej, a w latach 60. Było to już 90%. Obecnie przedsiębiorstwa państwowe są ważną częścią gospodarki, gdyż ich dochody są ważnym źródłem dochodów państwa. W roku 2001 w Chinach około 80 tysięcy przedsiębiorstw państwowych wytwarzało 35% PKB. Obecnie uczestniczą w wytwarzaniu 30-50% żywności, sprzętu elektronicznego, tekstyliów, papieru. Podobny udział dotyczy przemysłu maszynowego i elektro-maszynowego. Przedsiębiorstwa państwowe zachowały dominującą pozycję (od 70% do 100%) w ciężkim przemyśle chemicznym, w wydobyciu ropy, przemyśle metalurgicznym, materiałów chemicznych i medycznych, produkcji energii. Przedsiębiorstwa państwowe koncentrują się w trzech głównych sektorach: samochodowym, petrochemicznym oraz produkcji stali i żelaza155.

Od rozpoczęcia reform nie można mówić o stagnacji sektora państwowego. Pierwsze 17 lat przemian przyniosło wzrost o ok. 8% rocznie, choć przedsiębiorstwa państwowe nie stanowiły o sile rozwojowej Chin, których gospodarka rosła w szybszym tempie dzięki firmom prywatnym i kolektywnym. W latach 1980-1996 wzrost produkcji przemysłowej przedsiębiorstw państwowych kształtował się na poziomie 7,7% rocznie, firm kolektywnych 21,5%, a przedsiębiorstw indywidualnych aż 80%. O ile w 1978 roku udział przedsiębiorstw państwowych w produkcji przemysłowej wynosił aż 77,6% to z roku na rok tracił udziały na rzecz przedsiębiorstw o innej strukturze własności. W 1999 roku stanowiły one już tylko 28,2% udziału. Inne przedsiębiorstwa (głównie prywatne) zaś zyskały udział z około 0,5% w 1980 roku do 36,4% w 1999 roku156.

W 2004 roku do największych chińskich przedsiębiorstw należały157:

  1. PetroChina (sektor paliwowy)- aktywa 58,36 mld USD; wartość rynkowa: 90,49 mld USD;

  2. China Petroleum & Chemical (Sinopec – sektor paliwowy) – aktywa: 45,32 mld USD; wartość rynkowa: 50,09 mld USD;

  3. China Telecom (telekominkacja)– aktywa: 24,85 mld USD; wartość rynkowa: 29,92 mld USD;

  4. Sun Hung Kai Properties (Hong Kong – finansowy) – aktywa: 20,66 mld USD; wartość rynkowa: 24,02 mld USD;

  5. China Life Insurance (ubezpieczenia)– aktywa: 37,9 mld USD; wartość rynkowa: 19,46 mld USD;

  6. Huanneng Power International (sektor energetyczny)– aktywa: 6,09 mld USD; wartość rynkowa: 13,07 mld USD;

  7. CLP Holdings (Hong Kong – sektor energetyczny) – aktywa 7,79 mld USD; wartość rynkowa: 11,99 mld USD;

  8. Baoshan Iron & Steel (sektor metalowy)- aktywa: 7,43 mld USD; wartość rynkowa: 10,34 mld USD;

  9. Swire Pacyfic (Hong Kong – sektor finansowy) – aktywa: 12,46 mld USD; wartość rynkowa: 9,94 mld USD;

  10. Aluminium Corp of China (Chalco – sektor metalowy) – aktywa: 3,85mld USD; wartość rynkowa: 8,17 mld USD.

        1. System finansowy jako fundament reform gospodarczych w Chinach.

Reformy systemu finansowego w Chinach rozpoczęły się pod koniec lat 70. I miały na celu mobilizować oszczędności krajowe i podnosić efektywność alokacji kredytów. Z drugiej strony miały wpłynąć na lepsze zarządzanie makroekonomiczne i większą stabilność ekonomiczną. W 1978 roku stworzono w ChRL jednoszczeblowy system finansowy z trzema bankami: Bankiem Chin, Ludowym Bankiem Budownictwa oraz Chińskim Bankiem Rolniczym. Wówczas nie odgrywały one istotnej roli w alokacji zasobów i nie miały znacznego wpływu na rozwój gospodarczy. Dopiero w 1994 roku wprowadzono istotne zmiany w funkcjonowaniu Banku Chin i uregulowano je prawnie. Zmiany te dotyczyły ustanowienia niezależności banku, regionalnych oddziałów i ustanowiono jego funkcje. Miał on nadzorować system bankowy i dbać o stabilność chińskiej waluty. Głównym zadaniem było stworzenie komercyjnego systemu bankowego wspierającego działalność gospodarczą. Powoli, acz stopniowo zaczęto dopuszczać do rynku chińskiego banki zagraniczne, jednakże jedynie w specjalnych strefach ekonomicznych i z ograniczonymi uprawnieniami. Pierwszy bank niepaństwowy – Shanghai’s Bank of Communications – powstał w 1987 roku. W 1990 roku powstała giełda papierów wartościowych w Shanghaiu i w 1991 roku w Shenzhen. Mimo stworzenia podwalin pod komercyjny system finansowy nie wszystko udało się zrealizować. Zależność banków od państwa pozostaje duża. Mimo funkcjonowania w Chinach ponad 30 banków zagranicznych sektor bankowy wciąż pozostaje gałęzią gospodarki skutecznie chronioną przed wpływami zewnętrznymi158. Wspomnieć należy o kłopotach największych banków chińskich. Borykają się one do tej pory z problemem tzw. złych długów. W czterech dużych bankach (Bank Chin, Chińskim Banku Rolniczym, Chińskim Banku Przemysłowym i Komercyjnym, Ludowym Banku Budownictwa) na koniec roku 1996 roku niespłacalne długi przedsiębiorstw państwowych stanowiły 40% wszystkich udzielonych pożyczek, w 1998 roku 48%, a w roku 2002 35%159.

Chińska giełda w 2005 roku była szóstą na świecie pod względem kapitalizacji rynku (notowanych jest ponad 1200 firm o wartości giełdowej 582 mld USD). W 1980 roku Chiny ponownie powróciły do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W 1984 roku Chiny nawiązały więź z Międzynarodowym Bankiem Rozliczeniowym. W 1986 roku stały się oficjalnym członkiem Azjatyckiego Banku Rozwoju160.

W ciągu 20 lat chińska bankowość stabilnie poszerzała swoje otwarcie na świat i kolejno powstawały instytucje finansowe z kapitałem zagranicznym i z kapitałem chińsko-zagranicznym w nadmorskich strefach ekonomicznych miast i centralnych miastach kontynentalnych Chin, dzięki czemu poszerzano eksperymentalne placówki. Obecnie w Chinach w 23 miastach i prowincji Hainan działają instytucje finansowe z kapitałem zagranicznym. Ogólna ich liczba to około 190 firm. W 2008 roku planowano znieść ograniczenia dla firm finansowych lokujących się w Chinach. RMB (Renminbi – oficjalna nazwa; inna bardziej popularna nazwa chińskiej waluty to Juan) jest chińską walutą narodową, której emisja zajmuje się Chiński Bank Ludowy. Kurs RMB jest ustalany przez Chiński Bank Ludowy i publikowany przez Państwowe Biuro Dewizowe. W Chinach wprowadzono jednolitą politykę dewizową. Państwowe Biuro Dewizowe zarządza tą polityką. W ciągu 1997 roku w obliczu kryzysu finansowego w Azji, rząd chiński ogłosił politykę utrzymywania stabilność kursu RMB i nie dewaluacji RMB, co zostało poparte przez społeczność międzynarodową161.

Do niedawna kurs juana ustalony jest na stałym poziomie 8,28 juana za 1 USD. O ile w przeszłości odegrał ważną i stabilizującą rolę w trakcie kryzysu finansowego, tak obecnie ChRL jest powszechnie krytykowana za taką politykę kursu walutowego. Wraz ze słabnącym dolarem i stałym przeliczeniem juana do dolara jeszcze bardziej konkurencyjny staje się chiński eksport. G. W. Bush wywiera naciski na Pekin aby ten dokonał aprecjacji swej waluty o nawet 40%162. Dla Chin szybkie odejście od obecnego systemu kursu walutowego wiązałoby się z dużym ryzykiem zmniejszenia tempa wzrostu. Chiny są jednak świadome, że chcąc prowadzić niezależną politykę monetarną nie mogą prowadzić obecnej polityki monetarnej. Deklarują one, że długofalowym celem jest ustanowienie elastycznego systemu kursowego, jednakże należy podkreślić iż dotychczasowy system kursowy daje Chinom stabilność i przewidywalność oraz niską inflację. W połowie 2005 roku władze chińskie wykonały pierwszy krok ku uelastycznieniu kursu, przeprowadzając 2,5% rewaluację juana, ogłaszając jednocześnie odejście od sztywnego powiązania juana z dolarem i stałego kursu walutowego. Wprowadzono wówczas system zmiennego kursu regulowanego wyliczanego w stosunku do koszyka walut a nie tak jak do tej pory tylko w stosunku do dolara amerykańskiego. Koszyk owy prezentuje się następująco: 43% stanowi dolar amerykański, jen japoński – 18%, euro 14%, won południowokoreański – 9%, pozostały udział mają waluty innych krajów163. W następnych latach eksperci przewidują dalszą obniżkę kursu remminibi do dolara USA. W 2008 roku ma to być ok. 7,27 w roku 2008 6,75, w 2010 roku już 6,20 a w 2011 5,95 Juana za jednego dolara164.

Chińskie władze prowadzą dość specyficzną politykę finansową pieniędzy nadwyżkowych. Obecnie rząd Chin sporą część nadwyżki lokuje w zagranicznych obligacjach skarbowych głównie amerykańskich. Ocenia się, że w 2005 roku ich skumulowana wartość wynosiła 300 mld USD. Dziś ta wartość jest zapewne znacznie wyższa. To sprawia, że Chiny są jednym z głównych źródeł finansowania amerykańskiego deficytu budżetowego. Rezerwy zagraniczne szacowane są w 2009 roku na ok. 1,7 biliona USD, w 2010 roku na 1,89 biliona dolarów a w 2011 roku mają sięgnąć już ponad 2 biliony dolarów amerykańskich165. Wszelkie dochody z eksportu oraz transfer inwestycji bezpośrednich muszą być lokowane w bankach chińskich, które następnie odsprzedają te należności dewizowe Państwowemu Urzędowi Walutowemu. Jest to proces zapobiegający nadmiernej podaży pieniądza i pozwala utrzymać inflację na niskim poziomie166.

        1. Wymiana handlowa jako główny motor chińskiej gospodarki.

Po wielu latach izolacji, Chiny wraz z reformami Deng Xiaopinga i polityką „otwartych drzwi” zaczęły się liczyć w handlu międzynarodowym. Polityka handlowa Chin jest bezpośrednio związana z polityką inwestycyjną i polityką „otwartych drzwi”. Zwiększenie wymiany handlowej, z akcentem na eksport w celu utrzymania dodatniego bilansu handlowego, należy do priorytetów władz w procesie ugruntowywania silnej pozycji chińskiej gospodarki w wymianie międzynarodowej. W ostatnich latach Chiny sukcesywnie zwiększają swój eksport167. Za moment symboliczny (ale także ważny w praktyce) ważnej przemiany można uznać wejście Chin do WTO (Światowa Organizacja Handlu). Członkostwo w WTO daje znacznie szerszy dostęp do zagranicznych rynków.

Tabela 13. Dynamika wzrostu chińskiego importu i eksportu w latach 1993-2011.

Lata 1993-2003

1993

1995

1997

1999

2000

2001

2002

2003

ChRL

Eksport

91,7

148,7

182,7

194,9

249,2

266

325,5

437

Import

103,9

132,6

142,3

165,6

225

243,5

295,1

413

Roczny wzrost eksportu (w %)

 

11*

22

22

34

Roczny wzrost importu (w%)

 

11*

21

21

40

Lata 2004-2011*

2004

2005

2006

2007

2008

2009

2010

2011

ChRL

Eksport

593,4

762,5

968,9

1194,7

1409

1609

1867

2153

Import

534,4

628

791,5

958,6

1232

1460

1702

1985

Roczny wzrost eksportu (w %)

26

24

25

23

18

14

16

15

Roczny wzrost importu (w%)

29

17

26

21

28

18

16

16

Bilans handlowy (w mld USD)

59

134,2

177,5

236,1

177,2

149,7

165

167,9

Rachunek bieżący (w mld USD)

68,7

160,8

219,4

236,8

171,7

138,4

150

149,4

*Wzrost uśredniony dla lat 1995-2000

*Dane z lat 2006-2011 są danymi szacunkowymi lub przewidywanymi

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005 i www.wto.org.

W 1993 roku Chiny więcej importowały niż eksportowały. Sytuacja ta w następnych latach dość szybko się zmieniała. Z roku na rok wartość eksportu rosła. O ile dla lat 1995-2000 średnio było to około 11% rocznie o tyle następnych latach znacząco przyśpieszyła. Roczny wzrost między 2001 rokiem a 2008 zazwyczaj przekraczał 20%. Podobnie wyglądała kwestia importu. Chiny coraz więcej importują i coraz więcej eksportują. W 2007 roku wartość eksportu przekroczyła już 1 bln USD. Przewiduje się, że w najbliższych latach chiński import i eksport nadal będzie rósł w dość szybkim tempie. W 2006 roku Chiny były na 3 miejscu na świecie w kategorii państw eksportujących jak i importujących najwięcej. Wedle przewidywań już w 2008 roku mogą stać się dominującym eksporterem na świecie wyprzedzając USA i Niemcy. Pod względem importu w 2008 roku najprawdopodobniej będzie zajmować drugie miejsce przed Niemcami. Jeśli w tym momencie import USA drastycznie zwolnił lub zaczął zmniejszać się wówczas Chiny mogą mieć większy import od USA w okolicach 2011-2012 roku. Jak zauważa E. Haliżak tempo i skala chińskiego otwarcia w sferze stosunków gospodarczych z zagranicą były i są znacznie wyższe niż dynamika dochodu narodowego. Łączna wartość eksportu i importu w 1989 wyniosła 112 mld USD a w 2006 roku było to już 1761 mld USD, a więc prawie siedemnastokrotny wzrost. Dla porównania wzrost całkowity PKB w tym okresie wzrósł o około 4 razy168.

Inne państwa liczące się w regionie Azji mają znacznie niższą wartość eksportu od Chin i Japonii. Wartość indyjskiego eksportu w 2004 roku wynosiła tylko 71,7 mld dolarów, Korei Południowej 253,8 mld dolarów a Rosji 181,5 mld USD169.

Tabela 14. Zestawienie największych eksporterów i importerów na świecie w 2006 roku.

Najwięksi eksporterzy

Najwięksi importerzy

Kraj

Wartość eksportu (w mld USD)

Udział w świato-wym eksporcie (w %)

Zmia-na roczna (w %)

Kraj

Wartość importu (w mld USD)

Udział w świato-wym imporcie (w %)

Zmia-na rocz-na (w %)

Niemcy

1112,0

9,2

15

USA

1919,4

15,5

11

USA

1038,3

8,6

15

Niemcy

908,6

7,3

17

Chiny

968,9

8,0

27

Chiny

791,5

6,4

20

Japonia

649,9

5,4

9

Wielka Brytania

619,4

5,0

21

Francja

490,4

4,1

6

Japonia

579,6

4,7

13

Holandia

462,4

3,8

14

Francja

534,9

4,3

6

Wielka Brytania

448,3

3,7

17

Włochy

437,4

3,5

14

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: www.wto.org.

W tabeli nie został ujęty udział Unii Europejskiej jako całości gdyż żadna z instytucji przedstawiających podobne dane nie wylicza ich dla UE. Jedynie Międzynarodowy Fundusz Walutowy wyliczył iż wartość eksportu ze strefy euro wynosiła: 3,78 biliona dolarów. Szacowana wartość eksportu w następnych latach to: 4,26 bln USD w 2006, 4,737 bln USD w 2007 i 5 bln USD w 2008 roku. Wartości te są powalające i pod tym względem żadne państwo na świecie nie może się równać z UE. Eksport strefy euro jest około 4 razy większy niż USA. Dynamika wzrostu rocznego eksportu strefy euro w podanych latach waha się między 5 a 7 %170. Należy zwrócić uwagę iż znacząca część eksportu Chin wędruje najpierw do Hong Kongu i Tajwanu z których później jako reeksport trafia do innych państw.

Chińscy producenci w ostatnich latach dynamicznie wzbogacają swoją ofertę. Proponują rynkowi produkty coraz bardziej zaawansowane jakościowo. Firmy chińskie z coraz większą skutecznością lokują swoje wyroby w renomowanych placówkach handlowych świata, gdzie towar jest zaliczany do wyższych standardów. Coraz lepsza jest jakość chińskich wyrobów i wzrastający popyt na nie powoduje, że Chińczycy zaczynają lansować własne marki, swoje znaki fabryczne. Coraz częściej korzystają też z własnych, chińskich agencji promocyjno – reklamowych, a w dystrybucji pomagają im liczne grupy chińskich emigrantów rozsiane praktycznie po całym świecie. W wielu dziedzinach produkty chińskie już teraz spełniają światowe wymagania w zakresie wzornictwa, technologii wykonania i parametrów techniczno-eksploatacyjnych, przy równocześnie konkurencyjnych cenach171.

Wśród wielu czynników, za pomocą których próbuje się wyjaśniać znakomite wyniki handlu zagranicznego było wejście Chin do WTO w 2001 roku oraz duża liberalizacja obrotu gospodarczego z zagranicą. Na przykład w 2005 roku przeciętna stawka celna na artykuły przemysłowe została ustalona na poziomie 9,5%. To sprawia, że Chiny są traktowane jako jedno z nielicznych państw rozwijających się, które w pełni stosuje reguły wolnego handlu

Chiny największą część swojego eksportu kierują do USA. Eksport ten w 2006 roku stanowił aż 21% łącznego eksportu Chin. Drugim w kolejności importerem z Chin jest Unia Europejska i jej import stanowi 18,8%. Kolejnymi państwami są: prowincja Hong Kong do której trafia 16% eksportu z Chin, Japonia – 9,5% raz Korea Południowa – 4,6 %. Eksport produktów rolniczych stanowi w Chinach tylko 3,4% ogółu, eksport surowców to 4% natomiast inne produkty stanowią aż 92,4%. W 2006 roku Chiny najwięcej importowały z Japonii (14,6%), Unii Europejskiej (11,4%), Korei Południowej (11,3%) oraz USA (9,3%)172.

Struktura geograficzna handlu Chin przedstawia się bardzo interesująco gdyż z państwami zachodu (USA, UE) osiągają nadwyżkę, podczas gdy w handlu z państwami Azji Wschodniej łącznie z Japonią, notują deficyt. Dlatego też Można mówić o gospodarce Chin jako regionalnej lokomotywie wzrostu gospodarczego innych państw. Taka sytuacja legitymizuje niejako przywódczą rolę tego państwa w regionie. Pod tym względem Chiny zdystansowały Japonię, przywiązaną do merkantylistycznej polityki, utrudniając dostęp towarom eksportowanym przez inne państwa na rynek japoński173.

Wzrost eksportu niektórych chińskich towarów jest zdumiewający – sięga nawet 300 – 400 proc. w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Tak nagły napływ tanich produktów wzbudza uzasadnioną obawę. W wielu państwach, w niektórych branżach, znacznie zredukowano miejsca pracy, na rzecz tanich, gotowych chińskich dóbr. To nie przypadek, że właśnie w tym okresie pojawiła się dawno niespotykana idea protekcjonizmu, nawet w rozwiniętych państwach (Stany zjednoczone, UE i Japonia). Od roku 2005 ma miejsce szczególna aktywność i większym niż do tej pory wpływ chińskiej gospodarki na świat. Do najważniejszych tego skutków można zaliczyć rewaluację chińskiego juana, niekończące się zapotrzebowanie na różnego typu surowce i wpływ na ich cenę, skokowy wzrost eksportu produktów tradycyjnych branż (szczególnie tekstyliów i obuwia) po zniesieniu ograniczenia dla Chin w ramach równego traktowania partnerów handlowych wśród członków WTO. Po częściowym uwolnieniu chińskiej waluty sytuacja nieznacznie się zmieniła. To fakt, że chińskie towary stają się teoretycznie droższe, ale wciąż są tańsze niż oferowane przez zagranicznych konkurentów, poza tym to producenci i handlowcy podźwignęli w większości ten koszt174.

Jeszcze kilka lat temu gospodarkę chińską za granicą kojarzono na ogół z tanimi wyrobami, niezbyt zaawansowanymi technologicznie. Mówiło się też o “branżach chińskich” i miano na myśli grupy produktowe, które były zmajoryzowane przez Chińczyków. Takimi branżami już od dłuższego czasu są tekstylia, zabawki, obuwie, a także produkcja np. rowerów (Chińczycy dostarczają na światowy rynek ok. 60% wszystkich rowerów). Dziś ta sytuacja dynamicznie zmienia się. Coraz więcej jest chińskich towarów, które jakościowo zagrażają czołowym światowym producentom, bijąc je na głowę cenami, które wynikają z bardzo niskich kosztów produkcji. Listę “chińskich branż” powiększają dziś przedmioty gospodarstwa domowego (lodówki, kuchenki mikrofalowe, klimatyzacja, wyroby audio wideo), sprzęt komputerowy, a także złożone urządzenia wielkogabarytowe jak np. statki. W kolejce do wprowadzenia na tę listę czekają usługi kosmiczne, najnowszej generacji podzespoły i układy elektroniczne, specjalistyczna aparatura175. Jednak mimo rozwoju eksportu i produktów eksportowanych oraz pojawienia się nowych towarów nadal w eksporcie dominują towary nisko przetworzone i roboczo chłonne. Władze Chin, będąc świadome ograniczeń tego rodzaju sytuacji, podejmują działania na rzecz poprawy konkurencyjności, inwestując w prace badawczo-rozwojowe176.

Chiny postawiły też na rozwój rolnictwa. Uwolnienie tego sektora gospodarki od dawnych, krępujących go reguł w połączeniu z tradycyjną, chińską aktywnością gospodarczą i pracowitością szybko dało znaczące efekty. Oprócz podstawowych, tradycyjnych dla nich upraw rozwinęła się produkcja specjalistyczna (jarzyny, grzyby, owoce i kwiaty). W rozwoju tej branży dążenie do samowystarczalności żywnościowej kraju połączono z ekspansją na rynki zagraniczne. Już dziś Chiny są głównym dostawcą warzyw dla Japonii. Dla swoich produktów i przetworów spożywczych szybko zdobywają rynki w Europie i w USA. W pierwszych 7 miesiącach 2003 roku wyeksportowano produkty rolne za ponad 11mld USD. W porównaniu z innymi dziedzinami eksportowymi nie jest to jeszcze znaczący wynik (cały chiński eksport w okresie pierwszych 10 miesięcy 2003 roku szacowany jest na ok. 350mld USD), lecz warta podkreślenia jest dynamika wzrostu eksportu produktów rolnych, bo wyniosła ona aż 18,5% w porównaniu z rokiem poprzednim! Jeśli powyższe wiadomości uzupełnimy o informację o realizowanych gigantycznych programach hydrotechnicznych, które doprowadzają wodę w miejsca w nią ubogie, to dojdziemy do wniosku, że obecne wyniki chińskiego rolnictwa są dopiero początkiem dużego boomu, jaki nas czeka w tej dziedzinie. Należy przypuszczać, że obecna oferta chińskiego rolnictwa jest wstępem do przyszłej światowej ofensywy177.

        1. Inwestycje w Chinach oraz inwestycje zagraniczne Chin.

Innym ważnym elementem generującym wzrost gospodarczy w Chinach jest napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ). Imponujących efektów chińskiego handlu zagranicznego nie sposób oddzielić od transakcji związanych z inwestycjami bezpośrednimi, które generują import zaopatrzeniowy i które są także odpowiedzialne za szybki przyrost chińskiego eksportu. Tania siła robocza stabilna sytuacja polityczna czynią z Chin atrakcyjne miejsce lokat tych inwestycji. Skumulowaną wartość ocenia się na ponad 600 mld USD. Jest to znacznie więcej niż w innych szybko rozwijających się państwach takich jak np. Indie, Brazylia czy Rosja178.

Od wielu lat pod względem wielkości napływających bezpośrednich inwestycji zagranicznych prym wiodą Stany Zjednoczone. Tylko w 2003 roku jeśli chodzi o ten wskaźnik Chiny były lepsze od USA. Pod względem napływu BIZ Chiny są w ostatnich latach w czołówce światowej. Zauważyć należy iż już od lat 90. Napływ BIZ do Chin jest na wysokim poziomie oraz nie ulegają istotnym zmianom co zdarzało się w przypadku USA czy Chin. Chiny już od 2001 roku (z wyjątkiem 2002 roku)przyciągają większą liczbę inwestycji bezpośrednich od Niemiec. Zaskakująco słabo wypada pod tym względem Japonia. Także Rosja i Indie nie imponują na tej płaszczyźnie, ale w wypadku tych państw zauważalna jest tendencja wzrostowa (Wykres 12).

Wykres 14. Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Chin na tle porównawczym innych państw (w milionach USD).

 

Źródło: http://stats.unctad.org/FDI/TableViewer/tableView.aspx?ReportId=899 z dnia 12.04.2008.

Z punktu widzenia struktury własnościowej inwestycji zagranicznych, w 2004 roku dominowały inwestycje z całościowym udziałem zagranicznym o wartości 40,22 mld USD, wartość wspólnych przedsięwzięć wyniosła 16,39 mld USD, inne wspólne przedsięwzięcia oceniono na 3,11 mld USD, a wkłady mniejszościowe zagranicznych udziałowców – na 0,77 mld USD. Jeśli chodzi o strukturę geograficzną pochodzenia inwestycji zagranicznych, to zdecydowana większość pochodziła z Hong Kongu (19 mld USD), z Brytyjskich Wysp Dziewiczych (6,73 mld USD), Korei Południowej (6,25 mld USD), Japonii (6 mld USD), USA (3,94 mld USD), Tajwanu (3,18 mld USD)179. Chiny inwestują także w krajach niedemokratycznych będących potępianych przez świat. W ostatnim czasie anulowały dług 31 krajom afrykańskim i udzieliły na tym kontynencie prawie 6 mld USD pomocy. Stosunkowo szybki wzrost w ostatnich latach w Afryce to zasługa m. in. chińskich inwestycji. Inwestycje zwiększane są także w Ameryce Łacińskiej będącej bogatej w ropę, miedź i cement. W najbliższych latach Chiny chcą tam zainwestować 100 mld dolarów, m. in. w brazylijskie porty i koleje, w argentyńską telekomunikację i przemysł naftowy a także w chilijskie projekty miedziowe180. Także w Afryce Chiny prowadzą swoją ekspansję. Prognozowane obroty w 2010 roku mają wynieść 100 mld USD. Rząd Konga ogłosił iż zakontraktowano u chińskich przedsiębiorców państwowych inwestycje infrastrukturalne i górnicze na kwotę 12 mld USD. W zamian chińczycy uzyskali dostęp do zasobnych rud miedzi. Natomiast w Angoli Chiny przeznaczyły 2 mld dolarów na pomoc bezzwrotną, kredyty inwestycyjne i dotacje dla swoich przedsiębiorstw inwestujących w tym kraju. Tym samym władze Angoli mogły zrezygnować z pomocy MFW gdyż nie musiały dostosować się do wymogów dobrych rządów i ochrony praw człowieka. Właśnie między innymi z tego powodu, iż Chiny nie ingerują w wewnętrzne sprawy nie demokratycznych państw, ta współpraca z Afrykom układa im się tak dobrze181.

Obecnie Chiny powoli przekształcają się w poważnego eksportera inwestycji bezpośrednich. Proces ten rozpoczął się już w latach 80. XX wieku, kiedy to roczny eksport kapitału wyniósł 0,4 mld USD a w następnych latach stopniowo rósł182.

Wykres 15. Eksport BIZ wybranych państw świata (w milionach USD).

 

Źródło: http://stats.unctad.org/FDI/TableViewer/tableView.aspx?ReportId=899 z dnia 12.04.2008.

Obecnie największą wartość inwestycji za granicami generują przedsiębiorstwa z USA, Niemiec i Japonii czyli państw wysoko rozwiniętych. Chiny w tej kwestii prezentują się dość słabo. Wartość ich inwestycji na zewnątrz wynosiła w 2006 roku 16 mld dolarów czyli była bardzo zbliżona do wartości inwestycji Rosyjskich. Należy zaznaczyć, że ekspansja firm tych państw znajduje się w stabilnej tendencji wzrostowej co wskazuje iż będzie ona trwała.

Do najważniejszych motywów którymi kierują się chińskie przedsiębiorstwa, inwestujące za granicą, są następujące183:

  1. Zabezpieczenie dostaw surowców i nośników energetycznych (stąd inwestycje naftowe w Sudanie, wydobycie gazu w Iranie, eksploatacja rud żelaza w Brazylii i Australii);

  2. Dążenie do poprawy jakości zarządzania poprzez transfer i uczenie się know-how w kupionych za granicą firmach;

  3. Zmniejszenie presji na rewaluację narodowej waluty juana poprzez wywóz kapitału za granicę;

  4. Unikanie protekcjonizmu ze strony państw Zachodu, zwłaszcza w eksporcie tekstyliów, w ten sposób, że część produkcji w tej dziedzinie przenosi się do Kambodży, Wietnamu i Tajlandii;

  5. Rosnąca konkurencja na rynku wewnętrznym, zmuszająca do inwestowania za granicą w celu zapewnienia dochodów i zysków;

Rok 2005 okazał się przełomowy w ekspansji chińskiego kapitału za granicą, a to za sprawą próby przejęcia przez chińskie przedsiębiorstwo China National Offshore Oil Comapany amerykańskiego przedsiębiorstwa naftowego Unolocal. Transakcja ta opiewająca na około 18 mld USD, wywołała w USA poważne zaniepokojenie rzekomym zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego. Kluczową rolę w zagranicznej ekspansji przedsiębiorstw odgrywa rządowe wsparcie polityczne. Jest to odpowiedź zarówno na globalizację jak i dążenie do zapewnienia konkurencyjności chińskiej gospodarki w wymiarze globalnym. Władze Chin nie ukrywają, że w najbliższych latach zamierzają stworzyć grupę 20-30 chińskich przedsiębiorstw kontrolowanych przez państwo i działających w wymiarze globalnym. Inne przykłady inwestycji zagranicznych chińskich przedsiębiorstw w latach 2003-2005184:

  1. Przejęcie przez CNOOC za 18,5 mld USD firmy Unolocal Corp (USA);

  2. Przejęcie przez Qundao Haier za 2,25 mld USD firmy Maytag Corp (USA);

  3. Przejęcie jednej z fabryk firmy IBM (USA) przez firmę Lenowo Group za 1,75 mld USD;

  4. Przejęcie firmy PCCW (Hong Kong) przez China Network za 1,02 mld USD;

  5. Przejęcie przez firmę CNOOC przedsiębiorstwa Gordon LNG (Australia) za 0,7 mld USD.

Ogromne rezerwy walutowe Chin skłoniły tamtejszych decydentów do utworzenia specjalnego funduszu, który ma zainwestować 200 mld dolarów na rynkach kapitałowych. Nazwa utworzonego funduszu to China Investment Corp. Już niebawem może stać się on poważnym graczem na światowych giełdach. Jest to też pomysł na dywersyfikację rezerw walutowych, które obecnie ulokowane są w większości w amerykańskich obligacjach skarbowych. Głównym celem jest natomiast zwiększenie stopy zwrotu osiąganej ze swoich rezerw walutowych gdyż większość ich stanowią, tracące ostatnio dość szybko wartość, dolary. Utworzony we wrześniu 2007 roku fundusz w pierwszej kolejności za około 67 mld dolarów skupi udziały w dwóch państwowych bankach: Agricultural Bank of China oraz China Development Bank. Oprócz tego China Investment za kolejne 67 mld dolarów przejmie rządową agencję, która kontroluje Bank of China Ltd185.

Francuski Total, trzeci największy w Europie koncern paliwowy, poinformował, że państwowy fundusz inwestycyjny chińskiego rządu kupił część firmy. Według Financial Times chodzi o 1,6 proc. akcji francuskiej firmy, a kupcem jest China’s State Administration of Foreign Exchange. W zeszłym roku chiński fundusz inwestycyjny China Investment Corp kupił udziały w amerykańskim funduszu Blackstone Group LP i  9,9 proc. udziałów w Morgan Stanley, drugim co do wielkości banku inwestycyjnym w USA186. Związane to było ze stratami tych instytucji finansowe związane z tzw. kryzysem kredytowym na świecie.

Na wzór rozwiniętych gospodarek, rząd chiński w prowadził w drugiej połowie 2006 r. możliwość tworzenia krajowych i lokalnych funduszy zalążkowych, które będą miały za zadanie zasilać kapitałowo młode spółki wysokich technologii. Kilka rządowych funduszy zalążkowych zostało uruchomionych już w 2006 r. Np. w marcu 2006 r. powstał fundusz VC Suzhou Industrial Park Venture Capital przy zaangażowaniu Banku Rozwoju Chin oraz Sino-Singapore Suzhou Industrial Park Venture Capital Co., Ltd. z kapitałem 1 mld juanów. We wrześniu 2006 r. w regionie Beijing Haidian utworzono rządowy fundusz zalążkowy, który co roku ma być zasilany kapitałem 70 mln juanów. W październiku 2006 r. ruszył fundusz VC Shanghai Pudong New Area Venture Capital, z kapitałem 1 mld juanów. Uruchomienie rządowych funduszy zalążkowych może przyspieszyć absorpcję kapitału państwowego do funduszy VC, co przyczyni się do rozwoju wielu branż nowych technologii w Chinach187.

W 2005 r. uruchomiono 31 nowych funduszy VC, natomiast w 2006 (11 miesięcy)powstało39 nowych funduszy VC. Łącznie inwestorzy VC zebrali w 2005 r. ok. 3,92mld USD, natomiast w 2006 r. (11 miesięcy) ok. 3,96 mld USD. To oznacza, że podobne inwestycje cieszą się coraz większym zainteresowaniem inwestorów instytucjonalnych, tj. fundusze emerytalne, towarzystwa ubezpieczeniowe. Do 2001 r. wartość inwestycji VC szacowano na 2,318 mld USD. W 2006 r. wartość inwestycji VC w porównaniu z 2002 r. wzrosła ponad trzykrotnie (z 518 mln USD do 1,69 mld USD). Rok 2006 (11miesięcy) jest rekordowy. W 2005 r. zostało zrealizowanych 228 transakcji przez fundusze VC, natomiast w 2006 r. aż 305 Tylko w październiku i listopadzie 2006 r. fundusze zamknęły 107 transakcji. To pokazuje wzrost zaufania inwestorów VC do chińskiej gospodarki i chińskich przedsiębiorstw. Poziom inwestycji VC w wysokości ok. 1,69 mld USD w 2006 r. plasuje Chiny na drugim miejscu na świecie (po Stanach Zjednoczonych).188.

 
    1. Wątpliwości dotyczące chińskiej gospodarki i zagrożenia dla jej rozwoju.

O ile prognozy MFW dla wzrostu PKB Chin w ostatnich latach były bardzo optymistyczne tak sporą korektą dla nich okazały się najnowsze dane Banku Światowego. Oświadczenie banku stanowi pierwsze wiarygodne przedstawienie potencjału gospodarczego Chin wyliczone na podstawie metody parytetu siły nabywczej (PPP). Wynika z niego, że kiedy Bank Światowy ogłosi swoje dane dotyczące PPP przed końcem roku, gospodarka chińska okaże się mniejsza o 40 procent od dotychczasowych danych. Dlaczego wprowadzono tak wiele poprawek do obrazu chińskiej gospodarki? Do niedawna azjatycki gigant nie brał udziału w dokładnie przeprowadzanych badaniach cen, wymaganych do przełożenia produktu krajowego brutto na dolary PPP. Dane Banku Światowego oparte na badaniach przeprowadzonych pod koniec lat 80. najprawdopodobniej przeceniły Chiński potencjał PPP nawet w tamtych czasach. Bank nie zmieniał szacowanych wartości aż do teraz. W międzyczasie w Chinach bezustannie rosły ceny żywności, mieszkań, opieki zdrowotnej i innych dóbr i usług. Różnice te powinny wpłynąć na ocenę PPP, ale bank pozostawił ten wskaźnik praktycznie bez zmian. Na podstawie starych wyliczeń, amerykańskie Rządowe Biuro Audytów w bieżącym roku przedstawiło raport mówiący o tym, że chińska gospodarka według wskaźnika PPP będzie większa od amerykańskiej w 2012 roku189. Oznacza to iż obecnie chińskie PKB (wg. PPP) wynosi tylko około 5,33 biliona USD. Jest więc znacznie niższe od wcześniejszych prognoz i szacunków. Nie zmienia jednak pozycji Chin pod względem największego PKB (wg. PPP) i nadal znajdują się one na drugim miejscu przed Japonią. Tym samym chińska gospodarka nie będzie większa od amerykańskiej w 2012 roku190.

Niestety Bank Światowy nie opublikował dotąd oficjalnie skorygowanych danych dla Chin w ostatnich latach a są to jedynie oficjalne oświadczenia. Podobne problemy dotyczące analiz chińskiej gospodarki pojawiały się właściwie od zawsze. Wielu autorów miało z tym liczne problemy gdyż chińskie wskaźniki były manipulowane w celach propagandowych lub wyliczane w zupełnie inny sposób niż na Zachodzie. Podobnie jest ze wskaźnikiem bezrobocia w Chinach. Chińskie władze podają iż jest to ok. 4%. Oficjalne wyliczenia ONZ podają, że jest to 4,2%. MFW zaś nie podaje, żadnych oficjalnych danych na ten temat zapewne zdając sobie sprawę z tego iż mogą one nie być do końca rzetelne. Niektórzy eksperci podają, że bezrobocie w Chinach może wynosić nawet 20%.

Obecnie władze Chin zdają sobie sprawę z licznych zagrożeń, które mogą w najbliższych latach negatywnie wpłynąć na ich rozwój gospodarczy.

W 2006 roku władze Chin świadome dysproporcji rozwojowych przyjęły plan działania do 2020 roku, który ma pomóc wyeliminować zagrożenia. Wymieniane jako zagrożenia są191:

  1. Pogorszenie warunków życia ze względu na degradację środowiska naturalnego;

  2. Nierównowagę między społecznym i ekonomicznym rozwojem;

  3. Narastające problemy społeczne: bezrobocie, oświata, ochrona zdrowia, porządek publiczny;

  4. Niski poziom instytucjonalizacji rządów prawa;

  5. Niską jakość zarządzania sektorem publicznym;

  6. Słabość zarządzania na wszystkich szczeblach władzy;

  7. Korupcję;

E. Haliżak wymienia także wiele zagrożeń o charakterze ekonomicznym, które mogą wpłynąć na gospodarkę chińską w przyszłości. Są to192:

  1. Zagrożenia wewnętrzne takie jak:

  1. Zagrożenie wynikające z nierówności społecznych. Jest to poważne zagrożenie, ponieważ grozi wybuchem napięć społecznych oraz ogranicza konsumpcję, która ma być w przyszłości motorem napędzającym koniunkturę;

  2. Zagrożenie ekonomiczne. Stan środowiska Chin jest alarmujący, a ekonomiczny koszt degradacji i zanieczyszczenia środowiska sięga 8-12% PKB w skali roku;

  3. Brak reform politycznych, braku legitymizacji i braku demokratyzacji (demokratycznych rządów opartych na prawie) kraju, która może prowadzić do coraz większych napięć społecznych;

  1. Zagrożenia zewnętrzne, których rola rośnie wraz ze wzrostem powiązań z gospodarką światową:

  1. Rosnąca zależność chińskiej gospodarki od eksportu, zwłaszcza powiązań z USA, UE i Japonią będących głównymi odbiorcami chińskiego eksportu;

  2. Zależność od prowincji Hong Kong będącej centrum eksportu Chin i Tajwanu;

  3. Groźba wojen handlowych mimo przynależności do WTO. Chodzi tu zwłaszcza o USA, które nie uznają Chin za kraj z gospodarką rynkową, a w stosunku do takich mogą stosować różnego rodzaju sankcje np. cła importowe, postępowania antydumpingowe;

  4. Uzależnienie rozwoju gospodarki od Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych. Zagrożenie dużym napływem BIZ jest dla Chin także zagrożeniem na dwóch płaszczyznach: napływ przedsiębiorstw dobrze zorganizowanych, posiadających lepsze technologie od dużych chińskich przedsiębiorstw państwowych. Drugi aspekt to uzależnienie od decyzji zewnętrznych dotyczących tego co ma być w Chinach produkowane. Ponadto zadania produkcyjne dotyczą głównie niskowartościowych czynności;

  5. Ulokowanie około 70% rezerw walutowych Chin ulokowanych jest w dolarach USA, co powoduje spore uzależnienie od tej waluty. Uzależnienie to najlepiej obrazuje iż dywersyfikacja tzw. koszyka walut przeprowadzona zbyt szybko spowodowałaby: spadek wartości dolara i zwyżkę cen np. ropy i innych surowców importowanych przez Chiny. To mogłoby mieć negatywny wpływ na tempo wzrostu gospodarczego.

  6. Kolejne wyzwanie czy zagrożenie związane jest z dochodowością chińskich rezerw. Część z nich jest inwestowana bardzo ostrożnie i konsekwentnie w amerykańskie obligacje skarbowe, które są bezpieczne ale nisko oprocentowane. Jednakże by zwiększyć dochodowość Chinom przydałoby się zmienić udział na bardziej dochodowe instrumenty finansowe np. akcje, towary czy obligacje przedsiębiorstw.

  7. Ostatnim ale nie najmniej ważnym zagrożeniem lub wyzwaniem jest presja na rewaluację Juana. Zrealizowanie tego postulatu USA i UE byłoby dużym zagrożeniem dla gospodarki Chin. Mogło by to się negatywnie odbić na jednym z fundamentów chińskiej gospodarki jakim jest eksport. Stały kurs juana powoduje także większy napływ inwestycji wynikających z dużej stabilności makroekonomicznej i przewidywalności waluty. Gwałtowna aprecjacja Juana spowodowałaby obniżenie wartości rezerw walutowych około 250 mld USD.

Rozdział IV

Najważniejsze aspekty oraz czynniki wyznaczające i obrazujące rolę Chin w stosunkach międzynarodowych.

    1. Strategie międzynarodowe Chin i ich ewolucja.

Strategia państwa jest bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na jego rolę na arenie międzynarodowej oraz bezpośrednio na politykę zagraniczną danego państwa. Strategia często kojarzy się z strategią militarną. R. Kuźniar zauważa, że analizowanie strategii państwa z punktu widzenia siły państwa łączy dwie idee: a) strategię militarną postrzeganą jako komponent tak zwanej wielkiej strategii (zwanej też strategią narodową lub strategią państwową) oraz b) potęgę (siłę) państwa jako wykonawcy wielkiej strategii. Siła państwa (state power) jego zdaniem jest tu postrzegana jako warunek sine qua non możliwości urzeczywistniania interesów państwowych. Składają się na nią trzy główne elementy: polityczny, gospodarczy i militarny. Ważne jest współdziałanie tych trzech komponentów potęgi państwa w czasie wojny i pokoju. Zadaniem wielkiej strategii jest skorzystanie z możliwości, jakie daje państwo dla zapewnienia takiego współdziałania tych trzech czynników, by zwiększyć ogólną siłę, która z kolei jest przesłanką skutecznej realizacji celów polityki państwa. Niezmiernie istotne jest w jaki sposób przywództwo organizuje potencjał i kieruje nim dla osiągnięcia określonych celów, może wzmocnić lub osłabić siłę państwa w takim samym stopniu jak wszystkie główne parametry potencjału. Potencjał bez strategii jest niemalże tak samo pozbawiony znaczenia, jak strategia bez potencjału193.

E. Haliżak przedstawia pojęcie strategii jest przenoszone przez państwo do innych dziedzin, które są najbardziej istotne dla danego podmiotu z punktu widzenia jego żywotnych interesów. Pojęcie to jest przenoszone do innych dziedzin. Wykorzystuje tym samym właściwe dla nich środki i metody działania. Stwierdza on iż podejmując próbę rekonstrukcji strategii danego państwa trzeba mieć na uwadze szereg ograniczeń jak np.194:

  1. Występowanie zjawisk przypadkowych i równoległych w różnych układach czasoprzestrzennych;

  2. Limitowanego dostępu do danych politycznych, dyplomatycznych, wojskowych i ekonomicznych;

  3. Niedoskonałości aparatu naukowego umożliwiającego analizę działań danego podmiotu.

Chińska tradycja analiz strategicznych ma bardzo długą historię. Przejawem działań w ramach strategii był np. Pax sinica przypadający na epokę dynastii cesarskich w latach 221 p.n.e-1843 n.e. Chińska myśl strategiczna uformowała się prawie w całości między V a IV wiekiem p.n.e. Od tamtych czasów jest wdrażana w różnym stopniu w praktyce przez poszczególnych władców i rządy Chin. Wspólnym mianownikiem wszelkich analiz o chińskiej strategii jest odwoływanie się do konfucjańskiej tradycji, zgodnie z którą moralne postępowanie władzy to takie, w którym przedkładają oni harmonię nad konflikt, a obronę przed atakiem. Równie ważną rolę odgrywa myśl wojskowa Sun Tzu sprzed naszej ery, której w psychologicznej taktyce, pozorowanym działaniu i wieloznacznej interpretacji przypisuje się większą rolę niż bezpośredniej walce na polu bitwy195.

Kulturowo-cywilizacyjny kontekst chińskiej strategii państwowej, będąc mocno zakorzeniony wśród elit politycznych i ośrodków akademicko-eksperckich, jest zasadniczym czynnikiem warunkującym współczesną chińską kulturę strategiczną. Chodzi o pewne wartości, którym przypisuje się centralne znaczenie w określeniu treści i środków działania strategicznego, są to196:

  1. Pokój i harmonia jako dwie kategorie, które można uznać za wręcz konstytutywne chińskiej cywilizacji, które nadają jej pacyfistyczny charakter. Przekonanie o swoim pokojowym nastawieniu są zarówno Chińczycy jak i władze tego państwa;

  2. Brak dążenia do hegemonii, które ma uzasadniać, że państwo nie jest agresywne ani ekspansjonistyczne. Słowo hegemonizm ma jednoznacznie negatywne znaczenie i przeciwstawne jest sprawiedliwym rządom;

  3. Zasada, że jeśli nie zostaniemy zaatakowani, to my także nie zaatakujemy. W tym miejscu ujawniają się spory interpretacyjne na temat wojny z Indiami w 1962 roku, ZSRR w 1969 roku i Wietnamem w 1979 roku. To co dla wielu jest traktowane jako operacje ofensywne, to dla władz chińskich są one niczym innym, jak działaniem obronnym określanym jako „kontratak o charakterze obronnym”, usprawiedliwionym agresywną postawą tychże państw;

  4. Zasada wojny sprawiedliwej, wywodząca się z myśli Konfucjusza. Sprawiedliwa wojna to taka, która toczona jest przez pozbawionych praw obywateli i grup społecznych przeciw tyranom. Są one zatem usprawiedliwione.

W całym niemal pięćdziesięcioletnim okresie istnienia Chińskiej Republiki Ludowej założenia taktyczne (metody, środki, sposoby, partnerzy) podlegały częstym przewartościowaniom w wyniku nagromadzonych doświadczeń i oceny ich skuteczności w zależności od układów wewnętrznych i czynników międzynarodowych. Pierwsza strategia z lat 50. powielała w zasadzie ówczesny model radziecki i strategię gospodarczą uprzemysłowienia i kolektywizacji rolnictwa przy uwzględnieniu chińskiej specyfiki i poziomu zacofania gospodarczego kraju. Głównym partnerem był wówczas obóz socjalistyczny i ZSRR. Wybór takiej strategii wynikał głównie z potrzeby pomocy gospodarczej i technologicznej oraz zapewnienia bezpieczeństwa przez radziecki parasol nuklearny, wspólnoty ideologii oraz z przekonania, że cele chińskich aspiracji globalnych będzie można osiągnąć poprzez oparcie się na ZSRR. Ówczesna polityka chińska miała charakter defensywny i dążyła do wyprowadzenia kraju z międzynarodowej izolacji i przeciwdziałania zagrożeniu jakie upatrywano w polityce Stanów Zjednoczonych. W drugiej połowie lat 50. stało się jasne, że dotychczasowy kurs pozostawia ChRL na trwałe w cieniu ZSRR i nie może przynieść realizacji strategicznych założeń Pekinu197.

W latach 1958-1978 Chiny zmierzały przede wszystkim do stworzenia potencjału militarnego, który miał równoważyć zacofanie gospodarczo-technologiczne i miał zapewnić ChRL bezpieczeństwo oraz pozycję mocarstwa. Przyjęta strategia zakładała możliwość przeskakiwania etapów, skokowego rozwoju poprzez mobilizację społeczeństwa do zwiększonego wysiłku produkcyjnego i wyrzeczeń przy pomocy gigantycznych kampanii polityczno-ideologicznych, przymusu pozaekonomicznego i represji. Było to w znacznym stopniu powtórzenie w warunkach stalinowskiej strategii przyśpieszonej industrializacji i militaryzacji. W stosunkach ze światem preferowano model autarkii, graniczącej z samoizolacją. W latach 60. w obliczu przewartościowania skuteczności sojuszu z ZSRR powstała nowa strategia Chin, która postawiła ChRL jako centrum i miała działać na dwa fronty: przeciwko imperializmowi amerykańskiemu i ówczesnemu rewizjonizmowi radzieckiemu. Strategia zakładała oparcie się na krajach trzeciego świata, ruchach narodowo-wyzwoleńczych oraz utworzenie szerokiego frontu biednego „Południa” przeciwko bogatej „Północy”. Strategia ta nie przyniosła pożądanych efektów. Lata 70. to proces odchodzenia od skrajnego radykalizmu i izolacjonizmu i zbliżenie z mocarstwami zachodnimi na tle przeciwdziałania radzieckiemu ekspansjonizmowi, który był uznawany wówczas za główne zagrożenie bezpieczeństwa kraju. Okres ten przyniósł ogromne sukcesy dyplomatyczne ChRL na arenie międzynarodowej np. przywrócenie miejsca w ONZ i stałego członkowstwa w Radzie Bezpieczeństwa, masowe uznania dyplomatyczne, izolacja dyplomatyczna Tajwanu, wzmocnienie pozycji wobec ZSRR198.

Bardzo istotne zmiany miały miejsce po rozpoczęciu reform w 1978 roku przez Deng Xiaopinga. Podczas III Plenum XI Zjazdu KPCh w 1978 roku uznano, iż teoria „walki klas” powinna zostać zastąpiona budową potęgi gospodarczej Chin. Od 1982 roku oficjalnie zmieniono maoistowskie hasło „wojna i rewolucja” na „pokój i rozwój”. W planach Deng Xiaopinga bezpieczeństwo Chin było utożsamiane z zyskami państwa. Jego warunkiem miała być współpraca, ze wszystkimi państwami bez względu na wielkość, siłę czy wskaźniki ekonomiczne. Chiny, z uwagi na dobro rozwoju ekonomicznego, miały kształtować międzynarodowe środowisko w sposób pokojowy tak by osiągnąć wyznaczone cele gospodarcze. W polityce Chin państwa rozwinięte oraz rozwijające się miały stanowić równoważne ogniwa199.

Wobec upadku ZSRR w 1991 roku i rozpadu systemu dwubiegunowego i przekształcenia go w system wielobiegunowy dało bodziec do zmian w strategii i upatrywania swojej szansy na występowanie na arenie międzynarodowej jako co najmniej równorzędny partner.

W następnych latach na znaczeniu zyskało Bezpieczeństwo narodowe Chin. Chińskie władze tworzyły swoje priorytety dla polityki poprzez pryzmat bezpieczeństwa. Znalazło to odzwierciedlenie w Białych Księgach200:

  1. Biała Księga z 1995 roku jako najważniejsze wymieniała: Przeciwdziałanie wyścigowi zbrojeń, rozprzestrzenianiu broni konwencjonalnej i broni masowego rażenia; Zwalczanie tendencji hegemonistycznych; Racjonalne rozwiązywanie konfliktów lokalnych; Wyeliminowanie polityki siłowej w stosunkach międzynarodowych.

  2. Biała Księga z 1998 roku zwracała uwagę na: konieczność przestrzegania zasad poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej oraz nieingerowania w wewnętrzne sprawy innych państw; wzmacnianie kontakty gospodarcze, tworzyć otwarte rynki i znosić bariery we wzajemnej wymianie gospodarczej, promować pokój i rozwój poprzez dialog i wzajemne zrozumienie.

Kolejne Białe Księgi wydawano kolejno w 2000, 2002, 2004 i 2006 roku. Ostatnie dwie księgi przedstawiają najnowsze cele strategiczne w kwestiach bezpieczeństwa. W 2004 roku było to: powstrzymywanie rozpadu państwa; promowanie zjednoczenie z Tajwanem; przygotowanie do obrony i zapobieganie interwencji zewnętrznej; obronę suwerenności państwa; zachowanie integralności terytorialnej oraz korzyści na morzach; ochronę rozwoju państwa. Zaś Biała Księga z 2006 roku precyzuje następujące cele: do 2010 roku – budowa podstaw sił zdolnych do walki w konflikcie informacyjnym, do 2020 – rozwój sił, do połowy XXI wieku – budowa sił zdolnych do zwycięstwa w konflikcie informacyjnym201.

W ostatnim czasie chińska dyplomacja intensywnie działa na rzecz realizacji następujących celów202:

  1. Zapewnienie dostępu do światowych rynków eksportowych jako warunku podtrzymania wysokiego rozwoju gospodarczego;

  2. Rozwianie obaw wśród państw sąsiedzkich związanych z rosnącą potęga Chin;

  3. Zmniejszenie zależności od Stanów Zjednoczonych jako gwaranta bezpieczeństwa w regionie.

E. Haliżak podkreśla, że obecnie ambicją Chin jest uzyskanie dominacji w Azji wschodniej przez pozbawienie Stanów Zjednoczonych ich przywódczej roli w regionie. Zamierzają to osiągnąć bez wojny, za pomocą kultury i gospodarki. Intensywnie modernizowany chiński potencjał militarny powinien być gotowy do użycia. Jednakże w miarę możliwości nie powinien on być użyty nigdy w prawdziwej walce. Do trzech ogólnych celów wielkiej chińskiej strategii zaliczyć należy: bezpieczeństwo wewnętrzne, bezpieczeństwo zewnętrzne i trzeci to zwiększenie roli międzynarodowej Chin w wymiarze globalnym i regionalnym oraz w poszczególnych dziedzinach jak np. gospodarka czy kultura203.

W odniesieniu do najbliższego geograficznie regionu Azji i Pacyfiku, strategia międzynarodowa Chin ukierunkowana jest na następujące kwestie204:

  1. Zapewnienie w stosunkach z USA regionalnej dwubiegunowości;

  2. Przeciwdziałanie eskalacji napięć na Półwyspie Koreańskim, które mogłyby doprowadzić do wybuchu konfliktu zbrojnego u granic Chin;

  3. Przeciwdziałanie wzrostowi roli Japonii w regionie w tym jej remilitaryzacji;

  4. Działanie na rzecz zjednoczenie Chin – co oznacza przeciwstawienie się jakiejkolwiek formie niepodległości Tajwanu;

  5. Zapewnienie bezpieczeństwa dostaw surowców energetycznych i przemysłowych.

E. Haliżak przytacza za Chong-Pin Lin następujące zadania, które Chiny muszą starać się wykonać na świecie, w kolejności pod względem ich wagi dla Chin205:

  1. Unieszkodliwienie „bomb z opóźnionym zapłonem”, którymi wewnątrz kraju są rozprzestrzeniające się niepokoje społeczne i coraz większe nierówności ekonomiczne, a służyć to ma utrzymaniu za wszelką cenę stabilności kraju;

  2. Wzmocnienie i instytucjonalizacja oficjalnych kanałów porozumiewania się z Waszyngtonem, chociaż bez powstrzymania się od wyrażania różnic poglądów. Dwustronna współpraca powinna mieć jednak priorytet w stosunku do sprzeczności interesów. Należy unikać militarnej konfrontacji z USA;

  3. Najbardziej pożądaną opcją względem Tajwanu jest „aneksja bez walki”. Średnią opcją jest ewentualne „ograniczone uderzenie perswazyjne”, jakie też należy przygotować. Najgorszym rozwiązaniem byłby natomiast „zajęcia Tajwanu przy odstraszeniu od interwencji Stanów Zjednoczonych”. Należy dodać, że wariant „uderzyć na USA i mniszyć Tajwan” nie był w ogóle rozważany;

  4. Aktywne wdrażanie „polityki dobrosąsiedzkiej” w stosunku do państw otaczających, mającej zapewnić każdemu z sąsiadów poczucie przyjaźni i bezpieczeństwa, a także przyczyniania się do wzrostu dobrobytu;

  5. Rozwijanie stosunków z Unią Europejską jako przeciwwagi wobec Stanów Zjednoczonych;

  6. Umocnienie obecności Chin w Afryce i Ameryce Łacińskiej poprzez „politykę surowcową”. Zakupy ropy, surowców mineralnych i drewna powinny stać się skutecznymi narzędziami polityki zagranicznej oraz pomocy gospodarczej.

Obecna strategia oprócz wymienionych wyżej celów i działań stanowi odpowiedź na obawy związane ze wzrostem ich potęgi. Dlatego też obecnie propagowana jest strategia pokojowo rosnących w siłę Chin (peaceful rise). Opiera się ona na twierdzeniu, że w przeszłości różne państwa uzyskiwały status wielkomocarstwowy poprzez zdobycze terytorialne, kolonizację i prowadzenie wojen. Następować ma ona poprzez uprzemysłowienie kraju w oparciu o efektywne wykorzystanie zasobów, odrzucenie sporów ideologicznych na rzecz współpracy i rozwoju państw. Odwołując się do tejże koncepcji, władze Chin przyjęły długofalową strategię rozwoju, która zakłada, że do roku 2050 Chiny będą nowoczesnym państwem o średnio rozwiniętej gospodarce. Jednakże taki pokojowy rozwój Chin wymaga zbudowania „harmonijnego społeczeństwa”. Koncepcja budowy harmonijnego społeczeństwa została ogłoszona w 2006 roku206.

W 2007 roku prezydent Chin Hu Jintao przedstawił obszernie cele na najbliższe lata. Mówił między innymi o tym, że Utrzymanie szybkiego tempa wzrostu gospodarczego pozostaje “najważniejszym priorytetem” chińskiej partii komunistycznej. Zwracał uwagę także na kwestie socjalne i ochronę środowiska. Stwierdził iż należy przekształcić chiński model gospodarczy ze wzrostu za wszelką cenę w stronę produkcji bardziej “zrównoważonej i możliwej do utrzymania w dłuższym okresie”. Hu i premier Wen Jiabao wykorzystują kwestię zrównoważonego wzrostu i zwiększenia wydatków socjalnych, by odróżnić się od poprzedniej administracji, która bardziej skupiała się na wzroście. Zaznaczył iż realizowanie równości społecznej i sprawiedliwości pozostaje niezmiennym celem chiński komunistów. Hu wezwał także do trwałego pokoju z Tajwanem i obiecał “rozważenie różnych sposobów rozszerzenia wewnątrzpartyjnej demokracji na poziomie podstawowym”. Podczas gdy własność publiczna pozostanie “dominująca”, Hu zapewnił, że popiera ochronę prawa własności i obiecał, że wszystkie sektory gospodarki mogą konkurować na równych zasadach i wspierać się wzajemnie. Dodał, że priorytetami jest zmniejszenie uzależnienia gospodarki kraju od eksportu i szybsze wspinanie się po technologicznej drabinie207.

Zdaniem E. Haliżaka realizowane z sukcesem działania Chin na rzecz zgodnego z własnymi preferencjami porządku regionalnego w Azji Wschodniej dowodzą skuteczności strategii międzynarodowej i zwiastują nadejście nowego dwubiegunowego porządku międzynarodowego w skali globalnej kształtowanego przez USA i Chiny208.

    1. Uczestnictwo i zaangażowanie Chin w organizacjach międzynarodowych.

Jednym z ważniejszych aspektów wpływających na rolę danego państwa we współczesnych stosunkach międzynarodowych jest jego uczestnictwo i stopień zaangażowania w organizacjach międzynarodowych. Oczywiście istnieją różne organizacje i jedne są mniej a inne bardziej ważne dla kwestii mocarstwowości danego państwa.

Do najważniejszych organizacji międzynarodowych do których należą Chiny zaliczyć można209:

  1. Organizację Narodów Zjednoczonych (stały członek Rada Bezpieczeństwa ONZ);

  2. Organizacje wyspecjalizowane ONZ np. UNCTAD, UNESCO, UNHCR, FAO, WHO;

  3. Światowa Organizacja Handlu;

  4. Międzynarodowy Fundusz Walutowy;

  5. Bank Światowy;

  6. Szanghajska Organizacja Współpracy;

  7. Światowa Organizacja Zdrowia;

  8. Azjatycki Bank Rozwoju;

  9. APEC (Asia-Pacific Economic Cooperation210);

  10. ASEAN (Association of South East Asian Nations211);

  11. G-24 (obserwator);

  12. G-77;

  13. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej;

Na uwagę zasługuje fakt iż Chiny nie należą do takich organizacji jak np. OECD (Organization for Economic Co-operation and Development212) i G-7. OECD jest organizacją zrzeszającą najlepiej rozwinięte kraje świata należą do niej między innymi: USA, Niemcy, Japonia ale także takie kraje jak np. Korea Południowa czy Czechy i Polska213. Jest to nie wątpliwie spory cios dla takich państw jak Chiny i Rosja, które zabiegają o uznanie ich pozycji na świecie. Podobnie sytuacja ma się w stosunku do uczestnictwa w G7 (organizacji najbardziej uprzemysłowionych państw świata) a obecnie już raczej G8 (G7 i Rosja). Tylko w tym wypadku Rosja bierze aktywny udział. Chiny do tej organizacji nie należą co można uznać częściowo za niechęć uznania obecnej pozycji gospodarczej tego państwa. W obu wypadkach można się domyślać iż przyczyną nie przyjmowania Chin do tychże organizacji są np. system polityczny i pozostawanie u władzy partii komunistycznej oraz łamanie praw człowieka.

      1. Stanowisko Chin wobec ONZ oraz działania na jego forum.

Na początku lat 90. Dyplomacja ChRL odniosła olbrzymi sukces na forach wielostronnych. Rezolucja Zgromadzenie Ogólnego Narodów Zjednoczonych nr 2758(26)z dnia 20 października 1971 roku, przyznała ChRL prawo reprezentowania Chin w ONZ. Działając na tej podstawie zastąpiła „Republikę Chińską” we wszystkich organizacjach systemu NZ214.

Chińska Republika Ludowa jako stały członek Rady Bezpieczeństwa oraz mocarstwo o wyraźnych aspiracjach regionalnych i globalnych jest bardzo zainteresowana wszelkimi kwestiami związanymi z funkcjonowaniem i przyszłymi losami ONZ. Chiny od pewnego czasu postulują zmianę pewnych elementów w funkcjonowaniu i strukturze ONZ215:

  1. Opowiadają się za zwiększeniem efektywności ONZ i jej poszczególnych agend;

  2. Struktura ONZ od pięciu dziesięcioleci nie ulega zmianie stosownie do znacznego wzrostu liczebności Organizacji;

  3. Kluczową kwestią jest reforma Rady Bezpieczeństwa, w tym dodania nowych członków, jednakże żadne decyzje w tej kwestii nie powinny uszczuplać prerogatyw dotychczasowych stałych członków;

  4. Należy rozważyć podział kompetencji między Radą Bezpieczeństwa a Zgromadzeniem Ogólnym, które jest organem o bardziej reprezentatywnym charakterze;

  5. Chiny stoją na stanowisku, że wszystkie zmiany w Organizacji winny odbywać się w zgodzie z duchem i literą Karty Narodów Zjednoczonych.

Bez wątpienia najważniejszym organem ONZ jest Rada Bezpieczeństwa. Próby reform postulowane przez Chiny mają zarówno dobre strony dla Chin jak i złe. Do tych złych zaliczyć można chociażby utratę przez ten kraj unikatowego statusu jedynego państwa rozwijającego się i ruchu niezaangażowanych. Chiny mogłyby utracić także unikatowy status jedynego mocarstwa azjatyckiego ze stałych członków RB. Obecna sytuacja jest niezwykle wysoko ceniona przez Chiny gdyż mają prawo weta a także duże wpływy w krajach trzeciego świata do których bywają często zaliczane. Dlatego też dalekie są one od entuzjazmu w kwestii aspiracji do uzyskania stałego członkowstwa w RB Indii czy Japonii. Jeżeli chodzi o aspiracje Japonii i Niemiec to Chiny wyrażają swoje zrozumienie i chęć odgrywania większej roli w polityce światowej przez te kraje216.

Na początku lat 90. Chiny wbrew głoszonej zasadzie nieużywania siły głosowały w Radzie Bezpieczeństwa za wnioskiem w sprawie zastosowania siły wojskowej przeciw Irakowi. Podobnie zachowały się w 2002 roku w sprawie dokonania inspekcji instalacji wojskowych w Iraku przez społeczność międzynarodową. Podobnie kwestia poparcia wojny z terroryzmem stawia pod znakiem zapytania politykę nie używania siły217.

W odniesieniu do Zgromadzenia Ogólnego ONZ Chiny wykazują nieco inne podejście. W tym organie dyplomacja Chin dysponuje sporym polem manewru jest bowiem w stanie zmobilizować w razie potrzeby bardzo znaczące poparcie wśród krajów trzeciego świata. Dlatego też władze chińskie akcentują konieczność wzrostu roli tego organu, którego „demokratyczny” charakter przeciwstawiany jest nierzadko „elitarności” Rady Bezpieczeństwa218.

13 listopada 2001 roku ówczesny minister spraw zagranicznych Chin Tan Jiaxuan przedstawił sekretarzowi generalnemu ONZ propozycje uczestnictwa w Międzynarodowej Konwencji o nie udzielaniu terroryzmowi pomocy i złożył podpis pod tą konwencją. Chiny opowiadają się za rzetelnym i konkretnym wcielaniem w życie Milenijnej deklaracji ONZ i za tym, by wszystkie kraje umacniały wymianę i współpracę w zakresie gospodarki i techniki, stopniowo zmieniały niesprawiedliwy i nieracjonalny międzynarodowy ład ekonomiczny, aby globalizacja gospodarki przyczyniła się do współistnienia i wspólnego zwycięstwa. W związku z tym różne cywilizacje i ustroje społeczne świata powinny współistnieć w długoletnim okresie czasu, prowadzić dialog, przezwyciężać swoje słabe strony przejmując od siebie nawzajem mocne strony i realizować wspólny rozwój219.

Chiny w stosunku do zwiększającej się aktywności ONZ w dziedzinie zachowania pokoju i udziału w misjach pokojowych zajmują nieco dwuznaczne stanowisko. Z jednej strony najwyższe władze Chin deklarują poparcie dla takiej działalności a z drugiej nie kryją swojej obawy iż taka sytuacja przekształci się niebawem w „narzędzie” rozwiniętych państw zachodu, a w szczególności USA, do większego oddziaływania ich na świecie. Takie stanowisko było aktualne w połowie lat 90220. Chiny włączyły się do misji pokojowych ONZ w 1990 roku i ich udział w nich stopniowo rósł. Do 2006 roku brało w nich udział prawie pięć tysięcy żołnierzy, 958 obserwatorów i 893 policjantów221. W 2008 roku udział ten wzrósł do ponad 6 tysięcy żołnierzy w 15 misjach pokojowych na całym świecie i wnoszą tym samym największy wkład spośród pięciu członków Rady Bezpieczeństwa ONZ222.

Od pewnego czasu Chiny coraz aktywniej działają na forum Rady Bezpieczeństwa i poprzez ten organ realizują swoje interesy. Przykładem tego może być chociażby zawetowanie przez Chiny i Rosję w 2006 roku ostrej rezolucji nawołującej Iran do natychmiastowego wstrzymania swojego programu atomowego. Rosja i Chiny, których współpraca gospodarcza i militarna z Iranem idzie w miliardy dolarów sprzeciwiają się sankcjom i ostrym rezolucjom. Te dwa kraje uważają, że należy kontynuować rozmowy z Teheranem i naciskać nań przez MAEA223.

Podobnie wyglądała sytuacja wyglądała w stosunku do zamieszek w Birmie. Chiny i Rosja zawetował przygotowaną przez USA rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającą rządzącą w Birmie juntę wojskową do uwolnienia więźniów politycznych, przyspieszenia procesu demokratyzacji kraju oraz przerwania dyskryminacji mniejszości etnicznych224.

Najbardziej drażliwą od wielu lat kwestią w relacjach Chiny-ONZ jest problem łamania praw człowieka w tym kraju. Po zamieszkach w połowie marca 2008 roku w Lhasie komisarz Louise Arbour zażądała 27 marca by wpuszczono ją do Tybetu. Chiny nie zgodziły się na tą wizytę225.

      1. Szanghajska Organizacja Współpracy – znaczenie w regionie Azji i na świecie.

Region Azji Środkowej w ostatnich latach zaczyna odgrywać coraz większą rolę. Udziałowi krajów tego regionu w nowo powstających organizacjach międzynarodowych z zainteresowaniem przygląda się cały świat. Powstanie w czerwcu 2001 roku Szanghajskiej Organizacji Współpracy przyciąga szczególną uwagę politologów, strategów, ekonomistów, gdyż państwa, które skupia obecnie stanowią łącznie 61% terytorium Eurazji, a jej potencjał demograficzny to jedna czwarta ludności świata226.

W skład SOW wchodzą takie kraje jak: Chiny, Rosja, Kazachstan, Tadżykistan, Uzbekistan i Kirgistan. Najważniejsze cele tej organizacji wyznaczyła Deklaracja szanghajska i były to między innymi227:

  1. Umocnienie zaufania, przyjaźni i stosunków dobrosąsiedzkich między państwami członkowskimi;

  2. Popieranie efektywnej współpracy w dziedzinie politycznej, handlowej, gospodarczej, naukowo-technicznej, energetycznej, komunikacyjnej, kultury a także edukacji i ekologii;

  3. Wspólne starania na rzecz utrzymania i zapewnienia pokoju, bezpieczeństwa i stabilności w regionie;

  4. Budowę nowego demokratycznego, sprawiedliwego i racjonalnego porządku międzynarodowego politycznego i gospodarczego.

Najważniejszym organem w SOW jest Sekretariat na którego czele stoi sekretarz wykonawczy. Sekretarz ma swoje biuro w Pekinie. W latach 2004-2007 funkcję tę sprawował chiński dyplomata Zhang Deguan. Języki urzędowe to rosyjski i chiński. Od 2005 roku status obserwatorów Szanghajskiej Organizacji Współpracy mają: Indie, Iran i Pakistan. Kraje te dysponują spory potencjał wojskowy, ekonomiczny i demograficzny. Status obserwatora to niewątpliwie krok ku członkowstwu228. Gdyby planowane powiększenie grupy doszło do skutku, to ogrom i potencjał organizacji byłby olbrzymi. Sojusz militarny obejmowałby ponad połowę mieszkańców planety, cztery lub pięć państw atomowych, dwóch stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ i najbardziej dynamiczne gospodarki świata czyli Chiny i Indie229. Podczas niedawnej wizyty Aleksandra Łukaszenki w Chinach ku zaskoczeniu wielu obserwatorów dyskutowano również o możliwościach przystąpienia do SWO przez Białoruś. Gdyby do tego doszło, granica polsko-białoruska stałaby się jednocześnie granicą między dwoma największymi sojuszami militarnymi na świecie230.

Obecnie kraje członkowskie zwiększają współpracę w ramach SOW i starają się realizować swoje interesy. Oczywiście prym w tym wiodą Chiny i Rosja, które niewątpliwie są najważniejszymi członkami tej organizacji. Istotną kwestią jest ścieranie się interesów Rosji, Chin i USA w Azji Środkowej. Sytuacja w ostatnim czasie w tym regionie zaostrza się. Wojska USA, które znajdują się w Kirgistanie (baza lotnicza) oraz do niedawna w Uzbekistanie wpływały negatywnie na pozycję SOW w stosunku do USA. Sytuacja ta stopniowo się zmienia a tworzący się swoisty sojusz między Chinami, Rosją i Iranem łączy kraje, które w historii lub współcześnie ostro rywalizują z USA. Mimo pozorów przyjaźni z Georg’em Bushem i przywódcami europejskimi kremlowska administracja od kilku lat buduje wizerunek wrogiego Zachodu. Większość Rosjan postrzega dziś USA i Wielką Brytanię jako największych wrogów. Do roli sojusznika za to urosły Chiny231.

Chiny w obecnej chwili zainteresowane są integracją gospodarczą i komunikacyjną z krajami Azji Środkowej. W dłuższej perspektywie możliwe jest nasilenie wpływów politycznych i kulturowych. Po uwzględnieniu obecności USA w środkowoazjatyckim regionie zrozumiała staje się aktywność Chin w strukturach bezpieczeństwa regionalnego w ramach SOW232.Szanghajscy sojusznicy zaczynają demonstrować znacznie większe ambicje polityczne i militarne. Chińczycy i Rosjanie nie ukrywają, że na razie chodzi im głównie o pozbycie się Amerykanów z Azji Centralnej. Przykładem może być Uzbekistan, z którego w listopadzie 2005 roku usunięto Amerykanów. Państwa zrzeszone w SOW robią też coraz więcej, żeby zademonstrować spójność i determinację. Pokazały to ćwiczenia Misja Pokojowa 2005. W trakcie tychże ćwiczeń armie rosyjska i chińska wykorzystywały samoloty Tu-95MS i Tu22-M3 służące do przenoszenia bomb atomowych. W manewrach wzięło udział 10 tysięcy żołnierzy233. Kolejne manewry z udziałem wojsk rosyjskich i chińskich na syberyjskim poligonie miały miejsce w 2007 roku. Po manewrach i spotkaniu na szczycie z udziałem Władimira Putina i Hu Jintao pojawiły się publikacje wieszczące powstanie eurazjatyckiego odpowiednika NATO

Podczas niedawnej wizyty Aleksandra Łukaszenki w Chinach ku zaskoczeniu wielu obserwatorów dyskutowano również o możliwościach przystąpienia do SWO przez Białoruś. Gdyby do tego doszło, granica polsko-białoruska stałaby się jednocześnie granicą między dwoma największymi sojuszami militarnymi na świecie234.

Analitycy zastanawiają się, w jakim kierunku będzie zmierzał przyszły rozwój tej organizacji. Członkowie SOW mówią o rozwoju regional­nej współpracy gospodarczej, ale też określają ją jako regionalny „system bezpieczeństwa kooperatywnego”. Jeden z ekspertów woj­skowych kraju członkowskiego stwierdził, że “efektywne partnerstwo w dziedzinie szeroko rozumianego bezpieczeństwa zawsze będzie nieodłącznym elementem mechanizmu

kooperatywnego w wielu dziedzinach.” Są głosy, że ta organizacja pomoże “chronić pokój i sta­bilność w regionie, ale i na świecie”. Oznacza to, że SOW już teraz sygnalizuje swoje globalne ambicje. Jest to co prawda organizacja w początkowym eta­pie swego rozwoju, lecz jej dynamiczny rozwój nie pozwala analitykom na odważne prognozowanie jej przyszłości. Dziś jest jeszcze zbyt wiele nie­wiadomych. Obecny skład uczestników tego przedsięwzięcia skłania do postawienia na rozwój organizacji przekraczający ramy regionalne. Nawiązując do istniejących organizacji można powiedzieć, że pozostają tylko wątpliwości, czy w przyszłości SOW stanie się strukturą z dominacją współpracy gospodarczej na wzór Unii Europejskiej z elementami podobnymi do funkcji NATO, czy też będzie to coś zbliżone­go do NATO, z elementami współpracy gospodarczej na wzór Unii Europejskiej235.

W 2007 roku w Duszanbe, stolicy Tadżykistanu, nastąpiło połączenie Szanghajskiej Organizacji Współpracy z organizacją Układu Bezpieczeństwa Zbiorowego. Na mocy porozumienia Szanghajska Organizacja Współpracy zjednoczyła się z organizacją Układu Bezpieczeństwa Zbiorowego obejmującą Rosję, Armenię, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Uzbekistan. Strony od razu zastrzegły, że nie jest to wyzwanie wobec NATO. Chociaż niektóre państwa są członkami obu tych organizacji, porozumienie między nimi jest zdaniem komentatorów przejawem determinacji Chin i Rosji w dążeniu do wzmocnienia kontaktów w dziedzinie bezpieczeństwa w strategicznym regionie Azji Środkowej236.

Na chwilę obecną widać jednak nadal spore rozdźwięki w tej organizacji pomiędzy Rosją i Chinami. Jak zauważa M. Kacewicz w kwestiach strategicznych Pekin jest naturalnym partnerem dla Kremla. Jest to współpraca niejako z rozsądku gdyż rozbieżności między tymi państwami są spore zarówno pod względem celów, metod ich osiągania ale także różnic potencjałów. Pomiędzy tymi państwami występuje swego rodzaj brak zaufania. Na razie sojuszników z SOW łączy głównie uzbrojenie armii pochodzące głównie z radzieckich i rosyjskich fabryk oraz autorytarne formy rządów237.

      1. Udział Chin w regionalnych organizacjach o charakterze gospodarczym – APEC, ASEAN.

Chiny są członkami APEC czyli Układu o Współpracy Gospodarczej Azji i rejonu Pacyfiku od 1991 roku. Sama organizacja powstała w 1989 roku. Należy zaznaczyć, że oprócz państw azjatyckich znajdują się w niej także Stany Zjednoczone, Australia i Kanada. To powoduje, że organizacja ta jest największą organizacją regionalną, jeśli mierzyć to takimi kategoriami jak np. wielkość PKB, liczba ludności oraz obszar, jaki obejmuje. Kluczowymi obszarami zainteresowania tejże organizacji są: liberalizacja handlu i inwestycji, ułatwienia dla biznesu oraz współpraca gospodarcza i techniczna. W 1994 roku podczas spotkania w Bogor określono cele, które są nadal aktualne. Najważniejszym celem jest stworzenie w regionie Azji i Pacyfiku strefy otwartego i wolnego handlu oraz swobody inwestycji do 2010 roku w obrębie gospodarek rozwiniętych, a do roku 2020 w obrębie gospodarek rozwijających się238. Prawie wszystkie państwa azjatyckie traktują jako bardzo perspektywiczną platformę współpracy w ramach APEC. Chiny pomimo iż nie popierają wzmocnienia i instytucjonalizacji APEC to aktywnie uczestniczą we wszystkich szczytach i współuczestniczą w wypracowywaniu decyzji239. Jak zauważa E. Haliżak w przeciwieństwie do instytucji globalnych , gdzie Chiny adaptują się do istniejących reguł, w instytucjach regionalnych Chiny są o wiele bardziej aktywne, a wręcz starają się o tworzenie nowych wedle własnych preferencji. Przykładem może być tu APEC, do którego zgodziły się włączyć Hong Kong i Tajwan. W ten sposób powstała specyficzna organizacja w której znajdują się trzy chińskie podmioty240.

Ważną organizacją międzynarodową w regionie Azji jest bez wątpienia ASEAN czyli Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej założona w 1967 roku. Powstała ona w wyniku poczucia zagrożenia bezpieczeństwa wynikającego z polityki Chin w tamtym czasie np. konflikt z Indiami. Organizacja ta jest forum współpracy zarówno na płaszczyźnie gospodarczej jak i politycznej241. Próby utworzenia strefy wolnego handlu pośród państw ASEAN oraz wzrost współpracy na forum tej organizacji spotkało się z dużym zainteresowaniem Chin. Były one bardzo chętne do udziału w rozwoju tego regionu. Innym motywem, który wpływał na chęć zwiększenia współpracy z tą organizacją była obawa Chin o to iż ASEAN przekształci się w strefę wpływów Japonii242. W 1997 roku podpisano deklarację o współpracy z Chinami, Japonią i Koreą Południową. Jest to formuła tzw. ASEAN + 3. Od tego momentu stanowi istotne forum porozumiewania się w kwestiach politycznych i strategicznych państw Azji. Obecnie na forum tej organizacji coraz częściej rozwiązywane są spory i zawierane porozumienia a jej znaczenie rośnie243. W 2001 roku organizacja ta była jeszcze słabo rozwinięta. W listopadzie tego roku Chiny, Japonia i Korea Południowa zgodziły się regularne spotkania trójstronne z udziałem ich ministrów gospodarki na płaszczyźnie ASEAN+3. Chiny przedstawiły swój plan by w przeciągu 10 lat utworzyć największą na świecie strefę wolnego handlu244.

E. Haliżak stwierdza iż obserwacja zachowań państw wchodzących w skład ASEAN, polegający na balansowaniu pomiędzy USA i Chinami, wskazuje iż w regionie zaczyna wyłaniać się system dwubiegunowy. Chiny i USA stają się tym samym dwoma ośrodkami siły w regionie w stosunku do których państwa te powinny wypracować odpowiednie podejście245.

    1. Polityka zagraniczna Chin.

Od lat 70. XX wieku w Chinach następują dynamiczne przeobrażenia nie tylko w sferze gospodarczej ale także w polityce zagranicznej. Uznanie władz Chińskiej Republiki Ludowej przez społeczność międzynarodową umożliwiło zwiększenie działań o charakterze dyplomatycznym na świecie. Tym samym Chiny zaczęły bardziej oddziaływać na region i na świat.

Chińska polityka zagraniczna kształtowana jest w dużym stopniu przez historię, tradycję i kulturę i zrozumienie jej często jest uwarunkowane znajomością tychże tradycji i historii. Takimi zasadami są np. hierarchizacja w stosunkach z innymi podmiotami. To powoduje, że powszechna idea suwerennej równości państw nie znajduje akceptacji w Chinach. Akceptują oni zasadę, że na czele stoi ten kto jest lepszy a polityka wymaga czasami działań siłowych, demonstrowania swojej wyższości i poniżania innych. To powoduje, zrozumienie dlaczego w czasach nowożytnych Chiny nie były w stanie utrzymać stabilnych stosunków z obcymi mocarstwami. Do połowy XIX wieku Chiny nie utrzymywały z zagranicą stosunków dyplomatycznych w dzisiejszym rozumieniu. Wszelkie kontakty odbywały się w ramach nierówno prawnego systemu suwerennego i trybutarnego. System ten ukształtował tzw. Spojrzenie sinocentryczne które stawia Chiny w centrum. Innym bardzo ważnym czynnik, który do dziś rzutuje na chińską dyplomację jest sytuacja z połowy XIX wieku kiedy to kraj ten był słaby i notorycznie plądrowany i poniżany przez silniejsze mocarstwa. Był to dla tego kraju ciężki szok zwłaszcza, że w tradycyjnym, utrwalanym przez tysiąclecia układzie stosunków międzynarodowych kraj ten stanowił Centrum a inne kraje stanowiły peryferia246.

4.3.1. Polityka zagraniczna Chin w regionie – Japonia, Indie, Rosja oraz inne państwa.

Chiny ostatnim dwudziestoleciu znacząco zwiększyły swoją pozycję i rolę w regionie. Analiza ich roli w regionie jest niezwykle istotna ze względu na to, że w regionie znajduje się dwóch poważnych graczy mających obecnie status mocarstwa regionalnego czyli Japonii i Rosji oraz kraju aspirującego do tego miana czyli Indii. Jak pisze Z. Brzeziński Chiny są na dobrej drodze aby stać się czołowym mocarstwem regionalnym Azji Wschodniej. Jego zdaniem już w tej chwili dominują pod względem geopolitycznym na kontynencie, a pod względem potęgi gospodarczej i wojskowej przyćmiewają swoich bezpośrednich sąsiadów z wyjątkiem Indii. Naturalne jest więc, że Chiny będą coraz śmielej próbować wpływać na sprawy regionu247.

W stosunkach chińsko-rosyjskich, podobnie jak w wypadku stosunków właściwie z każdym państwem, dużą rolę odgrywa czynnik historyczny. W wypadku tych państw od pierwszego kontaktu między nimi na początku XVII wieku i pierwszych wojen z tego okresu generalnie przeważała wrogość. Pod koniec lat 60. Doszło do starć zbrojnych i incydentów na granicy. Do tego dochodziły kwestie nieuregulowanych granic między oboma państwami. Do normalizacji doszło po wizycie M. Gorbaczowa w Pekinie w maju 1989 roku248.

Analiza polityki chińskiej wobec Rosji na początku lat 90. Po okresie wahań, dyskusji oraz wnikliwej i krytycznej obserwacji zaczęła przeważać wśród władz ChRL opcja budowy dobrosąsiedzkich, przyjaznych stosunków i współpracy. Podobne stanowisko zajęła strona rosyjska. Znalazło to wyraz we wspólnych deklaracjach Borysa Jelcyna i Jiang Zemina: pekińska z grudnia 1992 roku i moskiewskiej z września 1994 roku. Wzajemne stosunki określono w nich jako konstruktywne partnerstwo nowego typu, zwrócone ku XXI wiekowi. Niezależnie od różnic już w tamtych latach dało się zauważyć, że obie potęgi są sobie niezbędne do w realizacji ich strategii globalnej. Współpraca ta jest konieczna dla umocnienia własnych pozycji w stosunku do pozostałych międzynarodowych centrów siły, a przede wszystkim jedynego supermocarstwa jakim są Stany Zjednoczone. ChRL traktuje „kartę rosyjską” jako ważny instrument osłabienia nacisku amerykańskiego i skłonienia USA do bliższej współpracy, oraz podnoszenia swojej pozycji w stosunkach z innymi mocarstwami249.

W 2000 i w 2001 roku miały miejsce ósmy i dziewiąty szczyt chińsko-rosyjski. Na szczytach tych opublikowano Wspólne oświadczenie ChRL i Federacji Rosyjskiej o obronie przeciwrakietowej oraz wydano Deklarację pekińską. W lipcu 2001 roku wydano zaś Układ o dobrosąsiedztwie przyjaźni i współpracy między Federacją Rosyjską i Chińską Republiką Ludową. W dokumentach tych dobrze oceniono poprzednią dekadę współpracy a także rozwój strategicznego partnerstwa. Stwierdzono iż to partnerstwo powinno przyczynić się do wzmocnienia przyjaźni między Rosjanami i Chińczykami a także współpracy międzynarodowej i budowę nowego sprawiedliwego porządku. Oba państwa zgodnie przeciwstawiły się budowie przez Stany Zjednoczone systemu obrony przeciwrakietowej. System ten ich zdaniem budzi niepokój, negatywnie wpływa na bezpieczeństwo i spowoduje kolejny wyścig zbrojeń. Także sprzeciwiają się włączaniu do tego systemu innych państw a zwłaszcza Tajwanu gdyż mogło by to zachwiać stabilnością w regionie Azji i Pacyfiku250.

Chiny i Rosja zadeklarowały chęć dalszego rozwoju dobrosąsiedzkich stosunków zgodnie z zasadami i normami prawa międzynarodowego. Zadeklarowali poszanowanie wzajemnej integralności i niepodzielności terytorialnej partnera, wzajemnej nieagresji i wyrzeczenia się użycia siły lub groźby jej użycia. Potwierdziły, że nie użyją przeciwko sobie broni nuklearnej oraz że nie wyznaczają żadnych celów dla pocisków w drugim kraju. Oba kraje uregulowały także wszystkie spory graniczne i w artykule VI Układu o dobrym sąsiedztwie, przyjaźni i współpracy zaznaczyły, że nie istnieją między nimi żadne pretensje terytorialne. Oba kraje zwiększają współpracę militarną oraz gospodarczą. Chiny zaopatrują się w broń i technologie głównie w Rosji także te które mogą zostać wykorzystane w broni nuklearnej. Zakupywane są licencje oraz zwiększana współpraca naukowa. Rośnie wymiana handlowa i współpraca gospodarcza251. Znaczna część relacji chińsko-rosyjskich odbywa się na platformie Szanghajskiej Organizacji Współpracy.

Na spotkaniu na szycie na początku 2007 roku Władimir Putin wskazał, iż dwustronne rozmowy prowadzone w czasie trwającej oficjalnej wizyty prezydenta Chin, Hu Jintao, są potwierdzeniem strategicznego partnerstwa między państwami. Prezydent Rosji stwierdził, iż połączenie sił będzie sprzyjać wzmocnieniu bezpieczeństwa Rosji i Chin, stabilności w Azji Centralnej, w całym regionie Oceanu Spokojnego i na świecie. Najważniejszą częścią wizyty Hu Jintao w Moskwie było podpisanie dwustronnej deklaracji, poruszającej aktualne problemy stosunków międzynarodowych. W deklaracji szefowie państw odnieśli się do konieczności rozwiązania “problemu atomowego” zarówno w stosunku do Iranu, jak i Korei Północnej. Podkreślili, iż kwestia irańska powinna być wyjaśniana w pokojowej atmosferze i wyłącznie na drodze negocjacji. Należy też, jak najszybciej rozpocząć rozmowy zmierzające do wypracowania długoterminowego, ogólnego i ogólnie akceptowanego rozwiązania problemu irańskiego programu atomowego.  Iran ma prawo do wykorzystywania energii atomowej w celach pokojowych, powinien jednak podporządkowywać się postanowieniom ONZ i Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i przestrzegać postanowień układu o nierozprzestrzenianiu broni atomowej. Dyplomatyczną drogą należy rozwiązywać również drugi “atomowy problem” związany z Koreą Północną. Półwysep Koreański powinien utrzymać status “bezatomowego”. Ma to ogromne znaczenie dla świata, bezpieczeństwa i stabilności w regionie Oceanu Spokojnego. Także kwestia rozwoju współpracy poprzez forum SOW jest jednym z priorytetów polityki zagranicznej obu państw. W czasie zbliżającego się letniego szczytu w Biszkeku strony planują określić najważniejsze przyszłe cele organizacji252.

Ostatnią wspólną inicjatywą Rosji i Chin było zgłoszenie, na początku lutego 2008 roku podczas konferencji rozbrojeniowej ONZ, projekt o zakazie zbrojeń w kosmosie. Rosyjsko-chińska propozycja stanowi bezpośrednie wyzwanie, rzucone Stanom Zjednoczonym. Propozycja ta oceniana jest jednoznacznie jako próba uzyskania przewagi militarnej nad USA przez te państwa. Inicjatywa ta związana jest także z projektem obrony przeciwrakietowej realizowanej przez USA, która zdaniem Chin i Rosji może doprowadzić do kolejnego wyścigu zbrojeń253.

Innym ważnym państwem z którym Chiny muszą się liczyć w regionie jest Japonia. Także w wypadku stosunków między tymi krajami istotny wpływ mają problemy z przeszłości. Przeszkodą w rozwoju dobrosąsiedzkich stosunków były dwie sprawy: problem zbrodni popełnionych podczas wojny chińsko-japońskiej i okupacji japońskiej z lat 1937-1945. przez wojska japońskie. Kwestia ta jest często podnoszona we wzajemnych stosunkach. Drugą kwestią były napięte stosunki między tymi państwami po II Wojnie Światowej między innymi wojna koreańska. Oficjalne stosunki dyplomatyczne między ChRL i Japonią zostały nawiązane we wrześniu 1972 roku wraz z ogłoszeniem Wspólnego Komunikatu „kończącego nienormalny stan rzeczy” jaki istniał do tej pory między państwami. Dokument ten a także Traktat o Pokoju i Przyjaźni z sierpnia 1978 roku i Wspólna Chińsko-Japońska Deklaracja pt. Przyjazne Partnerstwo oraz Współpraca dla Pokoju i Rozwoju z listopada 1998 roku stanowią podstawę i ramy współczesnych stosunków prawno-politycznych między oboma krajami254.

Rozwój kontaktów chińsko-japońskich na przełomie lat 70. i 80. Można ogólnie uznać za udany. Kraje te wzmacniały głównie współpracę gospodarczą. W latach 80 współpraca polityczna rozwijała się intensywnie. Znalazło to odzwierciedlenie w deklarowanych zasadach regulujących stosunki między oboma państwami. W 1982 roku premier Chin Zhao Ziyang przedstawił Trzy Zasady Stosunków Chińsko-Japońskich. Koncepcja ta została podtrzymana i poszerzona w listopadzie 1983 roku kiedy sekretarz Generalny KPCh Hu Yaobang razem z japońskim premierem Yasuhiro Nakasone ogłosili Cztery Zasady Stosunków Chińsko-Japońskich. Były to następujące zasady: 1) pokój i przyjaźń, 2) równość i wzajemne korzyści, 3) długoterminowa stabilizacja, 4) wzajemne zaufanie. Podobna deklaracja została przedstawiona w 1997 roku podczas wizyty premiera ChRL Li Penga w Japonii. Deklaracja Pięć zasad stosunków Chińsko-Japońskich wymieniała następujące zasady: 1) Wzajemny szacunek i nieingerowanie w wewnętrzne sprawy obu państw; 2) Poszerzanie tego, co łączy, ograniczanie tego co dzieli; 3) Odpowiednie rozwiązywanie sporów; 4) Wzmocnienie dialogu oraz zrozumienia, wzajemnych korzyści i pogłębiania gospodarczej współpracy; 5) Koncentrowanie się na przyszłości oraz dążenie do przekazywania przyjaźni z pokolenia na pokolenie255.

Trudnym momentem dla relacji chińsko-japońskich były wydarzenia na placu Tiananmen w czerwcu 1989 roku. W lipcu Japonia nałożyła sankcje ekonomiczne na Chiny (m. in. zamrażając pożyczki dla ChRL) oraz zawiesiła kontakty na najwyższym szczeblu. Innymi kwestiami utrudniającymi stosunki wzajemne oprócz wspomnianych już rozliczeń z przeszłością. Chodzi tu między innymi o straszliwą zbrodnię, której dopuściły się wojska japońskie w miejscowości Nankin w grudniu 1937 roku. Wedle różnych źródeł zginęło wówczas między 100 a 300 tysięcy osób. Na problemy w stosunkach wpływa także tzw. „spór o podręczniki” w których od lat 80. Pojawiały się pewne „korekty” dotyczące działań japońskiej armii w połowie XX wieku. Kolejną kwestią, która do tej pory oddziałuje na stosunki wzajemne tych państw jest nieuregulowana kwestia terytorialna dotycząca Wysp Diaoyu/Senkaku do których roszczenia Chiny zaczęły wysuwać w latach 70256.

Jednakże już w 1992 roku doszło do poprawy wzajemnych stosunków. Miała wówczas miejsce, pierwsza w historii wzajemnych, wizyta japońskiej pary cesarskiej, która przybyła na zaproszenie sekretarza generalnego KPCh. Innym ważnym spotkaniem, które niezwykle pozytywnie wpłynęło na stosunki chińsko-japońskie była wizyta prezydenta Chin Jiang Zemina w listopadzie 1998 roku. Z tej okazji obie strony wydały Wspólną Chińsko-Japońską Deklarację, w której zadeklarowały ustanowienie przyjaznego partnerstwa oraz współpracy dla pokoju i rozwoju. Jednocześnie wyrażono konieczność wyciągania wniosków z przeszłości, tak aby można było kontynuować rozwój wzajemnych stosunków257.

Ważną kwestią w relacjach między Japonią i Chinami jest współpraca na płaszczyźnie gospodarczej. Od pewnego czasu Chiny, a nie USA są największym partnerem Japonii, natomiast od 2003 roku Japonia jest największym partnerem handlowym Chin. Jeszcze na początku lat 90. Japonia jako kraj i gospodarka budziła respekt w Państwie Środka, a obecnie obie gospodarki integrują się wytwarzając dobra komplementarne. Oba kraje inicjują procesy integracyjne w ramach regionu Azji i Pacyfiku, dbają o stabilność dolara, kursu wymiany chińskiego juana i japońskiego jena, rozwijają współpracę banków centralnych a także prowadzą wspólną politykę np. w stosunku do Korei Północnej258.

Od momentu nawiązania stosunków dyplomatycznych między państwami współpraca na płaszczyźnie militarnej była znikoma. W latach 70. i 80. relacje te były sporadyczne i zupełnie pozbawione dynamiki. Po wydarzeniach na Placu Tiananmen zostały zawieszone, następnie zostały przywrócone w 1993 roku i ponownie zawieszone w 1995 roku po dokonaniu prób atomowych przez Chiny. Ważnym momentem w rozwoju stosunków chińsko-japońskich na płaszczyźnie militarnej była wizyta premiera Ryutaro Hashimoto w Chinach we wrześniu 1997 roku. Chińskie władze wyraziły wówczas swoje duże niezadowolenie z nowych reguł sojuszu japońsko-amerykańskiego oraz sprzeciwili się planom utworzenia przez Japonię i USA lokalnego systemu obrony przeciwrakietowej. Próbując ocenić poziom intensywności kontaktów między Japonią i Chinami w dziedzinie bezpieczeństwa, który winien służyć minimalizowaniu zagrożeń w regionie można jednoznacznie stwierdzić, że jest on bardzo niski259. W 2004 roku doszło do napięć na linii Japonia-Chiny. W grudniu tego roku japoński Departament Obrony otwarcie wyraził zaniepokojenie postępowaniem sąsiada. Niepokój wzrósł w marcu 2005 roku, kiedy Chiny ogłosiły zwiększenie wydatków militarnych o blisko 30 mld USD (o 12,6%). Od lat nie odbywają się przy tym spotkania na wysokim szczeblu przedstawicieli obu państw. Przyczynami tego są żądania zadośćuczynienia krzywdom jakie Japonia wyrządziła w ubiegłym stuleciu a także spór o wyspy Diaoyu/Senkaku260.

W marcu 2006 roku Japonia zdecydowała się wstrzymać pożyczki dla Chińskiej Republiki Ludowej ze względu na pogarszające się relacje. Obecnie, w wyniku spotkania przedstawicieli obu państw, pomoc finansowa zostanie wznowiona. Chiny i Japonia zdają sobie sprawę z rosnącej roli, jaką region Pacyfiku odgrywa w świecie. Rozumieją także, że ich dobre relacje są istotne z punktu widzenia światowej polityki. Wzajemne oskarżenia i uprzedzenia są jednak tak silne, że oba państwa stać jedynie na chłodną współpracę gospodarczą. W innych dziedzinach wiele zależy od zwykłych obywateli, być może trzeba będzie więc czekać na nowe pokolenia, które przyczynią się do znormalizowania wzajemnych stosunków261. Ten regres w wzajemnych stosunkach z lat 2004-2006 został już chyba przezwyciężony i obecnie. Stosunki japońsko-chińskie poprawiają się aktualnie na wszystkich płaszczyznach. W sferze wojskowej ważnym wydarzeniem była pierwsza od niemal 10 lat wizyta chińskiego ministra obrony Cao Gangchuana w sierpniu 2007 roku. Pod koniec listopada 2007 ziściła się symboliczna, pierwsza w historii wizyta chińskiego okrętu wojennego w Japonii, którą uzgodniono jeszcze w 2000 roku, ale później odwołano w rezultacie wizyt Koizumiego w świątyni Yasukuni. Stosunki gospodarcze od dawna rozwijają się doskonale i są pozbawione tarć na tle bilansu handlowego, jako że Japonia jest jednym z nielicznych państw rozwiniętych, które mają w handlu z Chinami bilans dodatni262. W grudniu 2007 doszło do spotkania w Pekinie premiera Japonii Yasuo Fukuda oraz szefa chińskiego rządu Wien Jiabao. Spotkanie to toczyło się w bardzo dobrej atmosferze i może być punktem zwrotnym w relacjach chińsko-japońskich. Mimo iż premierzy Japonii i Chin nie doszli do porozumienia w podstawowych kwestiach, dzielących kraje, jak sprawa sporu terytorialnego czy obawy stron dotyczące programów wojskowych sąsiada.

Jednak miało miejsce na niej wiele pozytywnych akcentów jak np. to, że Premier Japonii wypowiedział się m.in. przeciwko planowanemu na przyszły rok referendum w sprawie niepodległości Tajwanu, przeciwko któremu zdecydowanie występują Chiny. Na konferencji prasowej w Pekinie premier Japonii apelował do Chin by wykorzystały swe rosnące wpływy na świecie, odgrywając znaczniejszą rolę w tak podstawowych kwestiach jak np. walka z ocieplaniem klimatu. O spotkaniu tym mówiono jako o „nowej wiośnie” czy „dialogiem serca”. Premier Fukuda zaprosił prezydenta Chin Hu Jintao do złożenia wizyty w Japonii w przyszłym roku. Byłaby to pierwsza taka podróż chińskiego przywódcy od 1998 roku, kiedy Tokio odwiedził Jiang Zemin263.

Podsumowując należy zauważyć, że rozwinięta współpraca polityczna i gospodarcza obu państw służy zarówno stabilizacji wzajemnych kontaktów, jak i stabilizacji sytuacji w całym regionie, jednak wydaje mi się ona mieć także swoje granice, co z kolei odzwierciedlają ograniczone kontakty w dziedzinie wojskowej. Stosunki Chin i Japonii podporządkowane są bowiem ich długoletniej wzajemnej rywalizacji o status mocarstwa regionalnego, a tym samym możliwość odgrywania roli potęgi światowej264.

Chiny i Indie to państwa odgrywające niezwykle ważną rolę na arenie międzynarodowej. Są to jedne z największych krajów na świecie pod względem obszaru, a już z całą pewnością nie mają sobie równych pod względem ludności. Stosunki chińsko-indyjskie są dobre i stale się poprawiają – zarówno w sferze dyplomatycznej jak i gospodarczej. Rozmiar współpracy gospodarczej są dzisiaj znikome – wymiana bilateralna stanowi tylko 1% handlu Chin i 9% handlu Indii. Podobnie sprawa ma się z wymianą turystów i inwestycji. Obecnie firmy z Chin wyrażają chęć zainwestowania w indyjskie firmy aby zbudować ścisłą sieć współpracy265.

Stosunki Chin z Indiami miały swoje lepsze i gorsze momenty. Na stosunki chińsko-indyjskie cieniem rzucała się zwłaszcza sprawa Tybetu. W 1911 roku zdołał on zrzucić jarzmo Chin i stał się w znacznym stopniu niezależny. Chiny nie pogodziły się z utratą kontroli nad tym terytorium i dążyły do ponownego podporządkowania sobie tej prowincji. Pomocy Tybetowi udzielały zaś Indie, co było powodem napięć w dwustronnych relacjach. Uległy one zaostrzeniu 1950 roku, kiedy wojska chińskie ponownie weszły do Tybetu i przejęły nad nim kontrolę. Szczególnie napięte były one w okresie zimnej wojny. Inną kwestią, która historycznie rzutuje na dzisiejszą sytuację była wojna chińsko-indyjska z 1962 roku. Pozornie błahy spór graniczny o w większości jałowe i niezamieszkałe tereny na pograniczu indyjsko-chińskim (Aksai Chin w Kaszmirze oraz Arunachal Pradesh na północnym wschodzie Indii) przekształcił się w regularną wojnę, w którą obie strony zaangażowały tysiące żołnierzy. Wojska indyjskie okazały się kompletnie nieprzygotowane do prowadzenia działań i Indie poniosły w tym konflikcie upokarzającą klęskę. Stosunki uległy dalszemu pogorszeniu, gdy Chiny wsparły w 1965 roku Pakistan, który toczył z Indiami wojnę o kontrolę nad spornym obszarem Kaszmiru. Napięcie potęgowała ciągle żywa kwestia Tybetu266.

Stosunki zaczęły się powoli ocieplać po zakończeniu Zimnej Wojny. Nowy układ sił w stosunkach międzynarodowych zdecydowanie temu sprzyjał. Lata dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku przyniosły w obu krajach olbrzymi wzrost gospodarczy. Wpłynęło to na zwiększenie wymiany handlowej pomiędzy obydwoma regionalnymi mocarstwami, której wartość systematycznie rosła. W ciągu dekady wzajemne obroty wzrosły dziesięciokrotnie i w 2005 roku sięgnęły pułapu 15 miliardów dolarów. Obydwa kraje współpracują również w sferze militarnej. W marcu 2004 roku miały miejsce pierwsze wspólne manewry, a kilka miesięcy później indyjski dowódca wojsk lądowych odwiedził Chiny. Potencjalnym przedmiotem współpracy mogą być sprawy związane ze sprzętem wojskowym, który zarówno w przypadku Indii, jak i Chin pochodzi w większości z Federacji Rosyjskiej267.

Pomimo nierozwiązanych wciąż do końca sporów granicznych i drażliwej kwestii Tybetu faktem jest chęć politycznego zbliżenia obydwu krajów, której przejawem było m.in. uznanie w czasie wizyty premiera Indii Atala Bihari Vajpayee w Państwie Środka w czerwcu 2003 roku Tybetańskiego Regionu Autonomicznego za część terytorium Chin(5). W kwietniu 2005 roku w czasie spotkania premiera Chin z jego indyjskim odpowiednikiem mówiono już o „przyjaznych i korzystnych dla obu stron” wspólnych przedsięwzięciach. Przedstawiono wówczas koncepcję „Indyjsko-Chińskiego Strategicznego i Kooperatywnego Partnerstwa dla Pokoju i Dobrobytu”. Zrobiono również krok w kierunku zakończenia sporu granicznego268.

4.3.2. Stosunki Chiny-Stany Zjednoczone a kwestia Tajwanu.

Historia stosunków pomiędzy Chińską Republiką Ludową a Stanami Zjednoczonymi miały swoje lepsze i gorsze momenty. Od momentu powstania ChRL determinowane były w dużym stopniu przez stosunki między dwoma przeciwstawnymi blokami rywalizującymi w okresie Zimnej Wojny. M. Gawron dzieli stosunki między tymi państwami na 5 okresów269:

  1. Pierwszy to okres 1949-1970 – okres wrogości między stronami spowodowany zbliżeniem między ZSRR a Chinami. W latach tych stosunki USA-Chiny nie były utrzymywane;

  2. Drugi okres to lata 1971-1979 – okres nawiązywania więzi. Po wizytach H. Kissingera w 1971 roku oraz najważniejszą wizytą Richarda Nixona w lutym 1972 roku, po której nawiązano stosunki dyplomatyczne. Dalszą częścią procesu normalizacji były reformy zapoczątkowane przez Deng Xiaopinga oraz jego wizyta w USA w 1979 roku;

  3. Lata 1980-1988 – okres poprawnych stosunków. Zaostrzenie rywalizacji między USA a ZSRR wpłynął na wyciszenie kwestii spornych i budowano wówczas wzajemne więzi;

  4. Okres załamania stosunków w latach 1989-1992. Spowodowany upadkiem systemu komunistycznego i zaostrzeniem kursu władz chińskich w polityce zewnętrznej. Załamanie to wynikało głównie z krwawym stłumieniem demonstracji studenckich na placu Tiananmen oraz dozbrojeniem Tajwanu przez USA;

  5. Lata 1993-2000 to okres przyjaznego partnerstwa, kiedy to w wyniku zmiany prezydenta USA, nastąpiło przeformułowanie dotychczasowej polityki konfrontacji. Początkiem tego okresu było spotkanie: Bill Clinton- Jian Zemin na szczycie państw APEC w 1993 roku. Kolejne spotkania do 1999 roku położyły podstawę pod budowę dobrosąsiedzkich stosunków.

Od momentu powstania ChRL w 1949 roku stosunki z USA były prowadzone w myśl modeli przyjmowanych przez USA. W stosunku do Chin najważniejszymi były: model powstrzymywania (containment) i model zaangażowania (engagement). W latach późniejszych pojawiła się także doktryna conagement, którą można tłumaczyć jako połączenie powstrzymywania i zaangażowania270.

Doktryna powstrzymywania realizowana była do 1969 roku. Polegała ona na niedopuszczaniu do wzrostu potęgi Chin, poprzez blokowanie przez USA możliwości rozwoju Chin. Realizowana był poprzez: interwencje wojskowe np. wojna koreańska 1950-1953 czy wojna wietnamska 1964-1973, poprzez dwustronne sojusze i układy o bezpieczeństwie np. z Japonią z 1951 i 1960 roku, Republiką Korei i Tajwanu z 1954 roku czy Tajlandią 1962 roku oraz poprzez sojusze wielostronne jak np. Traktat Bezpieczeństwa między Australią, Nową Zelandią i Stanami Zjednoczonymi – ANZUS czy SEATO271.

Po 1989 roku próbowano ponownie wcielać doktrynę powstrzymywania Chin starając się izolować ten kraj poprzez narzucanie sankcji ekonomicznych oraz embarga na dostawy broni, które utrzymane jest do dziś. Szybko okazało się jednak iż jest to strategia nieskuteczna dlatego też od 1993 roku przystąpiono do realizacji modelu zaangażowania lub inaczej całościowego zaangażowania (comprehensive engagement)272. Samą politykę zaangażowania przedstawił W. H. Perry w 1995 roku wskazując jako główny cel tej polityki pomoc Chinom w zwiększaniu swojej potęgi oraz uczynienie ich odpowiedzialnym członkiem społeczności międzynarodowej273.

Na relacje Chin z USA w dużej mierze od wielu lat wpływa wzajemne postrzeganie siebie przez oba państwa. W Chinach słowo hegemon jednoznacznie negatywną konotację. Walka z hegemonizmem, rozumianym wówczas jako wpływy radzieckie, była czołowym motywem chińskiej polityki zagranicznej w latach 60. i 70. W epoce po zimnowojennej motyw ten niekiedy pojawia się w odniesieniu do polityki i współczesnej roli międzynarodowej USA. Chiny wyrażają sprzeciw wobec nowego ładu światowego pod dyktando USA274.

W chińskim postrzeganiu Stanów Zjednoczonych istnieje wiele kwestii spornych a wiele działań USA jest odbierane bardzo negatywnie. Wymieniane tu są np. sojusz z Japonią, polityka wobec Korei oraz stanowisko w kwestii Tajwanu. Krytycznie oceniane jest także globalna strategia USA oraz jej polityka zbrojeń a w szczególności następujące działania275:

  1. Zdominowanie międzynarodowego handlu i systemu finansowego;

  2. Umacnianie już istniejących i tworzenie nowych sojuszy militarnych;

  3. Bezpośrednie interwencje zbrojne w konfliktach regionalnych;

  4. Wysyłanie za granicę na coraz większą skalę misji pokojowych, które odbierane są jako swoiste interwencje;

  5. Prowadzenie ideologicznej krucjaty promocji demokracji i obalanie rządów które sprzeciwiają się amerykańskiej polityce zagranicznej;

  6. Coraz większa skłonność USA do realizacji własnych celów ekonomicznych i politycznych;

  7. Dominacja i manipulacja w regionalnych wielostronnych instytucjach bezpieczeństwa.

Jak zauważa S. W. Mosher zmieniające się pokolenie Chińczyków edukowane jest w inny sposób. Edukacja wpajająca im wspaniałą imperialną przeszłość swego kraju a także to, iż Ameryka nie chce uznać ich prawowitej pozycji na świecie, budzi w nich nastroje nacjonalistyczne. Nie jest wpajana już komunistyczna ideologia a budowany jest swoisty nacjonalizm276.

Stany Zjednoczone postrzegają zaś Chiny z dwóch punktów widzenia. Po pierwsze zwracają uwagę na zagrożenie płynące ze strony Chin dla bezpieczeństwa USA (myślenie w kategoriach realizmu politycznego i rosnącej siły), a z drugiej strony traktują ChRL jako konstruktywnego partnera o strategicznym znaczeniu. Incydent z 1999 roku kiedy to amerykanie zbombardowali chińska ambasadę w Belgradzie czy przechwycenie zwiadowczego samolotu amerykańskiego w 2001 roku nie poprawia postrzegania USA w Chinach i powoduje utrzymywanie się swoistego napięcia. Obecne raporty na temat sił zbrojnych ChRL i ich poziomu jakościowego i ilościowego wskazują, wprost iż już obecnie Chiny są w stanie zagrozić bezpieczeństwu w regionie np. Tajwanu. W ostatnich latach znacząco zmieniło się postrzeganie Chin przez USA. Porzucana jest myśl o Chinach jako państwie słabym, do której Amerykanie od wieku byli przyzwyczajeni277.

Najbardziej drażliwą kwestią w stosunkach USA-ChRL jest problem Tajwanu. Rzutuje on na całość relacji amerykańsko-chińskich. Początkiem tego problemu było przeniesienie się na Tajwan Cziang Kai-sheka wraz z rządem i wojskami. Tym samym powstały dwa państwa chińskie. Do 1971 roku nie uznawano rządu w Pekinie jako prawowitego reprezentanta ludności chińskiej. Jedność Chin i brak uznania podmiotowości państwowej Tajwanu zostały potwierdzone przez USA w Komunikacie Szanghajskim podpisanym z rządem ChRL w lutym 1972 roku. Nie oznaczało to całkowitego zerwania kontaktów USA z Tajwanem. W dokumencie Tajwan Relation Act wydanym w 1979 roku przez Kongres zapisano chęć utrzymania i promowania wzajemnych relacji handlowych i kulturalnych278. Zawarto w nim także następujące kwestie, które ważne są do dziś. Najważniejszymi było potwierdzenie iż USA uznają iż istnieją jedne Chiny a Tajwan jest częścią Chin. Kolejną ważną sprawą było, że USA nie zgadzają się na określanie warunków i daty zaprzestania sprzedaży broni Tajwanowi oraz nie zgadzają się na konsultacje z ChRL w tej sprawie. Amerykanie w akcie tym zapisali także, że nie podejmą się żadnych negocjacji pomiędzy Chinami i Tajwanem279.

Kwestia Tajwanu w ostatnich latach coraz częściej powraca w stosunkach USA-Chiny. W 1998 roku podczas wizyty Billa Clintona w Chinach – Stany Zjednoczone przedstawiły swoje stanowisko określane mianem „trzech nie”, tj. USA nie popierają idei niezależnego Tajwanu, nie popierają idei dwóch Chin i nie udzielą poparcia Tajwanowi w staraniach o członkowstwo w jakiejkolwiek organizacji międzynarodowej. W 2000 roku nowo wybrany prezydent Tajwanu Chen Shui-bien uzgodnił z inicjatywy USA z ich władzami pięć zasad w odniesieniu do niepodległości Tajwanu: a) Tajwan nie ogłosi deklaracji niepodległości; b) nie będą wprowadzane zmiany do konstytucji uzasadniające ideę dwóch państw lub określających stosunki Chiny–Tajwan jako międzypaństwowe; c) nie będą wprowadzane zmiany w oficjalnej nazwie i fladze Tajwanu; d) nie będzie żadnego referendum na temat niepodległości lub zjednoczenia; e) Tajwan nie rozwiąże Rady Zjednoczenia Narodowego powołaniej na początku lat 90280. W 2001 roku G. W. Bush kategorycznie stwierdził, że USA wystąpią w obronie Tajwanu w wypadku konfliktu z Chinami. Niebawem jednak amerykanie złagodzili swoje wypowiedzi chcąc uzyskać pomoc Chin w walce z terroryzmem i interwencji w Iraku. Władze chińskie poparły warunkowo tą interwencję. W 2005 roku parlament Chin przyjął ustawę antysecesyjną , w której to po raz pierwszy znalazł się zapis, że Chiny mogą użyć niepokojowych środków w przypadku ogłoszenia niepodległości przez Tajwan281. W 2008 roku prezydent Chin Hu Jintao zasugerował nawiązanie rozmów z Tajwanem tak by zakończyć formalny stan wrogości i osiągnąć pokojowe porozumienie. Zastrzegł jednak, iż takie rozmowy mogłyby toczyć się tylko przy uznaniu przez Tajwan zasady “jednych Chin”282.

W stosunku do mniejszych państw regionu Chiny mają coraz większe znaczenie. Oddziałują na te państwa już nie tylko silną gospodarką ale także polityką. Jak zauważa E. Haliżak w ostatnich latach Chiny swoją ofensywą dyplomatyczną zniwelowała w bardzo dużym stopniu antychińskie fobie w regionie283.

Sporym wkładem wykazała się chińska dyplomacja w roku 2005 i 2006 w rokowaniach Z Koreą Północną w sprawie jej programu nuklearnego. W rokowaniach sześciu stronnych Chiny odegrały dużą rolę. Rozmowy z udziałem przedstawicieli Chin, obu Korei, Japonii, USA i Rosji. Rokowania te odbywały się po raz pierwszy w listopadzie 2005 roku w Pekinie. Chińscy dyplomaci wykazywali się niezwykłą aktywnością i olbrzymimi chęciami załatwienia tego sporu co zostało dostrzeżone przez opinie publiczną. Podczas pierwszego etapu V rundy rozmów odbyło się 20 bilateralnych konsultacji. Według doniesień delegacja chińska wzięła udział w 12 bilateralnych konsultacjach, delegacja amerykańska w 6, delegacja północnokoreańska w 8, delegacja japońska w 5, delegacja południowokoreańska także w 5, a delegacja rosyjska w 4. Strony biorące udział w rokowaniach postanowiły iż będą wcielać w życie Wspólne Oświadczenie, którego najważniejszym celem jest denuklearyzacja półwyspu koreańskiego284. Efektem kolejnych negocjacji było wyłączenie głównego reaktora przez Koreę Północną i stopniową likwidację programu nuklearnego tego państwa w zamian z pomoc ze strony USA i Japonii oraz normalizację stosunków gospodarczych z tymi państwami285. Fakt że to w Chinach i przez chińczyków prowadzone są te rokowania ma duże znaczenie symboliczne. Okazuje się bowiem iż to właśnie ten kraj staje się coraz ważniejszym regulatorem stosunków w regionie i zaczyna odgrywać coraz większe znaczenie.

W trakcie wizyty w 2007 roku w Chinach Zbigniew Brzeziński opowiedział się za rozwiązaniem problemu rozwoju potencjału nuklearnego Iranu poprzez Chiny. Zauważył on, że dyplomacja chińska była niezwykle konstruktywna w trakcie ostatnich rokowań z Koreą i że w ten sam sposób powinno się załatwić kwestię Irańską286. Brzeziński zauważył także, że w ostatnim czasie kraje Azji Południowo-Wschodniej coraz częściej podporządkowują się życzeniom i działają na rzecz interesów gospodarczych Chin. Jako te państwa, które mają duże znaczenie dla Chin wymienia Pakistan i Birmę. Współpraca militarna Chin z Pakistanem jego zdaniem w znacznym stopniu pogłębia dylematy Indii w kwestiach bezpieczeństwa i zmniejsza ich możliwość do stania się regionalnym hegemonem. Obecność wojskowa i dostęp do baz wojskowych w Birmie, umożliwia Chinom zwiększanie wpływów w Azji Południowo-Wschodniej. Chodzi tu głównie o cieśninę Malakka i okolice Singapuru. Rozszerzenie kontroli na te tereny dałoby strategiczną przewagę Chinom nad Japonią gdyż mogłyby kontrolować dostęp Japonii do ropy bliskowschodniej i rynków europejskich287.

Polityka zagraniczna Chin w regionie polegająca w dużej mierze na nie antagonizowaniu i unikania bezpośrednich konfliktów ze swoimi najbliższymi sąsiadami powoduje iż systematycznie, cierpliwie ale jednocześnie stanowczo Chiny wzmacniają swoją dominację w Azji. Ten szczególny pragmatyzm jest widoczny w stosunku do Tajwanu, które władze ChRL traktują jako zbuntowaną prowincję a mimo to pozwalają na udział w organizacjach międzynarodowych288.

      1. Stosunki Chiny-Unia Europejska.

W ostatnich latach stopniowo rozwijała się współpraca Chin z Unią Europejską oraz poszczególnymi państwami wchodzącymi w jej skład. W polityce zagranicznej Chin Unia Europejska nie zajmuje priorytetowego miejsca, gdyż te zarezerwowane są na płaszczyźnie politycznej i militarnej dla stosunków z USA i Rosją, a na płaszczyźnie gospodarczej dla Japonii. Unia Europejska dynamicznie zwiększa obroty handlowe z Chinami. W 1997 roku było to 43 mld USD a w 2001 roku już 76,6 mld. Polityka zagraniczna ChRL wobec UE obejmuje następujące elementy289:

  1. Popieranie uniezależnienia się Europy od wpływów amerykańskich;

  2. Obserwacja procesów integracyjnych;

  3. Jednoczesne utrzymywanie dobrych kontaktów ze strukturami Unii Europejskiej oraz rządami największych państw Europy Zachodniej.

Chin prowadzą politykę na rzecz uniezależniania się ekonomicznego i militarnego Unii Europejskiej od USA w ramach koncepcji równowagi sił. Dla ChRL w aspekcie globalnym UE traktowana jako całość, jest ostatnim z głównych aktorów po USA, Rosji i Japonii ale przed Indiami. Podstawową formą współpracy między Chinami a Unią Europejską w ramach kontaktów wielostronnych jest Międzyregionalny Dialog Azja-Europa określany w skrócie jako ASEM (Asia-Europe Meeting) w skład, którego wchodzą państwa UE i ASEAN oraz Chiny, Japonia i Korea Płd. Dialog ten zapoczątkowany został w 1996 roku w Bangkoku. W następnym roku miało miejsce spotkanie ministrów finansów tychże państw. W 1998 roku drugi szczyt państw ASEM obradował w Londynie. Trzeci i czwarty szczyt odbywały się kolejno w 2000 i 2002 roku. Miało miejsce także kilka odrębnych spotkań ministrów spraw zagranicznych państw ASEM. Do zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku spotkania państw ASEM290.

W stosunkach bilateralnych niewątpliwie najważniejszymi partnerami w ostatnich latach były Niemcy i Wielka Brytania ale także Francja. Z innymi państwami Unii Europejskiej stosunki polityczne bywają zróżnicowane. Niemcy są głównym partnerem gospodarczym i politycznym Chin w Europie. Zaś z Wielką Brytanią Chiny połączyła trudna kwestia zwrotu Hong Kongu. Obecną sytuację w relacjach Chin z UE jest kwestia państw Europy Środkowej. Chiny popierają odbudowę pozycji w Rosji także poprzez wspieranie odbudowywania wpływów w tym regionie mimo iż nie jest to oczywiście priorytet chińskiej polityki zagranicznej291. W ostatnim czasie Chiny wypowiedziały się w kwestii ogłoszenia niepodległości przez Kosowo. Pekin wyraził zaniepokojenie tym faktem oraz wezwał Belgrad i Prisztinę do negocjacji. Chiny wyraziły swoje zaniepokojenie możliwością destabilizacji sytuacji na Bałkanach. Wypowiedzenie się w tej kwestii najprawdopodobniej spowodowane było obawą o podobne chęci Tajwanu, które mogą mieć ciężkie do przewidzenia konsekwencje292. W odniesieniu do spraw europejskich istotną kwestią są rozmowy prowadzone przez Chiny z Watykanem. Watykan uznaje Tajwan i nie utrzymuje oficjalnych stosunków dyplomatycznych z ChRL, które zostały zerwane w 1951 roku. Jak zakończyły się rozmowy odbywające się 2007 roku niestety nie wiadomo. Pewne jest jednak iż Chiny utrzymują swoje stanowisko i życzą sobie by Stolica Apostolska zerwała stosunki dyplomatyczne z Tajwanem i nie ingerowała w wewnętrzne sprawy Chin. Władze chińskie chcą normalizacji stosunków z Watykanem gdyż na terenie Chin zamieszkuje między 8 a 12 milionów katolików293.

W stosunkach Unii Europejskiej z Chinami dużą rolę odgrywają kwestie łamania praw człowieka przez Państwo Środka. Chińczycy odmiennie od europejczyków rozumieją powszechne prawa człowieka. Stanowisko tego kraju zostało dodatkowo usztywnione po bombardowaniach Jugosławii przez NATO w 1999 roku, któremu to stanowczo się sprzeciwiły. Sytuację pogorszyły bomby, które spadły wówczas na chińską ambasadę w Belgradzie. Pod względem stosunków militarnych to są one znikome z wyjątkiem Wielkiej Brytanii wojska europejskie są praktycznie nieobecne w rejonie Azji294.

Na szczycie UE-Chiny w Helsinkach 9 września 2006 roku zdecydowano o rozpoczęciu negocjacji w sprawie nowej, kompleksowej umowy o partnerstwie i współpracy, która miałaby ująć całość stosunków UE-Chiny, w tym zacieśnioną współpracę w kwestiach politycznych. Komisja Europejska zatwierdziła w październiku 2006 roku nowy program stosunków UE–Chiny na najbliższe lata. W strategii tej stara się uwzględnić to, że Chiny stały się ponownie światową potęgą gospodarczą i polityczną. Podstawą stosunków z Chinami pozostaje zaangażowanie i partnerstwo. Bliższe partnerstwo strategiczne oznacza wzrost wzajemnych zobowiązań. Podjęta inicjatywa ma charakter kompleksowy i za priorytet uznaje takie kwestie, jak wsparcie dla zmian na rzecz większej otwartości i pluralizmu chińskiego społeczeństwa; zrównoważony rozwój, w tym współpracę w zakresie energii, zmian klimatycznych i rozwoju międzynarodowego; handel i stosunki gospodarcze; zacieśnienie współpracy dwustronnej, w tym dotyczącej nauki i techniki, oraz migracji; a także promowanie bezpieczeństwa międzynarodowego w Azji Wschodniej i nie tylko, ze szczególnym uwzględnieniem zakazu nierozprzestrzeniania broni295.

Zakończenie.

Ostatnie 30 lat to okres wielkich przemian w najludniejszym państwie na Ziemi jakim są Chiny. Od momentu uznania Chińskiej Republiki Ludowej przez społeczność międzynarodową w 1972 roku oraz rozpoczęcia reform gospodarczych w 1978 roku, pozycja i rola międzynarodowa Chin stale rośnie. Od tego czasu Państwo Środka stanowczo zmierza ku odzyskaniu swojej historycznej pozycji. Obecnie nie będąc nękanym wojnami, powstaniami czy innego rodzaju ingerencją zewnętrzną, ma możliwość spokojnie i harmonijnie rozwijać swoje atrybuty mocarstwowości.

Dynamicznie postępujący rozwój gospodarczy jest motorem napędowym postępu w innych dziedzinach. Państwo Chińskie jest obecnie najbogatszym krajem na świecie, pod względem pieniędzy znajdujących się w ich rezerwach. Posiadanie takich zasobów finansowych ułatwia inwestowanie w rozwój społeczeństwa, technologii i sił zbrojnych. Dotują one inwestycje przedsiębiorstw państwowych za granicami. Niewątpliwie posiadanie znacznych nadwyżek finansowych ułatwia także przeprowadzanie kosztownych inwestycji jak i zakup niezbędnych, dla funkcjonowania państwa, zasobów. Rosnące nakłady na wymienione dziedziny nie pozwalają jednak na błyskawiczne nadrobienie strat, które narastały przez lata. Dlatego też najważniejszym czynnikiem, który stanowi o potencjale tego kraju jest liczba ludności i przyrost populacji. Czynnik ten utrudnia znacznie analizę poziomu rozwoju gdyż wszystkie współczynniki liczone na jednego mieszkańca mają wartość niższą. Powoduje to, że przy analizie zestawień Chiny pod względem stanu obecnego rozwoju społecznego i technologicznego znajdują się daleko w tyle za Japonią. Także najliczniejsza armia na świecie nie zmienia faktu, że nadal jest to jakościowo zacofana armia. W tym momencie należałoby rozważyć, który czynnik jest ważniejszy przy ocenie statusu mocarstwowego: wielkość i siła armii czy np. poziom rozwoju społecznego tudzież technologicznego. W zestawieniu z Japonią, Chiny oprócz wielkości sił zbrojnych mają także parę innych argumentów, które stawiają ich w hierarchii wyżej od tego rywala, a mianowicie: posiadają głowice nuklearne i są częściowo samowystarczalne pod względem surowców energetycznych. We wszystkich czynnikach, z wyjątkiem wspomnianej już liczby ludności, Chiny w mniejszym lub większym stopniu ustępują Stanom Zjednoczonym. Pozycja USA pod tym względem jest nie zagrożona w najbliższych latach.

Chin szybko odzyskują swoją pozycję utraconą przed ponad wiekiem. Ponownie stały się centrum handlu w regionie. Wartość obrotów w handlu tego kraju jest najwyższa spośród państw w regionie. Istnieje spora szansa, że już w tym roku Chiny staną się największym eksporterem na świecie. Chiny notując ujemny bilans handlowy z państwami regionu a dodatni z państwami Zachodu, stają się niejako lokomotywą rozwoju państw Azjatyckich. Do inwestowania firm w Państwie Środka od lat zachęcają niewygórowane koszty płac. Umiejętnie przeprowadzone reformy gospodarcze rozpoczęte 30 lat temu przynoszą spore efekty obecnie. Do Chin zaczął napływać kapitał zagraniczny. Tempo wzrostu gospodarczego w przeciągu ostatnich lat w Państwie Środka wynosiło średnio ponad 9% rocznie. Obecnie prognozowana jest tendencja spadkowa. Wartość nominalnego PKB jest obecnie mniejsza niż Japonii i stanowi mniej niż 25% wartości PKB USA. Jednak już PKB mierzone parytetem siły nabywczej według ostatnich danych, nawet tych najbardziej krytycznych, jest wyższe niż PKB Japonii, czyli największe w regionie. Przy obecnym tempie rozwoju, zakładając, że na drodze rozwoju Chin nie staną poważne zagrożenia, gospodarka chińska może nawet już w 2025 roku wyprzedzić gospodarkę USA. W ostatnich latach odnotowuje się stały i stabilny napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Chińskie przedsiębiorstwa także inwestują za granicą. Coraz bardziej dostrzegalna jest ekspansja gospodarcza w Afryce i Ameryce Łacińskiej. Jednak na drodze rozwoju chińskiego stoi wiele zagrożeń jak np. uzależnienie wzrostu od eksportu i BIZ, nierówności społeczne, zagrożenia środowiskowe czy napięcia społeczne wywołane brakiem reform politycznych.

Polityka zagraniczna Chin od początku reform także uległa sporym zmianom. Wraz z postępującym rozwojem gospodarczym władze chińskie coraz częściej wyrażały swoją chęć oddziaływania na sprawy w regionie i na świecie. W ich polityce postępuje także budowa sojuszu o strategicznym znaczeniu w postaci Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Wspólne manewry wojskowe karzą myśleć iż tworzy się tym samym swoista przeciwwaga dla NATO. Coraz aktywniej ChRL działa na forum ONZ angażując się coraz bardziej w jego reformy i misje pokojowe. Zasiadając w Radzie Bezpieczeństwa ONZ mają niepodważalnie większą rolę niż Japonia czy Niemcy, które członkiem tejże Rady nie są. Działając zgodnie ze swoimi strategiami międzynarodowymi budują coraz lepszy obraz swego państwa. Widać w ich poczynaniach przemyślane postępowanie nastawione na realizację ich interesów i celów. Obecnie na wizerunku Chin najbardziej ciąży łamanie praw człowieka, będące przyczynom wielu konfliktów np. z Unią Europejską. Ma to znaczenie dla Państwa Środka z tego punktu widzenia iż nie zostali do tej pory przyjęci do OECD i G8. Mimo to w stosunkach bilateralnych w regionie Chinom udało się zniwelować antychińskie fobie. Wizerunek Chin jest znacznie lepszy niż niegdyś. Należy zaznaczyć, że obecnie kwestia Tajwanu, która jest żywotnym interesem Chin, rozwiązana jest w sposób korzystny dla Chin. Nawet USA nie starają się popierać oficjalnie dążeń niepodległościowych Tajwanu.

Odpowiedź na pytanie jaką rolę obecnie odgrywają obecnie Chiny nie jest łatwa i jednoznaczna. Biorąc po uwagę wszystkie zebrane czynniki wpływające na obecną pozycję i rolę Chin można powiedzieć iż w z pewnością odgrywają one rolę mocarstwa regionalnego. Jednakże ich rola obecnie zdaje się być większa niż zwykłego państwa uznawanego za mocarstwo regionalne. Przy ocenie pozycji i roli Chin najwłaściwsze zdaje się być stwierdzenie iż zbliżają się one do statusu mocarstwa regionalnego dominującego w regionie. O taką rolę będą rywalizować z Japonią a na chwilę obecną klarują się dwa najważniejsze bieguny w postaci Chin i Japonii. Oba kraje są w strategicznych sojuszach: Japonia z USA, Chiny zaś z Rosją. W przypadku regionu Japonia nie ma takiego potencjału jak Chiny. Zwłaszcza w postaci liczby ludności, wielkości terytorium, tempa wzrostu gospodarczego, wielkości posiadanych zasobów a także wielkości sił zbrojnych i potencjału gospodarczego. Japonia obecnie przeważa tylko w wielkości nominalnego PKB, poziomu rozwoju technologicznego i społecznego. Tak więc najprawdopodobniej w najbliższych latach Chiny uzyskają dominację w regionie a następnym kierunkiem będzie chęć i oddziaływanie na wydarzenia mające miejsce na całym świecie a nie tylko w regionie.

Jak widać po wielu czynnikach Państwo Środka w coraz większej liczbie czynników i polityce zaczyna się liczyć na świecie. Na razie zaobserwować można jedynie ekspansję chińskiego kapitału. Zależność amerykańskiej gospodarki od chińskiej jest coraz większa. Chiny skupują amerykańskie obligacje skarbowe i dolary dając finansując tym samym dług publiczny USA. Stany Zjednoczone są także uzależnione od towarów z Chin w handlu z którym notują olbrzymi deficyt. Amerykanie od lat bezskutecznie zabiegają o uelastycznienie kursu juana, dzięki któremu chiński eksport jest znacznie bardziej konkurencyjny. Bardzo ważną kwestią, która w przyszłości może zaważyć na roli Chin jest to iż są one stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jest to niezwykle elitarne grono zrzeszające najważniejsze państwa świata z wyjątkiem Niemiec i Japonii. Fakt, że Chiny jako jedyne państwo Azjatyckie (nie licząc tu Rosji) ma swoje znaczenie zarówno obecnie a może mieć jeszcze większe w przyszłości. Jednak należy kategorycznie stwierdzić iż na chwilę obecną ChRL nie można określić mianem mocarstwa światowego. Elementami, których brakuje temu państwu by uznać je za takowe są: uznanie ich pozycji gospodarczej na świecie poprzez przyjęcie do OECD oraz G8; poważne braki jakościowe w siłach zbrojnych, które nie mogą się w żaden sposób równać z wielokrotnie bardziej technologicznie rozwiniętą armią amerykańską; niski poziom rozwoju społeczeństwa i poziomu technologicznego państwa; słaby w porównaniu do USA i Rosji potencjał nuklearny; brak wystarczającego oddziaływania na arenę międzynarodową w skali światowej; niedostatecznie rozwinięta gospodarka.

Wielu badaczy zastanawia się nad tym czy Chiny jako rosnące w siłę mocarstwo będą stanowiły zagrożenie oraz w jaki sposób zmieni się obecny ład międzynarodowy. Co do zagrożenia zdania są podzielone. Obecny ład w literaturze określany jest mianem wielobiegunowego, jednak wszyscy wskazują na USA jako kraj o decydującym wpływie dla areny międzynarodowej. Zdaniem E. Haliżaka w regionie Azji widać obecnie regionalny bipolaryzm pomiędzy USA a Chinami. Jego zdaniem przy analizowaniu możliwości zajścia zmiany porządku, kluczowym aktywem pomiędzy tymi mocarstwami będzie sprawa Tajwanu. Ogłoszenie niepodległości i zbrojna interwencja Chin oraz włączenie się do konfliktu może spowodować wojnę hegemoniczną a tym samym zmianą w rozumieniu realizmu politycznego. Jednak jak zauważa powiązanie ekonomiczne Stanów Zjednoczonych z Chinami oraz Tajwanem zmniejsza ryzyko użycia siły i pokojowego załatwienia tej kwestii296.

Pokojowy rozwój wszystkich współczesnych mocarstw może rozwinąć na wiele różnych możliwości i układów. Ważną kwestią będzie to czy Unia Europejska w przeciągu najbliższych 10-20 lat będzie stanowiła jednolite federacyjne państwo z własnymi siłami zbrojnymi. Gdyby do tego doszło może stać się kolejnym biegunem na światowej mapie. Obecnie jednak wygląda na to, że tworzą się dwa silne bieguny i sojusze. Po jednej stronie USA i Unia Europejska i NATO a po drugiej stronie Rosja i Chiny wraz z sojusznikami z Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Szybkie tempo wzrostu gospodarczego Chin może spowodować iż w przeciągu ok. 20 lat Chiny będą w stanie skutecznie ograniczać działania USA jak miało to miejsce w trakcie Zimno Wojennej rywalizacji ZSRR i USA.

Tak więc sytuacja na arenie międzynarodowej może potoczyć się w różnych kierunkach. Jednak obecnie najprawdopodobniejszym scenariuszem będzie wspólna kooperacja i dbanie o rozwój mocarstw. Należy mieć nadzieję iż ten pokojowy wariant okaże się prawdziwy i w wszystkie państwa w zgodzie i harmonii będą budować dobrobyt dla przyszłych pokoleń.

Spis tabel

Tabela 1. Układ mocarstwowości w latach 1700-2010. 22

Tabela 2. Roczna konsumpcja energii elektrycznej poszczególnych krajów. 37

Tabela 3. Wskaźnik przyrostu naturalnego wybranych krajów świata. 42

Tabela 4. Wartość współczynnika HDI dla wybranych państw świata. 43

Tabela 5. Nakłady na edukację w wybranych państwach świata (dane z 2005 roku) 46

Tabela 6. Wartość współczynnika TAI dla wybranych krajów. 47

Tabela 7. Nakłady na rozwój i badania wybranych państw (dane na 2005 rok). 48

Tabela 8. Porównanie obecnych sił zbrojnych i nakładów na zbrojenia wybranych

państw świata. 51

Tabela 9. Liczba posiadanych głowic nuklearnych (Dane z stycznia 2007 roku). 53

Tabela 10. Siły zbrojne Chińskiej Republiki Ludowej. 54

Tabela 11. Prognozy wzrostu gospodarczego ChRL w okresie 2003-2015 r.

(sporządzono w 2000r.) 67

Tabela 12. Zestawienie dochodów i wydatków wybranych państw,

długu publicznego, rezerw pieniężnych oraz inflacji

i bezrobocia (dane z 2007 roku). 70

Tabela 13. Dynamika wzrostu chińskiego importu i eksportu w latach 1993-2011. 79

Tabela 14. Zestawienie największych eksporterów i importerów na świecie

w 2006 roku. 80

Spis wykresów

Wykres 1. Powierzchnia (w tyś. km²) wybranych państw świata

(uchodzących za mocarstwa regionalne lub światowe). 34

Wykres 2. Wykorzystanie ropy naftowej przez wybrane kraje. 35

Wykres 3. Udokumentowane złoża ropy naftowej i gazu ziemnego

wybranych państw. 35

Wykres 4. Zużycie energii elektrycznej na jednego mieszkańca. Dane z 2004 roku. 37

Wykres 5. Pokrycie zapotrzebowania na energię z różnych źródeł. 38

Wykres 6. Liczba ludności (w milionach) państw obecnie uważanych

za mocarstwa regionalne lub światowe. Stan na lipiec 2007 roku. 41

Wykres 7. Trend współczynnika HDI Chin na tle średniej regionów. 44

Wykres 8. Zestawienie trendu rozwoju współczynnika HDI dla najważniejszych

krajów z regionu Azji. 44

Wykres 9. Liczba użytkowników Internetu w wybranych krajach. 49

Wykres 10. Porównanie nominalnego PKB wybranych państw i UE w latach

2001-2008 (dane w bilionach dolarów). 63

Wykres 11. PKB Chin na tle porównawczym w latach 2001-2008

liczone według parytetu siły nabywczej (w bln. dolarów). 65

Wykres 12. Wzrost PKB Chin na tle porównawczym wybranych krajów

w latach 2001-2008 (w %). 66

Wykres 13. Zmiana udziału chińskiej gospodarki w światowym produkcie

liczonym według parytetu siły nabywczej (w %) w latach 2001-2008. 68

Wykres 14. Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Chin

na tle porównawczym innych państw (w milionach USD). 84

Wykres 15. Eksport BIZ wybranych państw świata (w milionach USD). 85

Spis rysunków

Rysunek 1. Położenie Chińskiej Republiki Ludowej w Azji. 32

Bibliografia:

  1. Azja-Pacyfik. Obraz gospodarczy regionu, red. B. Drelich-Skulska, Wrocław 2007.

  2. Bezpieczeństwo międzynarodowe po Zimnej Wojnie, red. R. Zięba, Warszawa 2008.

  3. Bińkowski A., Almanach państw świata 2004, Warszawa 2004.

  4. Bolesta A., Chiny w okresie transformacji, Warszawa 2006.

  5. Brzeziński Z., Wielka szachownica, Warszawa 1998.

  6. Burchill S., Teorie stosunków międzynarodowych, Warszawa 2006.

  7. Burdelski M., Dziak W., Chiny. U progu XXI wieku, Toruń 1997.

  8. Carlo J., Geopolityka, Wrocław 2003.

  9. Ciupiński A., Malak K., Bezpieczeństwo polityczne i wojskowe, Warszawa 2004.

  10. Chiny. Przemiany państwa i społeczeństwa w okresie reform 1978–2000, red. Karin Tomala, Warszawa 2003.

  11. Chiny w stosunkach międzynarodowych, red. K. Iwańczuk i A. Ziętek Lublin 2003.

  12. Cziomer E., Zyblikiewicz L. W., Zarys współczesnych stosunków międzynarodowych, Warszawa-Kraków 2001.

  13. Dziak W., Chiny – wschodzące supermocarstwo, Warszawa 1996.

  14. Encyklopedia politologii. Tom 5. Stosunki międzynarodowe, red. M. Żmigrodzki, Kraków 2002.

  15. Gawlikowski K., Azja Wschodnia na przełomie XX i XXI wieku, Warszawa 2004.

  16. Geografia gospodarcza świata, red. I. Fierli, Warszawa 2003.

  17. Haliżak E., Polityka i strategia Chin w kształtowaniu międzynarodowego bezpieczeństwa, Warszawa 2007.

  18. Haliżak E., Zmiana układu sił USA – Chiny a transformacja porządku międzynarodowego, Warszawa 2005.

  19. Historia Starożytna, red. M. Jaczynowska, Warszawa 1974.

  20. Kennedy P., Mocarstwa Świata, Warszawa 1994.

  21. Kersten A., Maciszewski J., Historia powszechna 1648-1789, Warszawa 1971.

  22. Kubicz-Andryszak F., Deng Xiaoping, Toruń 2007.

  23. Kuźniar R., Polityka i siła, Warszawa 2005.

  24. Leksykon politologii, red. A. Antoszewski, R. Herbut, Wrocław 2003.

  25. Leksykon współczesnych międzynarodowych stosunków politycznych, red. C. Mojsiewicz, Wrocław 2004.

  26. Łoś-Nowak T., Stosunki międzynarodowe. Teorie – systemy – uczestnicy., Wrocław 2006.

  27. Mały słownik stosunków międzynarodowych, red. G. Michałowska, Warszawa 1999.

  28. Międzynarodowe stosunki polityczne, red. M. Pietraś, Lublin 2007.

  29. Mingst K., Podstawy stosunków międzynarodowych, Warszawa 2006.

  30. Mosher S. W., Hegemon. Droga Chin do dominacji, Warszawa 2007.

  31. Nowe role mocarstw, red. B. Mrozek, S. Bieleń, Warszawa 1996.

  32. Organizacje międzynarodowe we współczesnym świecie, red. E. Latoszek, M. Proczek, Warszawa 2006.

  33. Organizacje i ugrupowania międzynarodowe wobec wyzwań XXI wieku, red. I. Wróbel, Wrocław 2006.

  34. Polit J., Chiny, Warszawa 2004.

  35. SIPRI Yearbook 2007 : Armaments, Disarmament and International Security, Sztokholm 2007.

  36. Społeczeństwo i polityka, red. K. A. Wojtaszczyk, W. Jakubowski Warszawa 2003.

  37. Stefanowicz J., Anatomia polityki międzynarodowej, Toruń 2000.

  38. Stosunki międzynarodowe – geneza, struktura, dynamika, red. E. Haliżak, R. Kuźniar, Warszawa 2000.

  39. Sułek M., Metody i techniki badań stosunków międzynarodowych, Warszawa 2004.

  40. Sułek M., Podstawy potęgonomii i potęgometrii, Kielce 2001.

  41. Szymborski W., Międzynarodowe stosunki polityczne, Bydgoszcz 2006.

  42. Weggel O., Chiny, Warszawa 2006.

  43. Zenderowski R., Stosunki Międzynarodowe, Warszawa 2005.

  44. Żywczyński M., Historia powszechna 1789-1870, Warszawa 2006.

Czasopisma:

  1. Dziś, nr. 5/2007.

  2. The National Interest, Fall 2002.

  3. Newsweek, nr. 36, 09.IX.2007.

  4. Newsweek, nr. 23, 10.VI.2007.

  5. Newsweek, nr. 13, 1.IV.2007.

  6. Newsweek nr. 35, 02.IX.2007.

  7. Newsweek, nr. 25, 25.VI.2006

  8. Science and Society, Vol. 69, nr. 3, VI. 2005.

  9. Stosunki Międzynarodowe nr. 3-4 (t. 28/2003).

  10. Stosunki Międzynarodowe, nr. 52-53, listopad-grudzień 2007.

  11. Wprost nr. 14, 06.IV.2008.

Źródła internetowe:

  1. http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4169020 z dnia 29.02.2008.

  2. https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/print/ch.html z dnia 29.02.2008.

  3. http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4573913 z dnia 8.02.2008.

  4. http://www.china-embassy.org/eng/zt/sxgc/t384826.htm z dnia 28.02.2008.

  5. http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33209,2510069.html z dnia 03.03.2008.

  6. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4240193.html z dnia 29.02.2008.

  7. http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2095.99.0.39.4.4.0.1.htm z dnia 03.03.2008.

  8. https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/print/ee.html z dnia 24.02.2008.

  9. http://www.cuhk.edu.hk/cpr/pressrelease/060403LuPPT.pdf z dnia 28.02.2008.

  10. http://hdrstats.undp.org/buildtables/rc_report.cfm z dnia 28.02.2008.

  11. http://hdrstats.undp.org/indicators/7.html z dnia 03.03.2008.

  12. http://unpan1.un.org/intradoc/groups/public/documents/APCITY/UNPAN014340.pdf z dnia 03.03.2008.

  13. http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,34912,2298948.html z dnia 03.03.2008.

  14. http://www.psz.pl/content/view/4669/ z dnia 23.07.2007.

  15. http://yearbook2007.sipri.org/mini/yb07mini.pdf/download z dnia 03.03.2008.

  16. http://www.chinatoday.com/arm/index.htm z dnia 04.03.2008.

  17. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5008267.html z dnia 10.03.2008.

  18. http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4728673.html z dnia 03.03.2008

  19. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4677299.html z dnia 27.02.2008.

  20. http://wiadomosci.onet.pl/1701981,12,item.html z dnia 12.01.2008.

  21. http://www.bankier.pl/wiadomosc/Gospodarka-swiatowa-w-rytmie-Chin-1389436.html z dnia 10.04.2008.

  22. http://imf.org/external/pubs/ft/weo/2007/01/data/index.aspx z dnia 10.03.2008.

  23. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4318961.html z dnia 20.07.2007.

  24. http://www.worldbank.org z dnia 15.03.2008.

  25. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4332519.html z dnia 22.07.2007.

  26. http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4573913 z dnia 11.04.2008.

  27. http://www.china-poland.org/new/index.php?id=27&id2=76&msgid=81 z dnia 18.03.2008.

  28. http://polish.cri.cn/1/2003/12/01/2@3601.htm z dnia 13.03.2008.

  29. http:// www.wto.org.

  30. http://globaleconomy.pl/content/view/95/27/ z dnia 11.04.2008.

  31. http://stat.wto.org/CountryProfile/WSDBCountryPFView.aspx?Language=E&Country=CN z dnia 10.04.2008.

  32. http://www.bankier.pl/wiadomosc/Gospodarka-swiatowa-w-rytmie-Chin-1389436.html z dnia 10.04.2008.

  33. http://stats.unctad.org/FDI/TableViewer/tableView.aspx?ReportId=899 z dnia 12.04.2008.

  34. http://www.bankier.pl/wiadomosc/Chinskie-rezerwy-walutowe-wejda-na-gieldy-1665893.html z dnia 15.04.2008.

  35. http://www.psz.pl/content/view/10160/ z dnia 11.04.2008.

  36. http://www.cxo.pl/artykuly/54592_1.html z dnia 11.07.2007.

  37. http://www.idg.pl/artykuly/54592.html z dnia 15.04.2008.

  38. http://ft.onet.pl/10,3735,bogactwo_i_potega_chin_iluzoryczne,artykul.html z dnia 15.11.2007

  39. http://news.bbc.co.uk/2/hi/business/7148695.stm z dnia 12.12.2007.

  40. https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/ch.html z dnia 26.04.2008.

  41. http://biznes.onet.pl/14,1445044,,3254,ft.html z dnia 16.11.2007.

  42. http://polish.cri.cn/1/2003/12/07/2@4181_1.htm z dnia 10.05.2008.

  43. http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34217,3226427.html z dnia 13.05.2008.

  44. http://www.biznesnet.pl/ar/20/855170/chiny-i-rosja-zawetowaly-rezolucje-onz-wzywajaca-do-demokratyzacji-birmy.html z dnia 12.05.2008.

  45. http://www.rp.pl/artykul/118885.html z dnia 10.05.2008.

  46. http://globaleconomy.pl/content/view/1822/28/ z dnia 13.05.2008.

  47. http://www.tvn24.pl/0,1523741,wiadomosc.html z dnia 15.05.2008.

  48. http://www.psz.pl/index.php?option=content&task=view&id=4210 z dnia 15.05.2008.

  49. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4920437.html z dnia 14.04.2008.

  50. http://wiadomosci.wp.pl/kat,32796,wid,8344759,wiadomosc.html?ticaid=15e62 z dnia 16.05.2008.

  51. http://stosunkimiedzynarodowe.info/artykul.php?artykul=40 z dnia 16.05.2008.

  52. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4795226.html z dnia 10.01.2008.

  53. http://www.psz.pl/content/view/7239//1/1/ z dnia 16.05.2008.

  54. http://wiadomosci.onet.pl/1623558,12,item.html z dnia 16.02.2008.

  55. http://polish.cri.cn/177/2005/11/11/21@36738.htm z dnia 15.05.2008.

  56. http://www.psz.pl/content/view/3923/ z dnia 12.11.2007.

  57. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4723324.html z dnia 11.12.2007.

  58. http://wiadomosci.onet.pl/1694170,12,item.html z dnia 22.01.2008.

  59. http://wiadomosci.onet.pl/1696727,12,item.html z dnia 15.12.2008.

  60. europa.eu/…/06/1454&format=PDF&aged=1&language=PL&guiLanguage=en – z dnia 12.05.2008.

 

1 E. Cziomer, L. W. Zyblikiewicz, Zarys współczesnych stosunków międzynarodowych, Warszawa-Kraków

2001, s. 47.

2 W. Szymborski, Międzynarodowe stosunki polityczne, Bydgodzcz 2006, s. 84.

3 E. Cziomer, L. W. Zyblikiewicz, op. cit., s. 50-51.

4 W. Szymborski, op. cit., s. 84.

5 I. Popiuk-Rysińska, Uczestnicy stosunków międzynarodowych, ich interesy i oddziaływania, w: E. Haliżak, R. Kuźniar (red.), Stosunki międzynarodowe – geneza, struktura, dynamika, Warszawa 2000, s. 89.

6 W. Szymborski, op. cit., s. 84.

7 R. Zenderowski, Stosunki Międzynarodowe, Warszawa 2005, s. 132-133.

8 W. Szymborski, op. cit., s. 85.

9Powernomics. Economics and Strategy After Cold War, Economic Strategy Institute, Washington, D.C, 1991, s. IX. (Cyt. Za: M. Sułek, Podstawy potęgonomii i potęgometrii, Kielce 2001, s. 33).

10 J. G. Steossinger, The Might of Nations. World Politics in Our Time, New York 1969, s. 27. (Cyt. Za: M. Sułek, Podstawy potęgonomii i potęgometrii, Kielce 2001, s. 33).

11 Encyclopedia of Violence, Peace and Conflict, San Diego 1999, t. I, s. 176. (Cyt. za: M. Sułek, Modelowanie I pomiar potęgi państw w stosunkach międzynarodowych, w: Stosunki Międzynarodowe Nr 3.4 (t. 28/2003)).

12 J. G. Steossinger, op.cit. s. 16-27, (Cyt. Za: M. Sułek Podstawy potęgonomii i potęgometrii, Kielce 2001, s. 25).

13 J. C. Plane, R. Olton, The international Relations Dictionary, New York 1969, s. 58, (Cyt. za: J. Danielski, Pojęcie ,,mocarstwowości” w stosunkach międzynarodowych, w: A.Bodnar, W. J. Szczepański (red.), Stosunki międzynarodowe – problemy bada i teorii, Warszawa 1983, s. 101, (Cyt. za: M. Sułek, Podstawy potęgonomii i potęgometrii, Kielce 2001, s. 31).

14 Cyt. za: J. Stefanowicz, Anatomia polityki międzynarodowej, Toruń 2000. s. 95., (Cyt. za: M. Ball, H. Killough, International Relations, London 1956, s. 86).

15 K. Mingst, Podstawy stosunków międzynarodowych, Warszawa 2006, s. 113-115.

16 M. Sułek, Podstawy potęgonomii i potęgometrii, Kielce 2001, s. 35.

17 M. Sułek, op. cit., s. 38-39.

18 M. Sułek, Metody i techniki badań stosunków międzynarodowych, Warszawa 2004. s. 83.

19 M. Sułek, op. cit., s. 85.

20 T. Łoś-Nowak, Stosunki międzynarodowe. Teorie – systemy – uczestnicy., Wrocław 2006, s. 210.

21 S. Burchill, Realizm i neorealizm, w: Teorie stosunków międzynarodowych, Warszawa 2006, s. 97.

22 E. H. Carr, The Twenty Years Crisis, London 1939, s. 297., (Cyt. za: S. Burchill, op. cit., s. 105).

23 S. Burchill, op.cit., s. 105.

24 Ibidem, s. 108-109.

25 I. Clark, The Hierarchy of States, Cambridge 1989, s. 84., (Cyt. za: S. Burchill, op.cit., s. 111.).

26 S. Burchill, op.cit., s. 111.

27 S. Krasner, Realism, Imperializm and democracy, Political theory 1992, vol. 20, s. 39., (Cyt. za: S. Burchill, op.cit., s. 111.).

28 S. Burchill, op.cit., s. 123.

29 Ibidem, s. 123-125.

30 T. Łoś-Nowak, op. cit, s. 88.

31 J. L. Mearsheimer, Back to Future: Instability in Europe After the Cold War, International Security, Summer 1990, vol. 15, no. 1, s. 6., (Cyt. za: S. Burchill, op.cit., s. 133.).

32 T. Łoś-Nowak, Mocarstwo ,w: A. Antoszewski, R. Herbut, Leksykon politologii, Wrocław 2003, s. 236-237.

33 A. Dudek, Mocarstwo, w: M. Żmigrodzki (red.), Encyklopedia politologii. Tom 5. Stosunki międzynarodowe, Kraków 2002, s. 221.

34 C. Mojsiewicz, Mocarstwo, w: C. Mojsiewicz (red.), Leksykon współczesnych międzynarodowych stosunków politycznych, Wrocław 2004, s. 228.

35 I. Popiuk-Rysińska, op. cit., s. 89-90.

36 D. Kondrakiewicz, w: M. Pietraś (red.), Międzynarodowe stosunki polityczne, Lublin 2007, s. 83.

37 C. Mojsiewicz, op. cit., s. 228.

38 G. Michałowska,Mocarstwa, w: G. Michałowska (red.), Mały słownik stosunków międzynarodowych, Warszawa 1999, s. 132.

39 A. Dudek, op. cit., s. 221-222.

40 P. Kennedy, Mocarstwa Świata, Warszawa 1994, s. 7.

41 T. Łoś-Nowak, Stosunki…, op.cit., s. 213.

42 W. Szymborski, op. cit., s. 131-132.

43 T. Łoś-Nowak, Stosunki…, op.cit., s. 173-178.

44 W. Szymborski, op. cit., s. 160.

45 Ibidem, s. 166.

46 W. Tyloch, Starożytny Wschód, w: M. Jaczynowska (red.), Historia Starożytna, Warszawa 1974, s. 142-148.

47 O. Weggel, Chiny, Warszawa 2006, s. 253.

48 A. Bińkowski, Almanach państw świata 2004, Warszawa 2004, s. 110.

49 O. Weggel, op. cit., s. 254-255.

50 P. Kennedy, op. cit., s. 20.

51 A. Bińkowski, op. cit., s. 110.

52 A. Kersten, J. Maciszewski, Historia powszechna 1648-1789, Warszawa 1971, s. 187.

53 Ibidem., s. 189-190.

54 Ibidem., s. 444-445.

55 Ibidem., s. 446.

56 M. Żywczyński, Historia powszechna 1789-1870, Warszawa 2006, s. 338-340.

57 Ibidem., s. 510-512.

58 O. Weggel, op. cit., s. 256-257.

59 A. Bińkowski, op. cit., s. 111.

60 J. Polit, Chiny, Warszawa 2004, s. 365-367.

61 Ibidem, s. 367-372.

62 A. Bińkowski, op. cit., s. 112.

63W. Malendowski, Terytorium państwa, w: C.Mojsiewicz (red.), Leksykon współczesnych międzynarodowych stosunków politycznych, Wrocław 2004, s. 362.

64 http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4169020 z dnia 29.02.2008.

65 O. Weggel, op. cit., s. 15

66 https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/print/ch.html z dnia 29.02.2008.

67 O. Weggel, op. cit., s. 15.

68 A. Bińkowski, op. cit., Warszawa 2004, s. 109.

69 https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/print/ch.html z dnia 25.02.2008.

70 J. Carlo, Geopolityka, Wrocław 2003, s. 148.

71 E. Haliżak, Polityka i strategia Chin w kształtowaniu międzynarodowego bezpieczeństwa, Warszawa 2007, s. 125

72 Ibidem, s. 124-127.

73 Ibidem, s. 132.

74 M. Kacewicz, Klub dyktatorów, Newsweek, nr. 36, 09.IX.2007.

75 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 126.

76 http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4573913 z dnia 8.02.2008.

77 http://www.china-embassy.org/eng/zt/sxgc/t384826.htm z dnia 28.02.2008.

78 P. Górecki, Zielone metropolie, Newsweek, nr. 23, 10.VI.2007.

79 http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33209,2510069.html z dnia 03.03.2008.

80 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4240193.html z dnia 29.02.2008.

81 E. Cieślik, Chińska rysa na amerykańskim szkle, Stosunki Międzynarodowe, nr. 52-53, listopad-grudzień 2007.

82 http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2095.99.0.39.4.4.0.1.htm z dnia 03.03.2008.

83 J. Carlo, op.cit., s. 155.

84 K. Kuciński, Ludność, w: I. Fierli (red.), Geografia gospodarcza świata, Warszawa 2003, s. 126.

85 https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/print/ee.html z dnia 24.02.2008.

86 Raport sporządzany przez wyodrębnioną jednostkę organizacyjną ONZ (Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju- UNDP)

87 M. Kacewicz, Klub dyktatorów, Newsweek, nr. 36, 09.IX.2007.

88 A. Bińkowski, op. cit., Warszawa 2004, s. 109.

89 O. Weggel, op. cit., s. 169.

90 www.cuhk.edu.hk/cpr/pressrelease/060403LuPPT.pdf z dnia 28.02.2008.

91 Współczynnik Gini przybiera wartość od zera do jeden. Współczynnik przybierający wartość zero oznacza idealną równość, która oznacza że każdy obywatel ma taki sam dochód. Wartość 1 współczynnika Gini oznacza skrajny brak równości.

92 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 114.

93 http://hdrstats.undp.org/buildtables/rc_report.cfm z dnia 28.02.2008.

94 M. Liu, Solidarne Państwo Środka, Newsweek, nr. 13, 1.IV.2007.

95 Wyliczany na podstawie procent ludności umiejącej czytać i pisać oraz procentu liczby ludności posiadających wykształcenie: podstawowe, średnie lub wyższe.

96 http://hdrstats.undp.org/indicators/7.html z dnia 03.03.2008.

97 I. Wyciechowska, Stosunki międzynarodowe i ich uwarunkowania, w: K. A. Wojtaszczyk, W. Jakubowski (red.), Społeczeństwo i polityka, Warszawa 2003, s. 594-595.

98 unpan1.un.org/intradoc/groups/public/documents/APCITY/UNPAN014340.pdf z dnia 03.03.2008.

99 http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,34912,2298948.html z dnia 03.03.2008.

100 W. Malendowski, Siły Zbrojne, w: C.Mojsiewicz (red.), Leksykon współczesnych międzynarodowych stosunków politycznych, Wrocław 2004, s. 327.

101 W. Malendowski, Siła w stosunkach międzynarodowych, w: C.Mojsiewicz (red.), Leksykon współczesnych międzynarodowych stosunków politycznych, Wrocław 2004, s. 326.

102 I. Wyciechowska, op. cit., s. 589-590.

103 E. Haliżak, Zmiana układu sił USA – Chiny a transformacja porządku międzynarodowego, Warszawa 2005, s. 87.

104 Ibidem, s. 88.

105 Ibidem, s. 93.

106 http://www.psz.pl/content/view/4669/ z dnia 23.07.2007.

107 yearbook2007.sipri.org/mini/yb07mini.pdf/download z dnia 03.03.2008.

108 E. Cieślik, Chińska rysa na amerykańskim szkle, Stosunki Międzynarodowe, nr. 52-53, listopad-grudzień 2007.

109 E. Haliżak, Zmiana… op.cit., Warszawa 2005, s. 92.

110 A. Ciupiński, K. Malak, Bezpieczeństwo polityczne i wojskowe, Warszawa 2004, s. 297.

111 E. Cieślik, Chińska rysa na amerykańskim szkle, Stosunki Międzynarodowe, nr. 52-53, listopad-grudzień 2007.

112 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5008267.html z dnia 10.03.2008.

113 E. Haliżak, Polityka…, op.cit., s. 157.

114 M. Rybarczyk, Mundur dla hakera, Newsweek nr. 35, 02.IX.2007.

115 http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4728673.html z dnia 03.03.2008.

116 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4677299.html z dnia 27.02.2008.

117 http://wiadomosci.onet.pl/1701981,12,item.html z dnia 12.01.2008.

118 I. Wyciechowska, op. cit, s. 588-589.

119 A. Bolesta, Chiny w okresie transformacji, Warszawa 2006, s. 16-17.

120 E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 56.

121 F. Kubicz-Andryszak, Deng Xiaoping,Toruń 2007, s. 7-8.

122 H. Chołaj, Debaty ekonomiczne w Chinach, Dziś, nr. 5/2007.

123 F. Kubicz-Andryszak, op. cit., s. 191-192.

124 A. Bolesta, op. cit., Warszawa 2006, s. 39.

125 Ibidem, s. 52.

126 H. Chołaj, Debaty ekonomiczne w Chinach, Dziś, nr. 5/2007.

127 K. Gawlikowski, Azja Wschodnia na przełomie XX i XXI wieku, Warszawa 2004, s. 118.

128 E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 57.

129 Ibidem.

130 A. Bolesta, op. cit., Warszawa 2006, s. 38-39.

131 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 93.

132 Ibidem, s. 93-96.

133 E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 72-82.

134 Ibidem, s. 57-58.

135 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 95-96.

136 Ibidem, s. 96.

137 O. Weggel, op. cit., s. 152.

138 http://www.bankier.pl/wiadomosc/Gospodarka-swiatowa-w-rytmie-Chin-1389436.html z dnia 10.04.2008.

139 http://imf.org/external/pubs/ft/weo/2007/01/data/index.aspx z dnia 10.03.2008.

140 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4318961.html z dnia 20.07.2007.

141 E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 75.

142 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 94.

143 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4332519.html z dnia 22.07.2007.

144 M. Li, The Rise of China and the Demise of Capitalist World-Economy: Exploring Historical Possibilities In the 21st Century, Science and Society, Vol. 69, nr. 3, VI. 2005.

145 http://imf.org/external/pubs/ft/weo/2007/01/data/index.aspx z dnia 10.03.2008.

146 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 94.

147 A. Bolesta, op. cit., Warszawa 2006, s. 44.

148 O. Weggel, op. cit., s. 154.

149 http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4573913 z dnia 11.04.2008.

150 Ibidem.

151 Ibidem.

152 Ibidem.

153 Ibidem.

154 Ibidem.

155 A. Bolesta, op. cit., Warszawa 2006, s. 107-108

156 Ibidem, s. 108-110.

157 Ibidem, s. 147.

158 Ibidem, s.40-44.

159 Ibidem, s.137.

160 http://www.china-poland.org/new/index.php?id=27&id2=76&msgid=81 z dnia 18.03.2008.

161 http://polish.cri.cn/1/2003/12/01/2@3601.htm z dnia 13.03.2008.

162 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 122.

163 E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 81-83.

164 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 94

165 Ibidem, s. 94

166 E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 81-83.

167 A. Bolesta, op. cit., Warszawa 2006, s. 5.

168 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 97.

169 A. Bolesta, op. cit., Warszawa 2006, s. 149.

170 International Monetary Fund, World Economic Outlook Database, April 2007.

171 http://globaleconomy.pl/content/view/95/27/ z dnia 11.04.2008.

172 http://stat.wto.org/CountryProfile/WSDBCountryPFView.aspx?Language=E&Country=CN z dnia 10.04.2008

173 E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 59.

175 http://globaleconomy.pl/content/view/95/27/ z dnia 11.04.2008.

176 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 98.

177 http://globaleconomy.pl/content/view/95/27/ z dnia 11.04.2008.\

178 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 98.

179 E. Haliżak, Zmiana…, op.cit., Warszawa 2005, s. 67.

180 W. Kedaj, Chiny rządzą światem, Wprost nr. 14, 06.IV.2008.

181 A. Radwan, Chiński narkotyk, Wprost nr. 14, 06.IV.2008.

182 Ibidem, s. 66-67.

183 Ibidem, s. 67.

184 Ibidem, s. 67-69.

185 http://www.bankier.pl/wiadomosc/Chinskie-rezerwy-walutowe-wejda-na-gieldy-1665893.html z dnia 15.04.2008.

186 http://www.psz.pl/content/view/10160/ z dnia 11.04.2008.

187 http://www.cxo.pl/artykuly/54592_1.html z dnia 11.07.2007.

188 http://www.idg.pl/artykuly/54592.html z dnia 15.04.2008.

189 http://ft.onet.pl/10,3735,bogactwo_i_potega_chin_iluzoryczne,artykul.html z dnia 15.11.2007

190 http://news.bbc.co.uk/2/hi/business/7148695.stm z dnia 12.12.2007.

191 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 113.

192 Ibidem., s. 113-124.

193 R. Kuźniar, Polityka i siła, Warszawa 2005, s. 177.

194 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 134-135.

195 Ibidem., s. 135-137.

196 Ibidem., s. 138-140.

197 J. Bylica, J. Rowiński, Aspiracje mocarstwowe Chin w świecie wielobiegunowym, w: B. Mrozek, S. Bieleń (red.), Nowe role mocarstw, Warszawa 1996, s. 131-132.

198 Ibidem., s. 131-133.

199 D. Mierzejewski, Koncepcja bezpieczeństwa Chińskiej Republiki Ludowej, w: R. Zięba (red.), Bezpieczeństwo międzynarodowe po Zimnej Wojnie, Warszawa 2008, s. 168.

200 Ibidem., s. 175-182.

201 Ibidem., s. 177-181.

202 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit, Warszawa 2007, s. 141.

203 Ibidem, s. 142-143.

204 Ibidem, s. 143.

205 Chong-Pin Lin, Formująca się wielka strategia Chin. Ku dominacji w Azji Wschodniej, ale bez walki, Azja-Pacyfik 2006, t. 9, s. 83-84., (Cyt. za: E. Haliżak, Polityka i…, op. cit., s. 143-144).

206 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit., s. 152.

208 Cyt. za: E. Haliżak, Polityka i…, op. cit., s. 163.

209 https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/ch.html z dnia 26.04.2008.

210 Układ o Współpracy Gospodarczej Azji i rejonu Pacyfiku.

211 Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej- Chiny są tylko stowarzyszone z tą organizacją.

212 Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

213 E. Latoszek, Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju – geneza, mechanizm funkcjonowania, struktura, działalność, w: E. Latoszek, M. Proczek (red.), Organizacje międzynarodowe we współczesnym świecie, Warszawa 2006, s. 397-398.

214 J. Bylica, J. Rowiński, Aspiracje…, op. cit., Warszawa 1996, s. 146.

215 Ibidem, 143-144.

216 Ibidem, s. 145.

217 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit., s. 145.

218 J. Bylica, J. Rowiński, op. cit., s. 144.

219 http://polish.cri.cn/1/2003/12/07/2@4181_1.htm z dnia 10.05.2008.

220 J. Bylica, J. Rowiński, op. cit., s. 145.

221 E. Haliżak, Polityka i…, op. cit., s. 158.

222 W. Kedaj, Chiny rządzą światem, Wprost nr. 14, 06.IV.2008.

223 http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34217,3226427.html z dnia 13.05.2008.

224 http://www.biznesnet.pl/ar/20/855170/chiny-i-rosja-zawetowaly-rezolucje-onz-wzywajaca-do-demokratyzacji-birmy.html z dnia 12.05.2008.

225 http://www.rp.pl/artykul/118885.html z dnia 10.05.2008.

226 Ł. Leszczenko, Szanghajska Organizacja Współpracy – próba integracji czy walka o wpływy, w: I. Wróbel (red.), Organizacje i ugrupowania międzynarodowe wobec wyzwań XXI wieku, Wrocław 2006, s. 321-331.

227 Ibidem, s. 330-331.

228 Ibidem, s.331-339.

229 M. Duszyński, Przeciwwaga dla NATO, Newsweek, nr. 25, 25.VI.2006.

230 Ibidem.

231 M. Kacewicz, Klub dyktatorów, Newsweek, nr. 36, 09.IX.2007.

232 Ł. Leszczenko, op. cit., 326-328.

233 M. Duszyński, Przeciwwaga dla NATO, Newsweek, nr. 25, 25.VI.2006.

234 Ibidem.

235 http://globaleconomy.pl/content/view/1822/28/ z dnia 13.05.2008.

236 http://www.tvn24.pl/0,1523741,wiadomosc.html z dnia 15.05.2008.

237 M. Kacewicz, Klub dyktatorów, Newsweek, nr. 36, 09.IX.2007.

238 S. Bobowski, Prawne podstawy działalności APEC, w: B. Drelich-Skulska (red.), Azja-Pacyfik. Obraz gospodarczy regionu. Wrocław 2007, s. 188-189.

239 J. Bylica, J. Rowiński, op. cit., Warszawa 1996, s. 140.

240 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 85.

241 E. Latoszek, Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej, op. cit., s. 496-499.

242 J. Bylica, J. Rowiński, op. cit., Warszawa 1996, s. 139.

243 S. Bobowski, Rola ASEAN w procesach integracyjnych regionu, op.cit. 180-184.

244 G. Gilboy, E. Heginbothan, Getting Realism, The National Interest, Fall 2002.

245 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 159.

246 Ibidem, s. 127-130.

247 Z. Brzeziński, Wielka szachownica, Warszawa 1998, s. 206-207.

248 I. Topolski, Stosunki chińsko-rosyjskie, w: K. Iwańczuk i A. Ziętek (red.), Chiny w stosunkach międzynarodowych, Lublin 2003, s. 132.

249 J. Bylica, J. Rowiński, Aspiracje…, op. cit., Warszawa 1996, s. 152-153.

250 I. Topolski, Stosunki chińsko-rosyjskie, w: K. Iwańczuk i A. Ziętek, Chiny w stosunkach międzynarodowych, Lublin 2003, s. 132-135.

251 Ibidem, s. 135-150.

252 http://www.psz.pl/index.php?option=content&task=view&id=4210 z dnia 15.05.2008.

253 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4920437.html z dnia 14.04.2008.

254 M. Łuszczuk, Stosunki chińsko-japońskie, w: K. Iwańczuk i A. Ziętek, Chiny w stosunkach międzynarodowych, Lublin 2003, s. 152-153.

255 Ibidem, s. 156.

256 Ibidem, s. 156-165.

257 Ibidem, s. 157.

258 S. Bobowski, Doświadczenia historyczne a współczesne relacji Japonii i Chin, w: B. Drelich-Skulska (red.), Azja-Pacyfik. Obraz gospodarczy regionu, Wrocław 2007, s. 200.

259 M. Łuszczuk, Stosunki…, op. cit., s. 170-172.

260 Ibidem, s. 200.

261 http://wiadomosci.wp.pl/kat,32796,wid,8344759,wiadomosc.html?ticaid=15e62 z dnia 16.05.2008.

262 http://stosunkimiedzynarodowe.info/artykul.php?artykul=40 z dnia 16.05.2008.

263 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4795226.html z dnia 10.01.2008.

264 M. Łuszczuk, Stosunki…, op. cit., s. 175.

265 S. Bobowski, Interesy Indii a polityka liderów regionu, op. cit., s. 198.

266 http://www.psz.pl/content/view/7239//1/1/ z dnia 16.05.2008.

267 Ibidem.

268 Ibidem.

269 M. Gawron, Stosunki chińsko-amerykanskie, w: K. Iwańczuk i A. Ziętek, Chiny…, op. cit., s. 117-120.

270 Ibidem, s. 121-122.

271 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 24-25.

272 Ibidem, s. 118-119.

273 M. Gawron, Stosunki chińsko-amerykanskie, w: K. Iwańczuk i A. Ziętek, Chiny…, op. cit., s. 121.

274 J. Bylica, J. Rowiński, Aspiracje…, op. cit., s. 128.

275 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 134-135.

276 S. W. Mosher, Hegemon. Droga Chin do dominacji, Warszawa 2007, s. 14-15.

277 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 118-124.

278 M. Gawron, Stosunki chińsko-amerykanskie, w: K. Iwańczuk i A. Ziętek (red.), Chiny…, op. cit., s. 123.

279 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 153.

280 E. Haliżak, Polityka…, op. cit. s. 83.

281 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 152-155.

282 http://wiadomosci.onet.pl/1623558,12,item.html z dnia 16.02.2008.

283 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 124.

284 http://polish.cri.cn/177/2005/11/11/21@36738.htm z dnia 15.05.2008.

285 http://www.psz.pl/content/view/3923/ z dnia 12.11.2007.

286 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80569,4723324.html z dnia 11.12.2007.

287 Z. Brzeziński, op. cit., s. 208-211.

288 Ibidem, s. 214-215.

289 D. Kondrakiewicz, Stosunki ChRL z Unią Europejską, w: K. Iwańczuk i A. Ziętek (red.), Chiny…, op. cit., s. 178-179.

290 Ibidem, s. 180-184.

291 J. Bylica, J. Rowiński, op. cit., s. 140-150.

294 D. Kondrakiewicz, Stosunki ChRL z Unią Europejską, w: K. Iwańczuk i A. Ziętek (red.), Chiny…, op. cit., s. 188-189.

295 europa.eu/…/06/1454&format=PDF&aged=1&language=PL&guiLanguage=en – z dnia 12.05.2008.

296 E. Haliżak, Zmiana…, op. cit., s. 148-171.